sunny_34
21.01.11, 21:13
kierowcy.
Myślałam, że będę mogła wozić Małego z przodu i mieć go na oku. A tu się okazuje że nie mogę zablokować, ani wymontować mojej poduszki powietrznej. Jak sobie radzicie w takich sytuacjach? Wozicie z tyłu i w razie czego zatrzymujecie się? Dodam, że jeżdżę głównie po mieście.
-
Matka trzech synow: Piotr (1998), Bartosz (2001) i Marek (2004)+ ? (2011)