Pomysł na biznes

25.01.11, 23:43
Zaczynam urlop wychowawczy, siedzę w domu i "nic nie robię". Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad biznesem, który można by pogodzić z życiem rodzinnym. Szukam pomysłu na własną działalność lub sposób dorobienia do budżetu domowego. Może ktoś coś podpowie?
Kiedy czytałam poprzedni wątek o hobby, to byłam pod wrażeniem tego, że można łączyć tyle zainteresowań z opieką nad dziećmi. I przyszło mi do głowy hasło: "Mama wielodzietna potrafi".
    • tamcia35 Re: Pomysł na biznes 26.01.11, 08:23
      Pomysłu nie mam ale chętnie bym podłapała jakiś , więc czy mogę podłączyć się pod pytanie?
      • luka06 Re: Pomysł na biznes 26.01.11, 10:58
        Właśnie na to liczyłam, że jeśli nawet ja nie skorzystam, to może ktoś komuś coś podpowie. Może jednak tak być, że tych poszukujących pomysłu jest więcej, niż osób chętnych do dzielenia się swoimi doświadczeniami, czy przemyśleniami.
        Ja mieszkam w małej miejscowości podwarszawskiej i kiedy się tu sprowadziłam bardzo brakowało mi miejsc,do których fajnie byłoby pójść z dzieckiem, gdzie dziecko mogłoby się czymś zająć a ja mogłabym porozmawiać z innymi mamami. Kilka lat później zaczęły pojawiać się w okolicach sale zabaw dla dzieci. Powstały też klubiki, gdzie dzieci mogą rozwijać swoje zainteresowania plastyczne itp. Nadal jednak nie ma takiego miejsca, gdzie mama miło spędzałaby czas, które nie byłoby tylko poczekalnią, w której czeka się na zakończenie zajęć przez dziecko. Marzy mi się miejsce, gdzie można by zjeść coś zdrowego z bardzo prostym menu dla dzieci, kawą bezkofeinową dla mam karmiących. Miejsce, w którym mamy mogły by wymieniać doświadczenia lub oderwać się od codzienności a dziecko w tym czasie w wydzielonym miejscu (ogródek z wykładziną i zabawkami) byłoby bezpieczne. W "zwykłych" kawiarniach czy restauracjach dzieci najczęściej nie są brane pod uwagę jako klienci (wyjątek IKEA), nie ma miejsca na beztroskie raczkowanie, brakuje słoiczków dla niemowląt, przewijaków, krzesełek; zresztą same wiecie.
        W Warszawie miejsc przystosowanych dla dzieci jest coraz więcej. Tylko czy w małej miejscowości da się na tym zarobić (oprócz niewątpliwej przyjemności z prowadzenia takiej knajpki)?
        • sli-maczek Re: Pomysł na biznes 26.01.11, 11:23
          Pomysl fajny. W Irl sa takie miejsca gdzie dzieci hasaja sobie po dostosowanych dla wieku 'torach przeszkod'(tzw malpie gaje), a obok jest miejsce dla doroslych z kawka i ciastkiem.Cos podobnego chyba jak Twoj pomysl.Sprawdza sie.Dodatkowo w niektorych prowadzone sa b.fajne zajecia.Mozna wykupic czlonkostwo itd.Brak tam tylko zdrowego jedzenia...sa glownie chipsy i frytkitongue_out patrzec nie mozna jak dzieci to jedza.
          W kazdym razie - tu sie to przyjelo.Czesto organizuje sie tam urodziny dzieci, wtedy tlok jest olbrzymi! Nie wiem czy to w PL na mala miejscowosc...zalezy od ceny,czy bedzie na to wszystkich stac
Pełna wersja