goska81-gryfino
03.03.11, 17:05
Olga weszła właśnie w etap pytania "Czemu?"
Wczoraj mąż szykował się do pracy, a Olga do niego:
-Tata, gdzie idziesz?
- Do pracy.
- Placy? Czemu?
- Żeby zarabiać pieniądze.
- Zalabiać? Czemu?
- Żeby móc kupić jedzenie.
- Kupić? Czemu?
Dzisiaj:
- Tata, gdzie idziesz?
- Do roboty.
- Loboty? Czemu?
- Żeby zarabiać pieniądze.
- Zalabiać? Znowu???