oliv2
21.12.10, 19:22
tzn co was przekonalo ze ten zlobek a nie inny?
ja jestem skolowana, bylam dzis ogladac przedszkole do ktorego chcialam poslac moja core (przyjmuja od 15 miesiecy i juz pare miesiecy temu ja zapisalam bo tak ciezko sie tam dostac.
bylam pelna nie wiem chyba jakis niewiadomo jakich super wyobrazen (przedszkole ma swietne rankingi, 2 kolezanki posylalo tam swoje dzieci i byly bardzo zadowolone) ale mam mieszane uczucia.
w grupie 15 miesiecy-2,5 roku na 5 dzieci przypada jedna pani (max 15 dzieci w grupie), jakos tak sie boje jak takie maluchy sobie radza. spia na takich lezaczkach, fajnie ze pilnuja godzin snu i w ogole przedszkole wydaje mi sie super zorganizowane.
tak sie zastanawiam co mi nie pasuje i chyba mnie zniechecilo to ze jak zapytalam sie jakie mleko podaja pani spojrzala na mnie i mowi - no chyba takie najtansze. niby wiedzialam, wiadomo ze orgnicznego nie beda serwowac (i tak w porownaniu z przedszkolem amerykanskim pod wzgledem jedzenia jest rewelacyjnie - gotowane na miejscu od podstaw, daja warzywa itp) ale jakos tak, my sie staramy, wszystko malej dajemy orgniczne (moze jestem poswirowana ale tutaj na prawde jest duzo gorsze jedzenie niz w europie stad nasze swirowanie pod tym wzgledem)
juz zaczelam sie zastanawiac albo nad przedszkolem domowym (wczoraj takie widzialam - moze nie maja tak wypasionych zabawek i tyle miejsca ale jakos tak te panie mi sie z sercem wydawaly), albo calkiem przelozyc jeszcze pojscie do pracy (choc bardzo chce wrocic bo juz sie dusze w domu).
przedszkola sa drogie (250$ za tydzien, nawet w te dni kiedy dziecko chore czy wypada swieto), jakos tak kurcze nie bardzo sie czuje

jakie wy macie odczucia, co lubicie czego nie u was, jakie sa ceny i w ogole jakie wrazenia