mama.rozy 15.03.11, 12:14 znalazłam taki fajny tekst matki wielodzietnej poprawił mi humor www.panilyzeczka.salon24.pl/ Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
3bitt świetne 15.03.11, 19:51 Właśnie to przechodzę. Zostaję babcią prawie codziennie, a moje dziecko mnie zadziwia swoją wiedzą na temat macierzyństwa, a szczególnie porodu. Nie wiem skąd ona takie rzeczy wie, choć po obejrzeniu kilku "tematycznych" bajek na mini mini mogę podejrzewać że ostatnio porody są trendy wśród kilku latków. W każdym razie już się nie boję, że złapie mnie znienacka! Z tak wykwalifikowaną "położną" na pewno dam sobie radę! Odpowiedz Link
mama.rozy Re: świetne 15.03.11, 20:00 też mi się podobało ta kobieta troche już takich tekstów napisała,ale ten to mnie po prostu urzekł Odpowiedz Link
goska81-gryfino 3bitt 15.03.11, 20:41 3bitt- w których bajkach na Mini-Mini był "ten temat"? Chyba coś przegapiłam. Bo my teraz jakoś mniej Mini-Mini o dziwo, ale za to staliśmy się szczerymi fanami Fineasza i Ferba z niejakiego DisneyXD Odpowiedz Link
3bitt Re: 3bitt 16.03.11, 13:32 Ja osobiście widziałam dwie nawiązujące do tematu: 1. "Marta mówi" O tym jak mama rodziła Kubusia i jechali do szpitala, a ona miała skurcze, a były korki czy jakoś tak 2. Jakaś nowa o włochatych potworkach co mówią "hubahej" czy jakoś tak i tam było o tym co to jest pępowina. aaa i jeszcze "gwiazdka laury" o tym jak laura chciała mieć dziecko i prosiła mamę żeby jej urodziła. Pewnie było ich więcej bo mowie Ci ze córka ma wiedzę niczym mgr położnictwa Odpowiedz Link
agasobczak Re: 3bitt 17.03.11, 11:21 W Kreciku zajączkowa rodzi dość realnie zajączki ))) Odpowiedz Link
goska81-gryfino Re: 3bitt 18.03.11, 09:56 Ooo, to przegapiłam odcinek Marty a Laury też nie widziałam na ten temat akurat. A te stworki to "Hoobs'y". Oglądaliśmy to już kilka lat temu w wersji angielskiej na BBC Prime. Odpowiedz Link
jowitaiczterykoty Re: do poczytania:) 18.03.11, 11:12 ja już jestem babcią od dawna moja 4 letnia Li bawi się w ciążę od dwóch lat - czyli od czasu jak na świat przyszedł jej brat. upycha lalkę lub misia po bluzką, a potem ma małego dzidziusia... i nosi go w chuście tę książeczkę zna na pamięć: www.empik.com/czekamy-na-dzidziusia-obrazki-dla-maluchow-belineau-nathalie,prod7090036,ksiazka-p może ją czytać 5 razy dziennie... ostatnio jak musiałam podskoczyć do przychodni razem z nią to wszystkich zszokowała opowieściami o plemnikach i jajeczku... poszła z nami na usg, bo koniecznie chciała zobaczyć pępowinę pani ginekolog zachwycona pokazywała jej obrazki z przepływami na niebiesko i czerwono... za to dwuletni Tym ma wywalone na maksa... jak to facet Odpowiedz Link