zapisujecie swoje sześciolatki do szkoły??

08.03.11, 09:43
mam sześcioletnią córkę (z końca listopada 2005) i nie wiem co wybrać: szkołę czy przedszkole. Czym bliżej zapisów tym mam więcej wątpliwości. A jaki jest Wasz wybór?? Jakie argumenty macie za i przeciw szkole, czy przedszkolu??
    • dzela-226 Re: zapisujecie swoje sześciolatki do szkoły?? 08.03.11, 16:10
      Ja zapisałamsmile
      Przeciw zapisowi było tylko to,że Ona taaaaka malutka w oczach mamunibig_grin
      A za: mniej dzieci,program dla sześciolatków już wdrożony,mam blisko szkołę,obiecaną klasę tylko dla 6-latków.
      Poza tym w ten sposób dzielę sobie stres.Gdyby starsza poszła do szkoły za rok,skumulowałoby mi się to z pójściem bliżniaczek do przedszkola.Jak dla mnie jedna "sraczka" wystarczy,podwójnej bym nie zniosławink
    • login_znany_moderatorowi_forum Re: zapisujecie swoje sześciolatki do szkoły?? 08.03.11, 17:01
      Za: w 2012 będzie kumulacja dwóch roczników (o ile "przymus" zostanie utrzymany), a co za tym idzie:
      1) będzie ciasno
      2) poziom będzie musiał być dostosowany do ówczesnych 6-cio latków. Te "przetrzymane" będą miały już 7. Przy obecnym programie nauczania to nie ma sensu.
      Przeciw:
      1) nie wiem, czy nasze dziecko będzie wystarczająco dojrzałe emocjonalnie
      2) przy małym zainteresowaniu w tym roku, pomimo obietnic, nie będzie klas tylko dla 6-cio latków. Może być tak jak w ubiegłym roku, że pojedyncze 6-cio latki będą dołączane do klas złożonych z dzieci 7-io letnich. Utworzenie oddzielnych klas dla jednych i drugich dzieci powinno być zasadniczym elementem tej "reformy", jeżeli oczekuje się zaangażowania rodziców. Ale na to musiałyby być gwarancje (nie obietnice) z góry. Obecne dyskusje nad zamykaniem i łączeniem szkół wyraźnie pokazują, że pieniędzy na wdrażanie "reformy" nie ma. A sądząc po dniach otwartych w naszej szkole zainteresowanie jest nikłe.
      W ogóle to powinno być jasno określone co i jak a nie taki .... Ale jak się najpierw wdraża a później przygotowuje to tak wychodzi. Teraz kolej na "przymusowe" 4-latki w przedszkolu.
    • elgosia Re: zapisujecie swoje sześciolatki do szkoły?? 08.03.11, 20:26
      Ja zapisałam.Chcę uniknąć natłoku w przyszłym roku i w ogóle tego wyżowego rocznika - trudniej sie będzie do gimnazjum,liceum czy na studia dostać. Poza tym sądzę, że Martusia sie nadaje i tak też twierdzi przedszkolanka. No i wygodniej mi starszaki razem do szkoły prowadzic, ale to już ostatni argument. smile
      • blizniaki14 Re: zapisujecie swoje sześciolatki do szkoły?? 08.03.11, 20:38
        Ja się waham, mam miejsce i w przedszkolu i w szkole jakby co. Dla mnie wygodniejsze byłoby przedszkole, mam tam także młodsze bliźniaki, no i z racji naszej przeprowadzki, syn co roku chodził do innego przedszkola ( 3 lata, do każdego po roku!) teraz mógłby na rok zostać jeszcze w tym samym. Mądry jest i da radę, tylko co z rozwojem emocjonalnym 6 latka??? Sama uczę w przedszkolu i ogólnie uważam,że 6latek i szkoła to nieporozumienie, ale u nas nikt nie myśli przed tylko po fakcie. Tak samo było z gimnazjami.
        • przeciwcialo Re: zapisujecie swoje sześciolatki do szkoły?? 09.03.11, 08:17
          W całej Europie zaczynaja szesciolatki. Czyzby z ich emocjami było lepiej wink
          Ja zaklepałam miejsce w zerówce i pierwszej klasie, zdecydujemy w czerwcu.
          • login_znany_moderatorowi_forum Re: zapisujecie swoje sześciolatki do szkoły?? 09.03.11, 11:20
            > W całej Europie.......
            #$%#%$#%#%# mi się na klawiaturę cisną. Wystarczy, że zmałpowaliśmy z Europy gimnazja.
            • goska81-gryfino Re: zapisujecie swoje sześciolatki do szkoły?? 09.03.11, 12:30
              W całej Europie pięciolatki idą do szkoły, więc... my też musimy nasze pięciolatki tam posyłać (ja posłałam do zerówki w szkole, ale do I klasy sześciolatka nie dam, bo WIEM, ŻE SIĘ NIE NADAJE)? W całej Europie zarabia się normalne, GODZIWE pieniądze (no wiadomo, z wyjątkami, jak wszędzie), to może u nas też by zrównano płace (a nie tylko ceny)?
              A' propos "całej Europy"- www.youtube.com/watch?v=6c3LFaYbf08
              link do piosenki (o nas, Dziewczyny, o nasbig_grin ) Tylko trzeba dotrwać do końca piosenki, bo puenta jest na samym końcu (ok.2:30)
              • hanna26 Re: zapisujecie swoje sześciolatki do szkoły?? 10.03.11, 00:07
                Zapisuję do zerówki.
                Moja najstarsza córka poszła do szkoły jako sześciolatek, więc wiem dokładnie czym to się je. Ona z całą pewnościa się nadawała, jest zresztą z początku roku, a więc od niektórych koleżanek zaledwie o kilka dni młodsza.
                Średniaczki natomiast nie posyłam. Zapisuję ją do zerówki i jestem całkowicie zdecydowana. Argumenty? Tylko jeden: nie nadaje się. Jest inna. Z połowy roku, a więc sporo młodsza. Bardziej dziecinna, wrażliwsza, nie tak chętna do nauki. Niestabilna emocjonalnie. Starsza bardzo dobrze i szybko wrosła w klasę, uczy się świenie, wygrywa konkursy, lubi szkołę. Młodsza z całą pewnością nie nadaje się jeszcze do szkoły. I dla mnie to najważniejszy argument.
    • meggi79 Re: zapisujecie swoje sześciolatki do szkoły?? 10.03.11, 15:08
      Mój zostaje w zerówce smile
      Nakarmiony, nauczony, z kolegami, zadowolony (mimo, ze gotowość szkolną ma - potrafi czytac i pisać, liczyć).
      Po co mam mu dzieciństwo zabierac tym bardziej, że szkoły nie przystosowane do takich maluchów.
    • karola1601 Re: zapisujecie swoje sześciolatki do szkoły?? 10.03.11, 16:12
      Ja zapisuję do I klasy, ale moja jest ze stycznia, więc wybór mam nieco ułatwiony. Najstarsza też ze stycznia (2004) i teraz chodzi do I klasy. I bardzo się cieszę, że tak zrobiłam, dziecko też zadowolone.
      • basha Re: zapisujecie swoje sześciolatki do szkoły?? 11.03.11, 09:13
        Jula zostaje w przedszkolu. Ta reforma to porażka moim zdaniem i zdania nie zmienię. Dla klas 1-3 powinna być wydzielona część szkoły bez dostępu starszych klas do tej części. Moja Majka chodzi do podstawówki, gdzie wszystko jest wymieszane i już wielokrotnie chłopcy z 6 klasy zaczepiali dziewczynki z 1 klasy, dochodziło do ciągnięcia za uszy, uderzeń w brzuch.
        Dodam, że Majka poszła do szkoły w wieku 7 lat i to jej wrażliwość tego nie wytrzymuje. Nie puszczę do takiej szkoły Julki , która 6 lat skończy w grudniu.
        Szkoła nie ma placu zabaw i jest po prostu nieprzygotowana na przyjęcie maluszków. I nie ma tu sensu porównywanie do Europy zachodniej. Chyba, że ktoś wysyła dziecko do szkoły prywatnej. Placówki dla najmłodszych dzieci w Europie zachodniej wyglądają jak nasze przedszkola. Chcemy im dorównać, to przygotujmy najpierw dzieciakom bezpieczne , czyste , nowowczesne szkoły, a nie wysyłajmy dzieci do obleśnych, starych, nieremontowanych od lat. Politykom wydaje się , że wrzucą do klasy dywan i już stwarzają małym dzieciom warunki do nauki. Żenada.
        • przeciwcialo Re: zapisujecie swoje sześciolatki do szkoły?? 11.03.11, 10:45
          Sześciolatek to nie maluszek.
          Decyzja twoja ale sześciolatek to nie maluszek. Dla maluszków sa miejsca w najmłodszej grupie przedszkolnej.
          • goska81-gryfino Basha 11.03.11, 11:43
            Eee, no u nas szkoła wprawdzie nie ma placu zabaw, ale za to ma duży betonowy plac przed szkołą, gdzie dzieciaki grają w piłkę, albo się ganiają, a za szkołą jest duże boisko trawiaste (tak teoretycznie boisko, bo spełnia ono wiele różnych funkcji) i obok małe boisko piaskowe, gdzie zwykle grają w piłę starsi chłopcy. Jedno skrzydło jest dla dzieci 0-3, przy czym zerówki nie wychodzą na przerwy, kiedy na korytarzu biega cała reszta. W drugim skrzydle na parterze są 3 klasy integracyjne- druga, trzecia i szósta, a to dlatego, że to pierwsze skrzydło ma wysoki parter i trzeba pokonać trochę schodów, więc zrobili w drugim skrzydle. Ale reszta klas jest na piętrach, więc nie ma aż takiej styczności ze starszymi dzieciakami. W klasach zerówkowych, a klasy są trzy, jest bajecznie- klasy wyglądają jak sale w przedszkolach, jest wydzielony kąt ze stolikami, jest dywan do siedzenia w kółeczku kiedy trzeba, jest mnóstwo zabawek, które są sukcesywnie dokupowane w ciągu roku szkolnego, do tego są dwie świetlice w szkole, również duże i świetnie wyposażone. Na świetlicy, która funkcjonuje od niedawna jest nawet... stół do bilarda. Non stop ktoś grasmile W końcu gdzie w szkole taka atrakcja?smile Mamy też od lat dwie sale gimnastyczne- mała sala jest po drugiej stronie ulicy i tam chodzą dzieci z klas 1-3 na W-F, a w szkole jest normalna, wielka sala. A jaka radocha jak się czasem trafi drugoklasiście W-F na dużej salibig_grin Tydzień przeżywabig_grin Choć zajęcia sportowe w ramach projektu unijnego są na dużej. Do tego od 3 klasy są zajęcia na basenie w ramach w-f-u, a do basenu, zwanego oficjalnie Centrum Wodnym Laguna mamy ze szkoły 5 minut drogi, więc tylko się przebrać, ustawić w pary i za kilka minut jest się na basenie. Ja nie wiem, ta szkoła ma kilkadziesiąt lat, jest duża, można by powiedzieć więc, że to jakiś moloch, nie ma szafek, wszystko trzeba targać ze sobą, ewentualnie co nieco można zostawić w szafkach w klasie, z zewnątrz remontu nie było kupę lat, budynek straszy szarością, ale jakoś jest bezpiecznie, w środku kolorowo, czysto, a wyposażenie wszelkich pomieszczeń naprawdę na świetnym poziomie. W tym roku dobudowano windę dla dzieci na wózkach- na razie nikt nie korzysta, bo jedyne dziecko na wózku, dziewczyna z 6 klasy, ma zajęcia na parterze, ale jak widać myśli się o przyszłości. Szkoła jest państwowa, mamy pielęgniarkę, logopedę (logopeda w zerówce chodzi po klasach i zbiera dzieci- jak uzna, że ktoś potrzebuje zajęć logopedycznych, to raz w tygodniu zabiera go do siebie na pół godziny, w efekcie do logopedy chodzą dzieciaki aż po szóstą klasę jeśli trzeba, za to chodzi ich tam naprawdę dużo, mamy też dwóch pedagogów, mnóstwo unijnych projektów jest realizowanych, kurczę, jak się chce, to można. Jest dużo imprez, festyny z okazji Dnia Dziecka, Dnia Mamy i Taty, Mikołaj, bal karnawałowy, Dzień Pieczonego Ziemniaka, sporo wewnątrzszkolnych konkursów przedmiotowych, konkurs Rusz Nogą-Rusz Głową, gdzie dzieciaki mają różne zadania do wykonania, również ruchowe. Co kilka miesięcy, a nawet tygodni są pogadanki i zajęcia z pedagogami i Strażą Miejską oraz Strażą Graniczną na temat bezpiecznych ferii, zachowania na drodze, bezpieczeństwa w internecie, zachowania wobec innych osób, czy np niedawno przyjechali państwo ze Straży Granicznej z psem, żeby nauczyć jak się zachować, żeby nie zostać pogryzionym, wszystkie dzieci po kolei uczyły się bezpiecznej postawy przy spotkaniu z groźnym zwierzęciem, a do tego piesek strażników pokazywał świetne sztuczki. Nie rozumiem szkół, do których ludzie boją się posłać dzieci.Przecież to szkole powinno zależeć na jak najlepszej opinii, na tym, żeby ludzie chcieli tam posyłać swoje dzieci.
    • elgosia Re: zapisujecie swoje sześciolatki do szkoły?? 11.03.11, 12:11
      Rzeczywiście, dużo tu zależy od szkoły. I wszystko ma swoje plusy i minusy. Zostawienie dziecka, które umie czytac i pisać w zerówce może spowodować, że za rok będzie sie nudzić w szkole nota bene z sześciolatkami w jednej klasie. Co do zabierania dzieciństwa to nie jest to takie jednoznaczne. Dzieciństwo w szkole też moze być szczęśliwe. Ja poszłam do szkoły jako 6latek wiele lat temu (jestem z sierpnia, więc miałam ledwo 6 skończone) i nie mam żalu do rodziców, wręcz sie ciesze. Podobnie moj brat.
    • goska81-gryfino Re: zapisujecie swoje sześciolatki do szkoły?? 11.03.11, 12:48
      Widzisz Elgosiu, a ja mam koleżankę, która poszła do szkoły o rok wcześniej, jest z początku stycznia, więc była chyba najstarsza w klasie. Cały czas była prymuską, skończyła bardzo dobre studia, pracuje na poważnym stanowisku w zagranicznym, dużym koncernie farmaceutycznym. A kilka lat temu rozmawiałam z jej mamą i kiedy powiedziałam, że może będziemy dawać Krzysia i Pawła do szkoły razem ( w rezultacie i tak poszli rok po roku), to dała mi do zrozumienia, że to nie jest najlepszy pomysł, bo ona dała swoją córkę i jednak chyba nie było to aż tak dobre rozwiązanie. Nie rozmawiałam z nią o tym konkretnie, jedynie napomknęła coś tam, więc nie potrafię powiedzieć co miała na myśli, ale przecież córka była jak widać- gotowa do szkoły, a pamiętajmy, że poziom był inny, mimo to ta kobieta reszty swoich dzieci, a też są mądrymi, utalentowanymi ludźmi, nie posłała już do szkoły wcześniej.
      • ewka-1974 Re: zapisujecie swoje sześciolatki do szkoły?? 11.03.11, 20:53
        a ja oddaje już 5 latkę do zerówki, szkołę mamy piękną nowoczeną z placem zabaw i osobnym skrzydłem dla maluchów. Ewa
        • basha Re: zapisujecie swoje sześciolatki do szkoły?? 12.03.11, 15:25
          Macie rację, wszystko zależy od szkoły. Ta, do której chodzi Majka nie nadaje się do przyjęcia sześciolatków, świetlica już pęka w szwach. Nauczycielki są super, ale każda łącznie z dyrektorką narzeka na brak funduszy, warunków lokalowych itp. A totalnym skandalem są dwa oczka toaletowe na ok 200 dzieci.
          Kwestia podejścia, dla mnie sześciolatek to maluszek, nie znajduję wytłumaczenia dla tej reformy, nie mam pojęcia w czyim interesie jest to, żeby nasze dzieci wczesniej szły do szkoły. Polska i tak ma wysoki poziom szkolnictwa , a na edukację jest jeszcze kupa czasu. Po prostu nie każda szkoła jest gotowa na przyjęcie sześciolatków. Macie bardzo fajnie że wasze są, ja zwiedzałam trzy szkoły i w żadnej z nich klasy 1-3 nie miały osobnego skrzydła tylko dla tych najmłodszych dzieciaczków. Osobne piętro to dla mnie nie rozwiązanie, biblioteka, stołówka, świetlica i sala gimnastyczna jednak jest wspólna. Chłopcy w 6 klasy zaczepiają młodsze dzieci i nic nie można na to poradzić. Łażę do dyrekcji regularnie, jest ciągłe narzekanie na brak pieniędzy.
          • login_znany_moderatorowi_forum Re: zapisujecie swoje sześciolatki do szkoły?? 12.03.11, 16:19
            > nie znajduję wytłumaczenia dla tej reformy,
            > nie mam pojęcia w czyim interesie jest to, żeby nasze dzieci
            > wczesniej szły do szkoły.
            Doświadczenia brytyjskie pokazują, że nie koniecznie jest to w interesie dzieci.
          • login_znany_moderatorowi_forum Re: zapisujecie swoje sześciolatki do szkoły?? 12.03.11, 16:29
            I jeszcze jedno. W czasach, gdy mieliśmy tę zacofaną, zaściankową edukację nie było potrzeby wydawania podręczników dla licealistów "Jak czytać ze zrozumieniem".
            • basha Re: zapisujecie swoje sześciolatki do szkoły?? 12.03.11, 19:44
              Zachęcam do odwiedzenia strony

              www.ratujmaluchy.pl./
              Jest cała masa artykułów o bezsensie tej reformy. Nasze dzieci są ofiarami beznadziejnej urzędniczej "kreatywności". Modlę się żeby ta reforma nie weszła, żeby ją szlag po drodze trafił a Hall wywalili z ministerstwa.
Pełna wersja