rodzina zastępcza

27.03.11, 09:58
dobry kolega mojego najstarszego syna tydzień temu trafil do rodziny zastępczej, od dłuższego czasu sam mieszkał w Polsce matka jest od kilku lat we Włoszech. Chłopak ma 14 lat. Rodzina przyjeła go prawdopodobnie do końca wakacji, w międzyczasie pewnie będzie sprawa o odebranie/ograniczenie praw rodzicielskich. Powiedzcie mi jak długo dziecko może być w takiej rodzinie i co się z nim stanie po tej sprawie? Strasznie mi go szkoda bo to bardzo fajny chłopak, niezwykle dojrzały. Byłoby kiepsko by trail do domu dziecka....
    • irka15 Re: rodzina zastępcza 27.03.11, 10:11
      coz, wszystko zależy od tej rodziny, czy zdecyduje się go zatrzymać, czy stwierdzą, ze jednak nie podejmują się wychowania chlopca. Poza tym wazne jest zdanie matki, jesli wroci, moze sąd da jej szanse. reasumując, jesli matka nie wroci, a rodzina zastępcza nie bedzie chciala zatrzymac chlopca, sąd umiesci go w domu dziecka. smutne to...
      • ana-76 Re: rodzina zastępcza 27.03.11, 10:26
        wczoraj był u nas (często do nas przyjeżdża) i w tej rodzinie w tej chwili są dwie dziewczynki 4 i 2lata i on no i 16letni syn tych ludzi. Co do matki to niesądze by wróciła, od kąd pamiętam czyli jakieś 7-8 lat jej nie ma, przyjeżdżala od wielkiego dzwonu, prysylala pieniadze i wynajmowala mu mieszkanie, początkowo mieszkał ze starszą siostrą, potem wpadala do niego ciotka, dwa lata temu jakoś w listopadzie matka zabrala go 'na stałe' do Włoch , tam chodzil do szkoly ale mamusi się odwidziało (wersja nie radzil sobie z językiem) i na początku wakacji 2010 roku odwiozła go do Polski i zostawiła samego... Kurcze szkoda mi go... a i żeby bylo ciekawiej to ta matka nie jest jakąś małolatą która szuka swojej drogi życiowej to starsza kobieta taka ok 50 ;///
        • irka15 Re: rodzina zastępcza 27.03.11, 21:43
          jeszcze jedna rzecz mi przyszla do glowy... zapomnialam napisac, ze to zalezy troche od powiatu, jakie ma mozliwosci. moze znajdzie sie dla niego miejsce w jakims rdd (jesli powiat ma), albo innej rodzinie zastepczej. ale w sumie szanse marne...
          a Ty nie myslalas, żeby zostać dla niego rz? tylko musielibyscie z mezem szkolenie zrobic...
          • ana-76 Re: rodzina zastępcza 27.03.11, 21:52
            oj tłucze mi się to po głowie (mojej) ale ja mam czwórkę swoich dzieci nie wiem czy bym dała radę ...
            • kiwwinka Re: rodzina zastępcza 26.01.12, 20:03
              zapraszam na reaktywowane forum dla rodzin zastępczych i sympatyków:

              forum.gazeta.pl/forum/f,170163,Rodzina_zastepcza_dla_dzieci.html
              • mama.rozy Re: rodzina zastępcza 27.01.12, 09:14
                dziecko w RZ może zostac do osiągnięcia pełnoletności lu do ukończenia nauki
                to,że to jest nastolatek,jeszcze o niczym nie przesądza,muszą byc podstawy do rezygnacji z opieki,czyli np.trudności w dogadaniu się z chłopcem bilo,czy agresja chłopaka w stosunku do opiekunów,mniejszych dzieci.paradoksalnie-nastolatki po takich przejściach-porzucenie-często są wdzięczne nowej rodzinie.daj im szansę.
                a co ten chłopak mówi?przyjmuje to czy się buntuje?
                • ana-76 Re: rodzina zastępcza 30.01.12, 21:00
                  chłopak był w pierwszej rodzinie zastępczej do końca wakacji. Od końca sierpnia jest w drugiej rodzinie. Prosił o zmiane rodziny ze względu na złe traktowanie w tej pierwszej. Ogólnie chłopak jest bardzo fajny, spokojny. Czy sie buntuje? raczej nie, mówił mi że cieszy się że trafił do RZ niż do domu dziecka... Chłopak jest inteligentny i poukładany.
                  • super_ktosik Re: rodzina zastępcza 31.01.12, 18:20
                    Skoro chłopak jest w RZ to na pewno jest ograniczona władza rodzicielska, bo taki jest wymóg. Czy RB zostali pozbawieni władzy całkowicie to nie wiadomo. W RZ można być do pełnoletności lub dłużnej, gdy dziecko się uczy. Jeśli dziecko jest wolne prawnie, można je adoptować, ale w tym przypadku za zgoda dziecka, gdyż ma już 14 lat.
                    • ana-76 Re: rodzina zastępcza 01.02.12, 14:37
                      matce odebrali prawa (nie stawiła się nawet na rozprawie) ojca nie ma...
                      • super_ktosik Re: rodzina zastępcza 03.02.12, 12:24
                        To co do zostania RZ decyzja o podjęciu takiej opieki i zrobieniu kroków w tym kierunku należy do ciebie. Jeśli myślisz o RZ to udaj się do PCPRu lub MOPSu i dam udziela Ci informacji. Sa różne typy RZ, ale wydaje mi się, ze możliwa byłaby tu RZ niespokrewniona niezawodowa. RZ dostaje wówczas dofinansowanie na pokrycie kosztów, chyba ok 1000zł na miesiąc. Żeby zostać RZ trzeba spełnić określone warunki np. nie być karanym, mieć odpowiednie warunki mieszkaniowe, finansowe. Musisz dopytać, bo nie wiem co dokładnie Cie interesuje. RA nie dostaje żadnego wsparcia finansowego i prawna sytuacja dziecka i rodziny przysposabiającej jest inna niż dziecka przebywającego w RZ.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja