Nasze ciało po ciążach

20.01.11, 15:43
Tak mnie zastanawia - jak Wasze ciało po tych wszystkich ciazach?Szczegolnie mamy, ktore maja dzieci w malych odstepach.Ja jestem wlasnie po trzeciej(nie liczac pornienia)ciazy w ciagu 5lat.Po Drugiej siadaly mi nerki, teraz znow pobolewaja.Nie wspominam o skorze na brzuchu bo to typowe i niemozliwe do unikniecia, ale zastanawiam sie nad wyczerpaniem, bolem kolan od ciaglego obciazenia, bolem zebow po tych wszystkich karmieniach,chronicznym uczuciu zmeczenia...jak to bylo u Was?Zyjecie????!!!!!smilei co mozecie poradzic na szybki powrot do formy?
    • mali-nki Re: Nasze ciało po ciążach 20.01.11, 20:18
      nie ma chyba czegos takiego jak szybki powrot do formy, trzeba poswiecic czas na sport i cwieczenia i to robic systematycznie, chyba tutaj nie podaje nic nowego. Ja po drugiej ciazy gdzie nie moglam po karmieniu "zgubic" paru kilo i czulam sie troche wypluta wybralam sie tutaj www.odchudzanie.szczyrk.pl/ na dwa tygodnie i to mi dobrze zrobilo, ceny wg mnie sa przystepne, z dziecmi wtedy zostal maz.
      U mnie to trudno powiedziec czy to ciaze czy wiek spowodowaly ze skora nie taka gladziutka no i cialo troche zmeczone.
      Ja to musze sie wziac reguralnie za miesnie kegla bo tutaj widze pogorszenie. Po trzeciej ciazy chodzilam sobie juz dwa razy na zajecia ale miedzy nimi nie robie nic wiec to tez troche niekonsekwentnie. Zamierzam sie tez zapisac na cwiczenia na trampolinie - jest bardzo polecana przy slabych miesniach kegla.

      Co tez mnie meczy w zwiekszonej czestotliwosci od trzeciej ciazy to powracajace grzybice pochwy leczenie clotrimazolem w roznych postaciach nie za bardzo pomaga. Musze sie zabrac za jkaiejs alternatywne metody.
      • eps Re: Nasze ciało po ciążach 20.01.11, 21:34
        ja w ciągu 5 lat byłam trzy razy w ciazy i raz poroniłam.
        Jakiejś większej różnicy w wyglądzie nie widzę, oprócz 10 kg nadwagi uncertain
        No i zmeczona jestem ale to przez ogrom pracy bo gdybym dzieci nie miała to mogłabym góry przenosić.
        • w_iika Re: Nasze ciało po ciążach 20.01.11, 22:59
          Pomiedzy najstarszym a najmłodszym dzieckiem nie ma u mnie nawet 3 lat, teraz wyglądam niezbyt dobrze, bo jestem chyba przemęczona, ale spotykam sie z pytaniami, czy te wszystkie dzieci są moje, bo ponoc nie wyglądam na matke trójki. Po ostatniej ciązy zostało mi troche pomarszczonej skóry na brzuchu, ale to wszystko. Fizycznie czuję sie dobrze, choć rano czasem boli mnie kręgosłup, bo spię z roczniakeim i karmie w nocy w niewygodnej pozycji, no i regularnie nosze dzieci na plecach juz od 4 latsmile Ja chyba mma szcęście, moje ciało samo wraca do formy, choc przyznam, że po pierwszej ciązy dużo ćwiczyłam, po drugiej troche mniej, a teraz tylko biegam raz w tygodniu jesli aura pozwala. Ale jak tylko przyjdzie wiosna bęe biegać częściej.
          • bess Re: Nasze ciało po ciążach 20.01.11, 23:41
            ja jestem ogólnie szczczupła, zauwazyłam, ze mam bardziej wiotką skórę, no i jestem wiecznie niewyspana. na bóle kręgosłupa pomogła mi rehabilitacja i masa (takie zwykłe w poradni przez nfz)
    • bibba Re: Nasze ciało po ciążach 21.01.11, 10:45
      4 dzieci w 5 lat, wszystkie po 30stce, ale opatrznosc oszczedzila mnie wielce. nie mam problemow z kregoslupem, miednica, nogami, zebami, cera. wlasciwie czuje sie znakomicie, jesli chodzi o organizm. skora na brzuchu owszem moglaby byc bardziej napieta, oj moglaby, ale to pikus.

      do formy - wracalam szybko i dlugo. jesli chodzi o figure - to szybko, ale jesli chodzi o dlugoterminowe odczucie przemeczenia, to wlasciwie skonczylo mi sie chyba ostatniej zimy, czyli po drugich urodzinach ostatniego dziecka. i teraz wiem, ze to wlasnie byl rezultat naprzemiennych i laczanych ciaz, pologow, karmienia.
    • kamienna5 Re: Nasze ciało po ciążach 21.01.11, 11:00
      No to licytując się...tongue_out - 3 ciąże w 5 lat i 2 poronienia.
      Wczoraj byłam na zakupach, bo fajne wyprzedaże i młody akurat spał, więc się dało wyjść, i przeżyłam znów koszmar. Piersi w czasie karmienia to masakra!!!!! Bosz.. niech ktoś w końcu zrobi porządne, zbierające cycki karmniki!!!!
      Ja po tych wszystkich ciążach i porodach i karmieniach, to narzekam na brzuch, kręgosłup mi nawala (po drugim porodzie a przed kolejną ciążą ze 3 razy tak mnie "siekło", że nie umiałam się wyprostować), kość ogonowa miałam pękniętą i przy długim siedzeniu boli, i gdybym schudła tak do 58 (teraz mam chyba koło 63) to bym była zadowolona.
      Ja nie wiem, jak wy to robicie, ale ja nie mam czasu na ćwiczenia. W tej chwili to w ogóle nie ma szans, żeby gdzieś wyjśc na gimnastykę, bo młody (ma dopiero miesiąc) wieczorami wisi na cycku i w ogóle na razie bez niego się nie ruszam.

      Ale pocieszam się myślą, że urodziłam 3 dzieci w 5 lat, to cena jakaś tego musi być.
    • agni71 Re: Nasze ciało po ciążach 21.01.11, 11:08
      Ja tez urodziłam 3 dzieci w 5 lat, i tez odczuwam skutki. Wagowo jest Ok, ważę ok. 57 kg przy wzroscie 159, jakbym schudła ze 3-4 kg, to mi wystarczy. Natomiast stawy mam schrzanione i na to juz za bardzo nie poradzę. Łykam rtabletki na stawy, staram sie miec codziennie ruch, moze wybiorę sie wreszcie do lekarza po skierowanie na rehabilitację stawów (najgorzej z kolanowymi). Mięśnie Kegla ćwiczę jak sobie przypomnę, za rzadko, niestety. Nie wiem, jak trampolina może pomóc na słabe mięśnie Kegla, bo ja jak sobie skoczę, to zarfaz siusiam (przepraszam za dosadność), i nie wiem, jak dzieciom wytlumaczyć, że nie mogę z nimi skakać sad
      Generalnie to do 2 -3 lat od urodzenia ost. dziecka tez mialam uczucie takiego wyczerpania, wyplucia, pózniej już było lepiej, nawet piersi sie wypełniły smile
      • asia-ch Re: Nasze ciało po ciążach 21.01.11, 11:26
        No to ja jestem chyba szczęściarą. Urodziłam w ciągu 10 lat piątkę, raz dzieciątko straciłam. Zdrowie mam dobre, kręgosłup, ani stawy nie dokuczają. Figura mi odpowiada, chociaż oponka na brzuchu jest, ale co mi tam. smile Choruje kilkanaście lat na tarczycę i ta moja biedna tarczyca się na razie jakoś trzyma i dzielnie znosi te moje macierzyństwo. Teraz niedługo idę na kontrolę do endokrynologa i zobaczę jak jest teraz. Zmęczenie nie jest mi obce, ale ja to chyba lubię, jak się w to sama pcham. smile
        • asia-ch Re: Nasze ciało po ciążach 21.01.11, 11:27
          Przepraszam zapomniałam, nie wszystko jest ok bo niestety mam problem z wysiłkowym nietrzymaniem moczu. A to pewnie przez ciąże i porody.
    • asia889 Re: Nasze ciało po ciążach 21.01.11, 19:05
      Trzy ciąże w ciągu 5,5 roku, w tym jedna bliźniacza, wszystkie dobrze po 30-tce. Na zdrowie nie narzekam. Stawy, kręgosłup bez zarzutu mimo, że sporo nosiłam i kiedy nosiłam niestety plecy potrafiły mocno boleć. Zęby wszystkie mimo długiego karmienia, nie mniej niż 2 lata. Po pierwszych dzieciach siadła mi odporność ale teraz już jest ok. Jedyne na co narzekam to brzuszek i rozstępy po ciąży bliźniaczej. Moje najmłodsze skończyło już 2 lata i to jest wiek, kiedy nie czuję się już tak zmęczona.
    • sunny_34 Re: Nasze ciało po ciążach 21.01.11, 20:37
      Po trzech ciążach nie mam rozstępów. Przyznam, że już przesadnie nie smaruję brzuszka - zwykły balsam po kąpieli. Waga - tak jak podczas matury. Teraz tym bardziej nie mogę przytyć - dokuczają mi żylaki. Poprzednie operowałam z super efektem. No i przy zajściu w czwartą ciążę przypomniałam sobie że lekarz zapowiedział, że przy następnej ciąży będą żylaki na bank. Fatalnie.
      Pamiętam, jak urodził się trzeci syn byłam wyczerpana - przez nastepne 2 lata. Ale teraz jestem przeszczęśliwa i jednocześnie boję się jak sobie poradzę tym razem. Boję się porodu, tego, że znowu będę musiała być tak zależna od otoczenia. . .
    • blizniaki14 Re: Nasze ciało po ciążach 21.01.11, 20:45
      mam trójkę dzieci w przeciągu 2 lat (starszak i bliźniaki) chuda jestem, bo i zawsze byłam, karmiłam długo (starszaka 1,5 roku, bliźniaki 10 m-cy), zęby zdrowe, paznokcie i włosy też (mam z natury bardzo gęste włosy i takie zostały), za to biustu zero, obwód w klatce jak dziewczynka 80 cm wink rozstępy na brzuchu i pupie, mega skolioza, okropne bóle pleców, krzywa klatka piersiowa, jeszcze trochę i będzie garb z tyłu sad poza tym ok wink
      • blizniaki14 Re: Nasze ciało po ciążach 21.01.11, 20:48
        a dodam,że mam 29 i pół lat i dzieci w wieku 6 lat i bliźniaki 4 lata.
        • mama.rozy Re: Nasze ciało po ciążach 21.01.11, 22:02
          trójka od 2003-2008,to chyba niezbyt sie wykazałam...
          ale z to mam tylko małą oponke na brzuchuwink
          i mam taki patent: mieszkac w piętrowym domu i miec wszystko rozłożone na obydwu kondygnacjachwink
          jak tak biegam po schodach kilkanaście/kilkadziesiat razy dziennie,to da sie to odczuc w nogachwink
    • joas.r Re: Nasze ciało po ciążach 21.01.11, 23:08
      ja jestem cienka-3 w 8 lat wink po najstarszym mam mega rozstępy-pewnie dlatego,że skóra była młoda i jędrna i się wszystko rozlazło, po córce pojawiły się problemy z cerą, po ostatnim porodzie póki co cisza, no oczywiście poza stałym zmęczeniem ale nie utrudnia mi ono zbytnio życia
      jestem też 10 kilo cięższa niż 9 lat temu ale nie spędza ki to snu z powiek
      dla mnie najlepszym panaceum na zmęczenie jest ruch-najbardziej lubię fitness
    • justinka_77 Re: Nasze ciało po ciążach 22.01.11, 03:39
      Piątki nie odczułam zupełnie. Pewnie zasługa genów i wieku (urodzone między 17 a 26 r.ż). Waga sama spadała, skóra super napięta, brzuch płaściutki bardziej niż przed ciążami, bo przed ciążami ważyłam 52, a po 45-48. Figura jak dla mnie wtedy idealna, jak dzis patrzę na zdjęcia to anorektyczna uncertain Ucierpiało jedynie uzębienie, które już przed ciążami sprawiało problemy, a które zaniedbałam. Rewolucja nadeszła z ostatnią dwójką (bliźniaki). Pewnie tu też wiek (po trzydziestce) i geny (babcia i mama chude za młodu roztyły się i wiecznie odchudzały... bezskutecznie... po trzydziestce) zrobiły swoje. W ciąży przytyłam 30kg, schudłam 20, 10 zostało na plusie, skóra na brzuchu paskudna, o fałdce nie wspominając. Ponieważ nigdy nie miałam problemów tej natury brak mi samozaparcia i w ten sposób 3 latka mijają, a znienawidzona oponka ma się świetnie uncertain Oprócz tego jedynie kolana dają czasami popalić, reszta OK. Zmęczenie i owszem, ale raczej nie związane z ilością ciąż, a z ogarnięciem siódemki i szczeniaka big_grin
    • mamanadii Re: Nasze ciało po ciążach 22.01.11, 19:11
      Zważając, ze nie mam i nie miałam czasu na wklepywanie w siebie przeroznych dobrodziejstw, to jest całkiem nieźle.
      Trójka dzieci w 5 lat i jedno poronienie. Ważę 49kg przy 160cm wzrostu, skóra ok. Ale:
      - cycki zmalały, a własciwie to pozostalo po nich wspomnienie (prawie B)
      - wzrok się posypał, nie wiem czy to ma zwiazek z porodami (wszystkie sn i bez znieczulenia), a drobma jestem i biodra tez wąskie, wiec cięzko było
      - kręgosłup o dziwo lepiej niż po poprzedniej ciązy,
      Nie wygladam na mamę trójki i jak się gdzies z całą brygadą pojawiam to wzbudzam niedowierzanie.
      Choc w domu to raczej wyglądam jak mam, jak tak teraz na siebie patrze. Na czystych rano spodniach teraz widzę:
      - rozsmarowanego biszkopta,
      - ślad chyba po smarkach
      - i inne różne plamy smile
      Najmłodsza lubi ostatnio uprawiac tzw. matkozwis i wiecznie po mnie łazi.
    • qu_esse Re: Nasze ciało po ciążach 23.01.11, 20:32
      analogicznie do Ciebie urodziłam trójeczkę w 4,5 roku
      zdrowie nie najgorzej, czasem kręgosłup dokucza, ale bez przesady, zęby mi się psuły, ale leczyłam od razu w trakcie ciąż, nie mam problemów zdrowotnych, moze poza infekcjami kobiecymi, które i tak mi sie przydarzały
      wróciłam do swojej wagi bardzo szybko (57 kg, 170 cm), robi mi sie mały wałek brzuszny jak siedzę, w pionie jest dobrze, musiałabym poćwiczyć, ale mi sie nie chce
      piersi pewnie nie będę miała wcale jak skończę karmic trzeciego ssaka, no cóż, tego nie przeskoczę

      ogólnie nie jestem zmęczona, z trójką mi lepiej niż z dwójką z małym odstępem, moje dzieci z gatunku samodzielnych, jedzących i śpiących, to najważniejsze, wysypiam sie i mam siłę do codziennej walki
      trochę łobuzują, ale mam do tego odpowiedni dystans
      śmieję się, jak słyszę ciągłe: nie wyglądasz na mamę trójki dzieci (a jak niby taka mama ma wyglądac? - pytam wtedy), podziwiam Cię, jak Ty sobie radzisz itd
      nie to, że jestem jakąś super women, po prostu u nas tak sie trafiło, że jest fajnie i już

      obawiam się, że schody się zaczna jak mały sie zrobi mobilny (a to juz niedługo, bo niebawem skończy 4 miesiące), ale mam nadzieję, że zakochany w braciszku najstarszy mi pomoże
    • matysia20050521 Re: Nasze ciało po ciążach 24.01.11, 10:25
      Ja jestem po 7 ciążach i jednym poronieniu, I to co tu napisze nie jest pocieszające. Mam kompletnie zniszczony kręgosłup. Kilka przepuklin zniekształcone dyski. Mam potworne bóle kręgosłupa. Mięśnie brzucha dwukrotnie cięte nie trzymają kręgosłupa, poza tym są porozciągane przez ciąże. Biodro mam zwapniała kaletke i przyczepy dwóch dużych mięśni. Co także jest powodem bólu. Czasem nie mogę w ogóle chodzić ratuje mnie rehabilitacja. magnetronik , średnie prądy i laser. Zęby w kiepskim stanie po ciażach i 14 latach karmienia piersią. Skóra na brzuchu jest tak rozciągnięta,że kiedy siadam dotyka mi do ud. Po cesarkach mam jeszcze taki zwis , który da się wziąć w rękę. Pochwa kompletnie porozciągana, macica po ostatnim c.c. nie zrosła mi się. Ale NIE ŻAŁUJĘ, ŻE MAM TYLE DZIECI.
    • elgosia Re: Nasze ciało po ciążach 24.01.11, 10:45
      U mnie nadwaga, niestety i trochę rozstępów. A tak poza tym to ok. Juz mi słabo, jak pomyślę o powtórnym odchudzaniu sad
    • 2007e Re: Nasze ciało po ciążach 24.01.11, 11:21
      Ja głownie straciłam biust i to wcale nie przez liczbe ciaz (3), ale niestety po pierwszej ciazy i ze wzgledu na jego duzy rozmiar przed (70D). Po prostu wstyd wyjsc na plaze, ale coz. Poza tym rozstepy na piersiach i male nad posladkami. Kregoslup boli jak stoje, albo jak dlugo pochodze. Ale z nim zawsze mialam na pienku. Mam nadzieje, ze kiedys bede mial czas na to, zeby sobie jeszcze pocwiczyc i ze to pomoze. Brzuszek mam akurat lepszy niz niejedna nastolatka, wiec tym sie moge pochwalic. Odchodzac sie nigdy nie odchudzalam. Ciagle mnie wkurzaja, jak slysze, ze jestem anorektyczka (51kg/164cm). Czuje sie poza tym swietnie (nie liczac zmeczenia, ale to nie najistotniejsze). Jedynie ten brak biustu dokucza tongue_out
    • ladyacid Re: Nasze ciało po ciążach 24.01.11, 20:30
      trójka dzieci ;2 x maj 2005 i 1 x sierpień 2006)po 30 -tce. Chroniczne uczucie zmęczenia w końcowym etapie - mam nadzieję.Biust z lekka większy i raczej jędrny -młody na piersi do prawie 3 roku życia.Włos jakby słabszy. Zero rozstępów .Brzuch w zasadzie może być, po cc został tylko znak rozpoznawczy lekarza -taki "uśmiech boryny" zakończony małą górką. Moje nogi już nie są "sarnie".Trochę wzrok mi się pogorszył.A i zęby "poleciały".
      W sumie formę po ciążach szybko odzyskałam. Prowadzimy raczej aktywny tryb życia. Zdrowo się odżywiamy smile Staram się codziennie ćwiczyć chociaż te 15 minut,co drugi dzień chadzam z kijami . Średnio dwa razy w tygodniu mam masaż kręgosłupa,który serwuje mi mój własny fizykoterapeuta ( mąż) .
      Ech,od ok.2 lat mamy apetyt na 4 dziecko ,ale ...
    • i-t-a Re: Nasze ciało po ciążach 24.01.11, 22:38
      Ja też po 3 ciążach w ostatnich 5 latach. I w sumie nie jest źle. Najgorzej z brzuchem, bo nie jest już płaski, ale i tak w porównaniu z nie jedną nawet bezdzietną koleżanką może być. Waga OK, 2 kg więcej niż przed ciążami, ale ciągle spada, jak zwykle przy karmieniu alergika. Wzrok miałam słaby i wiele się nie pogorszył. W tej chwili najgorzej z paznokciami, bo ciągle mi się łamią, ale jako nastolatka też miałam takie problemy. Kręgosłup całkiem dobrze, lepiej niż po pierwszym dziecku, bo w razie potrzeby używam chusty i nie noszę długo na rękach.
    • emiliah Re: Nasze ciało po ciążach 15.02.11, 11:10
      Natura jest dla mnie dość łaskawa. Po 4 ciążach (troje szczęśliwie urodzonych dzieci, dwoje niestety nie) wyglądam całkiem nieźle. Co prawda mam rozstępy ale te bardziej widoczne są tylko na biodrach, zasłonięte bielizną więc na plażę spokojnie mogę ubrać bikini. Ciążowe kilogramy same szybko znikały, jedynie ostatno trochę musiałam popracować. Mam teraz trochę na plusie ale to nie ciążowe tylko siedząca praca i już nad nimi pracuję - do lata będzie dobrzesmile. Mam 176 cm wzrostu i obecnie 63 kg wagi. Moja dawna normalna waga to 58 kg. Zawsze byłam chudzielcem i choć do 60 kg koniecznie chcę zejść. Wtedy dobrze sie czuję i mam piękny płaski brzuch. Jeszcze o skórę trzeba zadbać ale hulahop już działasmile.
    • magdak_1977 Re: Nasze ciało po ciążach 21.02.11, 16:59
      Po czterech porodach sn ogolnie nie narzekam. Troche czuje kregoslup i stawy, szczegolnie jak duzo ponosze, reszta bez zarzutu. Mam 4 kg wievej niz przed ciazami, ale tu chyba bardziej kwestia zmienionej figury ( wiekszy biust itd) niz jakiegos wielkiegi tycia. Tylko skora na brzuchu bardziej wiotka i rozciagnieta i nie mam jak jej naprawic, bo znow w ciazy jestem...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja