trzecie dziecko i konflikt interesów;)

19.02.11, 20:50
Cześc dziewczynysmile
Jak w tytule: ja chce trzecie, a mąż nie
Jak to jest z Waszymi mężami? Pocieszcie mnie, że ktoś był w takiej sytuacji i mąż się przekonał?
Dodam, że pracuję i nie strace pracy po macierzyńskim.
    • mikolajmaja Re: trzecie dziecko i konflikt interesów;) 19.02.11, 23:25
      ja sama jak sie dowiedzialam ze bedzie trzecie to mialam mały konflikt interesówsmile i chcialam skoczyc z wiezowca wiec nawet nie wiem co pwoedzial mazsmile haha za to wiem co mowi teraz moja 14 letnia córka mowi" mama jeszcze jedna ciaza i ja mieszkam u babci" wiec uwazam troszke zeby mnie 4 ciaza nie pozbawilam pierwszego dzieckasmile powodzenia
      • 2007e Re: trzecie dziecko i konflikt interesów;) 20.02.11, 11:07
        NIe bardzo wiem w czym ma pomoc twoja wypowiedz. Chcialabys w ten sposob przekonac dziewczyne, ze nie powinna miec 3 dziecka. Mysle, ze jej nie o to chodzi. Sama mam 3, z tym ze trzecie bylo dla nas zupelnie nie w pore (tyle ze 3 bylo w planach tak ok 2 lata pozniej niz sie pojawilo) i tez krzyczalam, rzucalam tym co sie dalo, ze nie chce. Nie w tym rzecz, bo teraz chcialabym 4 i maz raczej tez tylko sie ciezko zdecydowac, wiec na razie to sa bardziej plany na przyszlosc. Mysle, ze jak kobiecie na tym zalezy, to raczej dobrze byloby znalezc sposob, aby przekonac meza, ze bardzo jej na tym zalezy. Mysle, ze wcale to nie jest łatwe, a wazne zeby to byla obustronna decyzja. Wiadomo, ze jest mnostwo minusow (przede wszystkim logistyka i koszty), ale plusow tez ogrom. Moze dobrze jest wymyslic liste argumentow za i kontrargumentow?
        • mikolajmaja Re: trzecie dziecko i konflikt interesów;) 21.02.11, 15:38
          moja wypowiedz nie miala nikomu w niczym pomoc......nie wydaje mi sie zupełnie na powaznie,zeby jakiekolwiek forum pomagało w takich sprawach, na forum sie nie podejmuje dezycji o pierwszy, ani piatym dziecku i zadna z nas nawet nie powinna, ani namawiac, ani odradzać, bo to chyba za powazna sprawa, zeby decydowały rady obcych bab z forum - tak to widzę, sadzę tez, ze autorka założyła watek raczej w celu posłuchania jak to inni podjeli decyzje itp więc sobie pozowilam na dowcip który jednocześnie opisał moj przypadek, ale przepraszam, powinnam pomoc? to pomoge dziecko to powazna sprawa i oboje partenrzy musza miec przekonanie, ze go pragnasmile to chyba kazy wie, chyba, ze ty wymyslisz cos madrego i przekonasz męża tej Pani, ze pragnie ponad miare 3 dziecka to powodzenia zycze ...czy tu juz nic nie mozna powiedzieć z usmiechem? chyba tez po to jest to forum...nie jest to przeciez gabinet psychologiczny jak sadze pozdrawiam
    • urge Re: trzecie dziecko i konflikt interesów;) 20.02.11, 11:53
      Taki dość popularny konflikt, myślę smile
      My zawsze chcieliśmy mieć dużo dzieci, ale życie tę chęć trochę zweryfikowało. I nie chodzi mi bynajmniej o środki do życia, mój mąż nie boi się utrzymywania kolejnego członka rodziny (bo w wyniku naszej wspólnej decyzji ja nie pracuję "chwilowo" zawodowo) -nam zwyczajnie brakuje cierpliwości, z czasem też zapał do budowania z klocków itp. jest coraz mniejszy a myśl o wycieczce na plac zabaw mnie odrzuca...
      Nie zmienia to faktu że pragnienie posiadania córeczki, a nawet choćby kolejnego synka -malutkiego i pachnącego, wraca do mnie jak bumerang co jakiś czas. Dlatego też mnie bolało kiedy mój mąż kategorycznie mówił że "nie, już nigdy więcej". Jednak jak usiedliśmy porozmawiać o tym na spokojnie ta kategoryczność trochę zmiękła. Ja też zanam mojego męża i wiem że jak mi na czymś bardzo zależy on jest w stanie się do tego ugiąć właśnie ze względu na mnie, nawet jeśli jemu z tą myślą nie po drodze.
      Ostatecznie stoimy w miejscu że jeśli ja już będę chciała na pewno i będę zdecydowana to on się zastanowi... jakoś jestem spokojna o wynik tego zastanawiania się smile tyle tylko że sama nie potrafię się zdecydować że teraz, już, a Pan Bóg jakoś nie chce nam tej decyzji ułatwić wink
    • meggi79 Re: trzecie dziecko i konflikt interesów;) 20.02.11, 12:46
      Bordowa79, chyba jesteśmy w tym samym wieku big_grin
      Mój maz też na początku nie chciał słyszeć o trzecim maluchu, z czasem rozmawialiśmy o tym coraz więcej i się udało smile
      Chociaż miała być Ola, czekamy na trzeciego synka - Filipka i jest cudownie.
      I powiem Ci , że jak otoczenie było na poczatku bardzo sceptycznie nastawione to teraz coraz więcej znajomych patrzy na nas z cichą zazdrościa i zaczynają napomykac o trzecim... smile
      powodzenia smile
      • mama.rozy Re: trzecie dziecko i konflikt interesów;) 20.02.11, 12:54
        chyba musisz szczerze porozmawiac z mężem,dlaczego tak jest.mówienie tylko z jednej strony niczego nie załatwismile
    • bibba Re: trzecie dziecko i konflikt interesów;) 20.02.11, 13:10
      tu na forum to chyba sporo mam mialo podoba sytuacje, czesto po fakcie, czyli gdy juz zaszly w ciaze wink
      ale ty nie jestes, i o ile nie zamierzasz zaskoczyc meza wink to najlepiej jednak rozmawiac. no i byc otwarta na to, ze dwojka to naprawde moze byc koniec mozliwosci psychologicznych meza. ojca juz dwojki dzieci. partnera zyciowego. a chodzi mo o to, by pragnienie dziecka nie przyslonilo ci doceniania tego, co juz masz.
      jednakze zycze powodzenia i mam nadzieje, ze spelni sie twoje marzenie smile
    • jmama Re: trzecie dziecko i konflikt interesów;) 20.02.11, 13:32
      też marzy mi się trzecie - mąż jest przeciwny, z tym, że ja chciałabym zajść w ciąże tak za ok. 2,5 roku więc mam jeszcze trochę czasu. No ale u nas jest jeszcze jeden problem - finanse więc najpierw one muszą się poprawić a potem ewentualnie przystąpię do namawiania męża.
    • i-t-a Re: trzecie dziecko i konflikt interesów;) 20.02.11, 21:12
      Mój mąż po drugim dziecku już bardzo nie chciał kolejnego, po trochu go przekonywałam i powoli się przekonywał. Ciąża jednak przyszła nieco wcześniej niż chciałam i mimo że nas w związku z tym zaskoczyła mąż się ucieszył. A najmłodsza jest teraz ukochaną córeczką tatusia. Zawsze marzyła mi się czwórka, ale na razie zakładam, że trójka jest dobrym kompromisem. Zobaczymy za kilka lat.
      • elwrar Re: trzecie dziecko i konflikt interesów;) 21.02.11, 12:14
        A u nas było na odwrót mój mąż bardzo chce mieć kolejną dzidzie. Ja po pierwszej cesarce (strasznie to przeszłam) powiedziałam kategoryczne nie ale los sam za mnie zdecydował no i urodził się nam drugi synek. A teraz nie wiem jak to jest ale stwierdziłam że obudził się we mnie instynkt i pragnę jeszcze jednego maleństwasmile) Już mamy wszytko obgadane i zaczynamy działaćsmile
        • meggi79 Re: trzecie dziecko i konflikt interesów;) 21.02.11, 13:14
          To powodzenia smile
    • magdak_1977 Re: trzecie dziecko i konflikt interesów;) 21.02.11, 16:54
      Ja tak mialam, po tzrech miesiacach moich uzalan i utyskan maz zmiekl i urodzilam wymarzonego trzeciego synka. Teraz czekam na piate dziecko i miedzy nami wszytsko ok, poza tym ze pracy duzo i czasu dla siebie malo. Ale my sie uzupelniamy - ja w domu, maz w pracy bardzo aktywnie i jakos nam to wychodzi, choc sa i ciezkie chwile...
      • 2007e Re: trzecie dziecko i konflikt interesów;) 21.02.11, 17:42
        A jak to sie stalo, ze najpierw przekonywalas meza do 3, a tu juz piateczka bedzie?
        • bordowa79 Re: trzecie dziecko i konflikt interesów;) 22.02.11, 08:38
          dzięki dziewczyny za wszystkie odpowiedzismile i za poczucie humoruwink))
          fajnie posłuchać takich historii z happyendemsmile chyba trochę odczekam, a potem zacznę wiercic dziurę w brzuchu. Zazdroszcze Wam tego trzeciego. Dziwna jest psychika kobieca - mnie ta myśl poprostu opetała (a wogole się tego nie spodziewałam) Myślę o tym od rana do wieczora i boję się, że tak tą swoją chęcią męża przytłoczę, że się całkiem zblokuje..
          • basha Re: trzecie dziecko i konflikt interesów;) 22.02.11, 11:12
            U mnie mąż był niechętny, bał się obciążenia finansowego, w końcu się zdecydował, bo on się spełnia w byciu ojcem. Ale i tak na samym początku ciąży miał tak jak on to mówi "fazę wyparcia", co było dość przykre dla mnie. Teraz poukładaliśmy się cudownie, jestem w 15 tyg ciąży i czekamy z utęsknieniem na trzecie.
        • magdak_1977 Re: trzecie dziecko i konflikt interesów;) 22.02.11, 19:13
          A, tak zesmy sie rozpedzilismile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja