benignusia
30.12.10, 22:06
urodziłam córeczkę 3 dni temu

mała śliczna,starsza córcia zachwycona,chłopcy ... troche zdziwieni,i mało zainteresowani

ogólnie poród dość szybki,zwłaszcza parcie,ból intensywny strasznie ale późno zrozumiałam że to TO ... dopiero kiedy mi odeszły wody,co nigdy prędzej się nie zdarzyło więc byłam w szoku

do tego stwierdziłam że dam rade poczekać do 6 i dzieci zawieźć do kolezanki(była 2) jednak mąż definitywnie był na nie bo miałam mieć antybiotyk,i dobrze bo mała urodziłą się 40 minut po przyjezdzie do szpitala,czyli o 5.08....
poród bez nacięcia,pękniecia wiec pól godziny po poszłam się myć,ogolnie czuje sie ok.
czas na ogarniecie siebie i dzieci,i zgranie się,bo za tydzień córka znów do szkoły,synek do playgrup...trzymajcie kciuki ,bo z męzem bez problemu ogarniamy,ale sama aż się boje....z drugiej strony mamy jeszcze conajmniej 2-3 tyg na nauczenie się siebie.
kiedyś na forum przeczytałam o ćwiczeniu zaraz po porodzie...do 2 tyg po,jednak nieumiem znaleźć tematu,a patrząc na swoje ciało jestem delikatnie mówiąc przerazona,więc będę wdzięczna za wskazówki,jeśli wiecie dokładnie o jakie ćwiczenia chodzi....