A same na wakacje z dziećmi?

09.02.11, 16:19
Wyjeżdżacie?smile
    • andaba Re: A same na wakacje z dziećmi? 09.02.11, 16:26
      Wyjeżdżam, ale do mamy.
      Więc pogadać mam z kim, ale pomoc żadna smile

      Ale wyjachałabym, bez problemu. Wole nawet sama niż z mężem, bo on za bardzo marudny jest i jako towarzystwo na wycieczkach gorszy niż niemowle.
      • sli-maczek Re: A same na wakacje z dziećmi? 09.02.11, 17:14
        Wyjezdzam,tez do mamy,troche do tesciowej.Roznie to z pomoca, ale ogolnie fajnie.Chociaz milej byloby z tata...u nas wyjazdy glownie po to,zeby tata mogl zdac kolejny egzamin albo dostac nowa prace.Z wlasnej woli to raczej wszyscy razem wolimy
    • i-t-a Re: A same na wakacje z dziećmi? 09.02.11, 21:50
      W odwiedziny do rodziny tak. Mąż nie ma tyle urlopu, żeby wszędzie z nami jeździć. Ale nie za często, bo wolę jak jesteśmy razem.
    • werbena11 Re: A same na wakacje z dziećmi? 09.02.11, 23:19
      Pojechalam w zeszlym roku z 3 dzieci sama na Rodos. Mamy gospodarstwo rolne i moj maz musi sie zajmowac zniwami w tym czasie. Dzieci mialy: dziewczyny 4,5 i 7, chlopak 2,5.
      poradzilam sobie lepiej niz sie wczesniej spodziewalam, nawet wypoczelam, ksiazke przeczytalam. Tylko ostatniego dnia mlodsza corka zagoraczkowala, starsza zajmowala sie bratem, zebym ja mogla zajac sie jej siostra, polozyc z nia w lozku, poczytac. 7-latka moze juz bardzo wiele pomoc i o tym sie przekonalam smile).
      Moje dzieci to podroznicy zapaleni, wiec w samolocie czy hotelu zadnyc problemow nie ma, najgorzej marudza jak im sie nudzi.
    • kaeman Re: A same na wakacje z dziećmi? 10.02.11, 12:59
      Byłam sama w wakacje z czwórką dzieci (3 moje + syn brata) pod namiotem, w lesie, nad jeziorem przez dwa tygodnie. Było super i w tym roku też się wybieramy. Mieszkam w Krakowie, więc dla mnie najważniejsze jest, aby dzieci były przez wakacje poza miastem. A czym więcej dzieciaków tym mają weselej i nie marudzą smile
      Oczywiście wolę jak mąż wyjeżdża z nami, ale niestety ktoś musi zarabiać pieniążki sad , ale na wspólne dwutygodniowe wczasy wyjeżdżamy zawsze całą rodzinką.

      -----
      Kamilka (9), Emilka (5), Anielka (2)
      • trojkowamama Re: A same na wakacje z dziećmi? 10.02.11, 14:32

        A gdzie wyjeżdzasz pod ten namiot mogę zapytać, ja też z okolic Krakowa....moze to było by dobre rozwiązanie na tegoroczne wakacje, bo albo wyjadę sama z dziećmi albo wcale.
        • kaeman Re: A same na wakacje z dziećmi? 11.02.11, 16:36
          ja wyjeżdżam pod namiot w okolice Szczecinka, nad jezioro Dębno albo Dołgie, ale niestety nie ma tam pola namiotowego tylko obóz harcerski i my tak na doczepkę smile
          Ale oznak cywilizacji nie ma (bez prądu i wody), jest jeziorko, świeże powietrze i posiłki kupowane od harcerzy smile
          • juleg Re: A same na wakacje z dziećmi? 12.02.11, 11:19
            Super! Genialny pomysł, prawdziwy wyjazd dotleniający i oczyszczający gruntownie ciałosmile Na razie z niemowlakiem moim, taki eksperyment by nie przeszedłwink
    • urge Re: A same na wakacje z dziećmi? 10.02.11, 15:12
      Prawdziwe wakacje to dla mnie te kiedy jesteśmy wszyscy razem, ale ponieważ mąż ma latem maks 3 tyg. urlopu a wakacje trwają ponad dwa miesiące to oczywiście wyjeżdżam sama z dziećmi -szkoda by mi było trzymać je tyle czasu w Wawie pod blokiem...
      Póki co są to wyjazdy na wieś albo nad morze, ale myślę że im chłopcy będą starsi tym więcej będzie można razem zrobić smile
      • juleg Re: A same na wakacje z dziećmi? 10.02.11, 17:45
        A w jakim wieku masz chłopców Urge?
        Mnie chodzi dokładnie o to samo, wakacje z tatą to jedno a później trzeba jakoś sobie radzić, żeby dzieci w mieście się nie kisiły, właśnie szukam takiego idealnego miejsca dla mamy z trójką dzieci, fajne by były zajęcia w podgrupach dla dzieci cosmile? Bo moim starszakom 6,5 i 3,5 jednak czas trzeba zorganizować, nawet letni, wiadomo woda i plaża to jest to, ale w czasie niepogody i pomiędzy plażowaniem... Mam jeszcze niemowlaka, który siłą rzeczy inny tryb życia prowadzi.

        Macie jakieś fajne miejsca do polecenia?
        Niestety nie mam babci na wsiuncertain



        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/gb/vi/9j1z/pFleQ3y0qH6Q505GcA.jpg
        www.pomoz-amelce.pl/
        • urge Re: A same na wakacje z dziećmi? 11.02.11, 14:13
          Moi chłopcy mają teraz 9, 6 i pół i 4 lata. Zawsze część wakacji spędzam z nimi wyjazdowo sama (jak najmłodszy miał pół roku też). Z tym że na ogół jedziemy też z moją siostrą i jej dziećmi lub koleżanką -chociażby po to żeby skorzystać bez strachu z toalety jak dzieci są na dworze no i dzieciom fajniej jak jest ich więcej smile
          • juleg Re: A same na wakacje z dziećmi? 12.02.11, 11:13
            urge napisała:

            > Moi chłopcy mają teraz 9, 6 i pół i 4 lata. Zawsze część wakacji spędzam z nimi
            > wyjazdowo sama (jak najmłodszy miał pół roku też). Z tym że na ogół jedziemy t
            > eż z moją siostrą i jej dziećmi lub koleżanką -chociażby po to żeby skorzystać
            > bez strachu z toalety jak dzieci są na dworze no i dzieciom fajniej jak jest ic
            > h więcej smile

            No właśnie z tą toaletą najgorzejwink próbuję się ustawiać z kumpelkami, bo niestety sis siedem lat młodsza i o jej dzieciach mogę zapomniećsmile a mój rocznik 80, jakoś mozolnie się rozmnaża, także wśród równieśników jestem matką polką bohaterkąwink
            • urge Re: A same na wakacje z dziećmi? 12.02.11, 14:33
              > No właśnie z tą toaletą najgorzejwink próbuję się ustawiać z kumpelkami, bo nies
              > tety sis siedem lat młodsza i o jej dzieciach mogę zapomniećsmile a mój rocznik
              > 80, jakoś mozolnie się rozmnaża, także wśród równieśników jestem matką polką bo
              > haterkąwink

              Ja na koleżanki ze studiów czy liceum też nie mam co liczyć -nawet jeśli mają dzieci w podobnym wieku to pracują i wakacji mają 2 tyg. z całą rodziną. Za to poznałam kilka fajnych dziewczyn na swoim osiedlu "w piaskownicy wink". Do piaskownicy wprawdzie już nie chadzamy ale znajomości się fajnie rozwinęły i głównie z tymi dziewczynami mogę zaplanować coś dodatkowego.
    • bibba Re: A same na wakacje z dziećmi? 10.02.11, 22:31
      pojechalam samochodem z czworka z anglii do pl na 3 tyg do rodzicow, i tam do agroturystyki z nimi.
      to moj jedyny wypad z dziecmi bez meza.

      na codzien nie ma go mniej wiecej co tydzien na tydzien, wiec samotnych wypadow oraz dni domowych i wieczorow z dziecmi to ja mam wystarczajaco.
      • marina2 Re: A same na wakacje z dziećmi? 10.02.11, 23:43
        jeżdżę sama z dziećmi.sytuacja wymuszona przez fakt ,iż Mąż pracuje na morzu i niekiedy nie ma go w wakacje.wakacje zawsze wędrowne-niestety nie wytrzymuje w jednym miejscu dłużej niż trzy dni i dzieci dzięki Bogu mają podobnie.zawsze samochodem w kawałkach 7-10dni.jest to jakiś rejon PL ,który zwiedzamy gruntownie , a bywa ,ze po EU .kiedy dzieci były młodsze zwiedzanie polegało na "zaliczaniu" kolejnej plaży,następnego lasu,basenu,placu zabaw.obecnie są to tzw.ciekawe miejsca do zwiedzania.dzieci interesują się historią.nie pytajcie ile czasu spędziliśmy w zamkach,pałacach,muzeach.zamek w Malborku miał przeliczone wszystkie cegływink
        trasę podróży planuję sama ,noclegi /namiot albo hoteliki/,samochód przed wyjazdem ma robiony przegląd ,biorę GPS,kupuję ubezpieczenie.dzieciaki dobrze sobie radzą na polu namiotowym.zanim wyjeżdżamy czytają legendy związane z miejscem,wybierają zabytki,muzea,przygotowują się teoretycznie,ciekawostki związane z miejscem itp.czasem trudno jest pogodzić imprezę biorąc nastolatki i 6 latka,ale wtedy starsze dzieci zgarnia córka ,a ja z młodszym bukuje się na placu zabaw albo basenie.warunek konieczny:nastolatki biorą ze sobą telefony.
        • maman3 Re: A same na wakacje z dziećmi? 11.02.11, 16:01
          Matki, jesteście wielkie! smile
          • benignusia Re: A same na wakacje z dziećmi? 11.02.11, 19:19
            sama nie jezdze,bez męża to dla nas nie relaks....
          • wrzesien2007 Re: A same na wakacje z dziećmi? 11.02.11, 20:52
            jesssu i mnie to czeka? aaaaaaaaaaa wink
            • mama.rozy Re: A same na wakacje z dziećmi? 12.02.11, 11:55
              u nas w tym roku będzie podobnie,tzn.pewnie wyskoczę z dziecmi do mamy,chociaz na tydzień
              ale nie mam tego miastowego problemu,że się dzieci w domu męczą,bo mieszkam na szczęście w domku z takim średnim ogródkiem.wystarczy,żeby sie dzieci zmęczyływink
              ale jak komuś potrzeba wsi w miarę blisko warszawy,to polecam to miejsce
              www.uroczysko.net.pl/
              można tam wypocząc w wersji surowej-spac na sianie i korzystac z domku z serduszkiemwink
              ale jest też opcja spania w domu i korzystania z łazienki(z dużą wannąsmile)
              gospodarze bardzo życzliwi dla rodzin z dziecmi,pewnie można też przyjechac ze zwierzakiem...
              • juleg Re: A same na wakacje z dziećmi? 12.02.11, 16:04
                Mamo róży, znam to miejsce z porodów domowychbig_grin
                A napisz czy jest jakieś kąpielisko dla maluchów w miarę blisko? Co Twoje dzieci robią latem?
                • mama.rozy Re: juleg:) 12.02.11, 18:04
                  a czemu z porodów domowych?miałam to w sygnaturce?czy czegoś nie pamiętam?wink
                  nie wiem,czy tam w poblizu jest kąpielisko,na pewno jest basen(lub dwa)w Żyrardowie,blisko jest do wód termalnych w Mszczonowie...to w ogóle fajne miejsce do życiawink
                  moje dzieci latem to przede wszystkim cieszą się wolnością w ogródku.jak nie jest za gorąco to chodzimy z psami na spacery(blisko mamy do Bolimowskiego Parku Krajobrazowego),a w tym roku może machniemy sobie rowery i będziemy szalec po drogachwink
                  ogólnie jak sie ma dom pod miastem to jest co robic.a jak sie juz ma znajomych w okolicy to często nie ma się czasu na wyjazdy-chociaż te mi się marzą od dawna,bo od września muszę wrócic do pracy,a wiadomo,jak to jest z urlopamisad
Inne wątki na temat:
Pełna wersja