jjj-27
07.12.10, 09:59
Witam was serdecznie, to mój pierwszy wpis...podczytuje was od dłuższego czasu regularnie...powodem jest zapewne ogromna chęc posiadania trzeciego dziecka, a zarazem ogromny strach...chyba głównie finansowy, choc nie tylko, jak to zwykle bywa w podjęciu świadomej decyzji...mam synka 5,1 lat i córka 1,8 lat. Tydzień temu założyłm spirale bo myślałam , że zwariuję od tego myślenia, "analizowania"... Jeżeli zaszłabym w ciążę, może nie od początku, ale także po urodzeniu nie mogłabym pracowac, a to napewno poposułoby syt. finansową, praca na czarno żadnego zasiłku macierzyńskiego(praca dobra przy dzieciach do 60h/miesiąc, może niezbyt ambitna, ale z zamiarem zmiany w przyszłości

), ponadto od lutego zamierzam dok, licencjat iśc na czwarty semestr z sześciu....mąż jak najbardziej za trzecim, ale zdaje sobie sprawę z tego, że jestem jeszcze dośc młoda 27 lat...kiedyś chciałam ,żeby była mała różnica wieku, nasłuchałam się, że później , jak dzieci odchowane nie będzie mi sie chciało...powiedzcie mi jak radziłyście sobie finansowo, zawodowo, itd, itp decydując się na trzecie dziecko świadomie,badź mniej świadomie...jak zmieniło sie wasze życie po pojawieniu się tej trzeciej istotki....za wszelki odp wielki dzięki