Poród - pora dnia

22.01.11, 11:19
Dotychczas wszystkie dzieci rodziłam po południu: 18.30, 15.25, 13.10. Każde wcześniej, bo każde szybciej wink Czy czwarte też urodzi się w dzień, czy to nie ma znaczenia? Jak było u Was? Nie ukrywam, że chciałabym urodzić w dzień, gdy starsze będą w przedszkolu i szkole, a i Agniesię gdzieś łatwiej umieścić w ciągu dnia.
    • ani102 Re: Poród - pora dnia 22.01.11, 11:52
      U mnie było 13.50, 7.45, 23.35 i 7.50, z tym, że 3 porody miałam typu, że co jeden to dluższy i gorszy, a ostatni byl blyskawiczny i synek urodzil się w domu. Myślę, ze nie ma reguły, każdy poród jest inny i trudno coś przewidzieć.
      • ana-76 Re: Poród - pora dnia 22.01.11, 14:58
        u mnie 13.30 , 18.40 , 7.20 , 6.50. długością bardzo zbliżone więc nie ma reguly
        • koral-inka Re: Poród - pora dnia 22.01.11, 15:27
          ja 21.40, 14.20 i 5.35
          wszystkie porody okropne a 3 najgorszysad(
          Ale dzieci supersmile)
    • qu_esse Re: Poród - pora dnia 22.01.11, 19:52
      19.45; 2.25 i 19.05
      moi chłopcy przychodzili do mnie wieczorową porąsmile
    • madzi1983 Re: Poród - pora dnia 22.01.11, 22:04
      u mnie 4.55, 15.53, 15.00
    • ukryta Re: Poród - pora dnia 22.01.11, 22:41
      a ja zawsze rano.
      trochę po 8, ciut po 9, i przed 10.
      i zawsze tak samo - że jeszcze zdążyłam iść spać, złapać parę godzin snu, pobudka nad ranem i o poranku nowy człowiek na świecie.
      w sumie pasuje mi tak i mam nadzieję, że następne też tak będą.

      czasami, pod koniec ciąży już, wieczorami bywałam tak zmęczona, że jakbym miała rodzić "na noc" to bym chyba nie dała rady. no chyba bym nie urodziła wink
      a tak, po małym odpoczynku, szybko, zwięźle i na temat smile

      pzdr
      • eps Re: Poród - pora dnia 22.01.11, 23:08
        u mnie różnie
        16:10; 20:45 i 6:30 tak wiec u mnie reguły nie ma.
    • agni71 Re: Poród - pora dnia 22.01.11, 23:17
      Pierwszy poród mialam po południu, a dwa kolejne w nocy.
    • monhann2 Re: Poród - pora dnia 23.01.11, 15:31
      To czysty przypadek, ze do tej pory udalo Ci sie po poludniu. Na to nie ma zadnej absolutnie reguly i nie mozna tego przewidziec. No chyba, ze zaplanowana z gory cesarka.
    • bibba Re: Poród - pora dnia 23.01.11, 16:03
      1. ok 15stej
      2. ok 3 nad ranem
      3. ok 10 rano
      4. 1 noca
    • kar.ola123 Re: Poród - pora dnia 23.01.11, 16:39
      1. około 15
      2. około 2 w nocy
      3. ok. 17
      Pierwszy najdłuższy, drugi i trzeci podobnej długości. Ale wszystki 3 po nieprzespanej nocy, to jedyna zależność, jaką widzę smile
    • juleg Re: Poród - pora dnia 23.01.11, 17:57
      Mnie się udało urodzić trzecie, jak chłopcy byli w przedszkolu, jak wrócili do domu mama już nie miała brzuchola a nowego brata w ramionach, ale mieli niespodziankęwink
    • bornholmka Re: Poród - pora dnia 23.01.11, 18:53
      Pierwsze-21.40
      Drugie -11.16
      Trzecie-07.10
    • elgosia Re: Poród - pora dnia 23.01.11, 20:05
      Tak też myślałam. Trudno. Mam jednak nadzieję, ze jakoś nam się logistycznie powiedzie i znów mąż będzie przy mnie.
    • goska81-gryfino Re: Poród - pora dnia 23.01.11, 20:28
      Pierwszy poród- leżałam w szpitalu od ok. tygodnia, na porodówkę trafiłam ok.10, a urodziłam o 16:50
      Drugi poród- Leżałam w szpitalu "od wczoraj", złapało mnie jakoś 5-6 rano, a urodziłam o 8:15
      Trzeci poród- obudziłam się ze skurczami po 3 w nocy, koło 5 byłam w szpitalu, a urodziłam o 8:50
      Czwarty poród- leżałam w szpitalu od paru dni, złapało mnie chyba koło 7 rano, a urodziłam o 12:05
      Piąty poród- łapało mnie od samego rana, w szpitalu byłam przed 10, urodziłam o 12:28.
      Za to ostatnia faza porodu przy dwójce ostatnich dzieci trwała kolejno 5 i 3 minuty. Kilka godzin skurczy dla kilku minut parciasmile I cieszę się, że w dzień wszystkie urodziłam, bo w nocy chyba w zęby bym dostała. Drę się w niebogłosy jak rodzę.
    • judytak Re: Poród - pora dnia 24.01.11, 09:59
      u mnie było tak:

      1. obudziłam się o 1-szej w nocy, do szpitała 6-ta rano, dziecko na świecie 12.15
      2. to nietypowe, nie nadaje się do porównań, 28-my tydzień, skurcze przez 2 dni, trzeciego dnia poród 16.00
      3. pobudka o 4-tej rano, do szpitala o 5-tej, dziecko na świecie 7.20 (do szpitala jechałam taksówką, mąż miał do mnie dołączyć jak dzieci odwozi do szkoły i przedszkola, ale przyszedł "na gotowe" ;o)
      4. początek po 22-giej, zaraz do szpitala, dziecko na świecie 23.15 (zdążyliśmy położyć młodsze, 12-latka też juz czytała w łóżku, więc mąż mógł znów ze mną pojechać)

      pozdrawiam
      Judyta
    • joas.r Re: Poród - pora dnia 24.01.11, 23:39
      a u mnie było trzy razy tak samo-start od rana i kolejno 1955, 1545, 1315- z tym że ostatnim razem pojechałam rano na badanie do szpitala i po nim rozpoczął się poród, nie wiem jak by to wyglądało samoistnie
      • kasia0606 Re: Poród - pora dnia 25.01.11, 09:53
        Wszystkie trzy cc, ale po kolei:
        1, 12h40 - cc zgodnie z planem,
        2. 2h42 - cc miala byc 7 maja o 7ej, ale 4 maja ok. 22ej zaczely odchodzic mi wody i sie zaczelosmile
        3. 16h00 - cc miala byc 21 listopada o 9ej, ale 18 listopada od 6ej zaczely mi sie saczyc wody. Poszlam wiec do szpitala ok. 13h30 i juz zostalamsmile
        • natalia433 Re: Poród - pora dnia 26.01.11, 11:30
          u mnie wszystkie w bardzo podobnych godzinach
          1. 8.55
          2. 7.45
          3. 8.40
          każdy poród zaczynał się mniej więcej w środku nocy, osobiście uważam że to dośc nieciekawe rozwiązanie bo człowiek bardziej wymęczony jak ma pół nocy zarwane...

          moja wspaniała trójeczka Dawid(2003),Martynka(2005),Maja(2008)
          • basia_j Re: Poród - pora dnia 27.01.11, 14:38
            u mnie 1/ o 22
            2/ 21:05
            3/13:05
            tez wole w dzien zaczynać rodzić a najlepiej tak popołudniu jak nie ma tyle ludu w szpitalu i nie kreca sie po porodówce z ciekawości. Najlepiej tak koło 18 zaczac i skończyc o 21 tak mialam za drugim razem.Jest ciszej, kamarelanie.

            Podobno najlepiej rano zacząć rodzić bo wtedy jest zwyżka hormonów, wszystko z rana budzi sie do życia, ale i tak to zależy od organizmu.
    • benignusia Re: Poród - pora dnia 27.01.11, 15:21
      wydaje mi się że fakt ze starsze dzieci rodziłaś w dzień niema znaczenia...ja pierwszą córke koło 17 urodziłam,synak koło 15 nastepnego synka o 11,własnie dlatego że zaczynało sie o tych samych porach ale szło szybciej,ale za to czwarte dziecko urodziłam o...5 rano.o 2 odeszły mi wody,skurcze tak przybrały na sile ze budziliśmy dzieci i znajomych do których jechały dzieciaczki...chciałam czekać do 6 i dobrze ze tego nie zrobiłam bo mała urodziłaby sie w domu.
      o 4 30 byłam w szpitalu-o 5 08 mała już była na świecie.
      też bardzo chciałam rodzić w dzień kiedy to chłopcy mogliby sie bawić u kolezanki ,a starsza w szkole...ale cóz,wyszło inaczej z czego i tak jestem zadowolona-wszyscy przezyli smile
    • salomea_ Re: Poród - pora dnia 28.01.11, 18:50
      ja nie pamietam dokładnie godzin. Pierwsze i drugie urodziłam wczesnym popołudniem. Ostatnie o 2 w nocy - b. byłam z tego zadowolona, bo nie było zamieszania, jak jechałam do szpitala i starszaki spokojnie spały i obudziły sie dopiero jak M. wrócił do domu.
    • dagis.1 Re: Poród - pora dnia 28.01.11, 23:01
      16:40 (ale porod byl bardzo dlugi i ostatecznie zakonczony cc)

      kolejne:
      5:19
      7:25
      • mamanadii Re: Poród - pora dnia 29.01.11, 09:39
        Pierwsze: porod zaczął się o 2 w nocy a zakonczył o 20:30
        Drugie: zaczelo sie o 1 w nocy a o 3 mala już z nami.
        Trzecie zaczeło sie o 23 a o 7:55 mała z nami.
        Mimo, że z pierwsza de facto niby caly dzien rodziłam to ogólnie mam takei odczucie,ze moje dzieci w nocy przychodza na świat. Albo jest juz ciemno, noc albo jeszcze jest ciemno.
    • blizniaki14 Re: Poród - pora dnia 31.01.11, 12:50
      Ja rodziłam starszaka naturalnie o 9.35 w piątek i bliźniaki przez cesarkę tez wypadło w piątek i podobne godziny 9.45 i 9.47 smile sam też urodziłam się w piątek wink
      • agusia324 Re: Poród - pora dnia 03.02.11, 13:45
        U mnie różnie:
        pierwszy (wywoływany po terminie) - 15.35
        drugi w nocy - 1.35
        trzeci teoretycznie zaczął się w nocy, ale mąż stwierdził że nigdzie nie jedzie bo mu się spać chce i w nocy nie rodzimy... no i udało mu się "uspokoić" Tuśkę - urodziła się o 13.35smile

        zobaczymy jak będzie teraz... najlepsze jest to że w dniach kiedy wypadają moje terminy (z OM i USG) mąż akurat ma kilkudniowe służbowe wyjazdy albo konferencje...
        mam tylko nadzieję że zdążę dojechać do szpitala i moje dzieci nie będą zmuszone odbierać porodusmile
        • cytrusowa Re: Poród - pora dnia 04.02.11, 10:05
          no u mnie pierwsze dzieci urodzily sie przed poludniem, kilka minut po 10, syn - kilka minu przed polnoca i w sumie lepsze bylo to drugi rozwizanie - polozylismy male spac, wytlumaczylismy gdzie jedziemy i taka laska z nimi zostala na noc, jak juz spaly a my do szpitala. maz wroci do domu ok. 3 w nocy, odwiazl nast dnia dzieci do przedszkola i przyjechal do nas. a kolejnego dnia moja mama przyleciala z Pl
Inne wątki na temat:
Pełna wersja