mama.rozy 17.04.11, 14:37 to nie skończysz w domu starców przesłanie,które mnie powaliło na kolana www.youtube.com/watch?v=Glsug_rs7dw ta piosenka bardzo mnie ostatnio podniosła na duchu,a miałam wielodzietnego doła Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
verdana Re: jak wychowasz dobrze malców... 17.04.11, 21:20 Bardzo ladne hasło. Tylko zastanawiam się, ile osób potrafi jednoczesnie opiekować się matką z demencją i wychować dobrze malców... Obawiam się, ze niewiele. Odpowiedz Link
mama.rozy Re: jak wychowasz dobrze malców... 18.04.11, 12:31 verdano ukochana,jak brakuje mi dyskusji z Tobą nie wiem,ilu z doświadczenia zawodowego wiem,że niewielu ale mam takiego doła,że wolę o tym nie myslec Odpowiedz Link
verdana Re: jak wychowasz dobrze malców... 18.04.11, 12:39 No, popatrz, jak ladnie jest dzisiaj - wyjdź może , popatrz na wiosnę. Współczuję doła - spowodowany jest czymś konkretnym, czy po prostu wiosenne przesilenie? Odpowiedz Link
mama.rozy Re: jak wychowasz dobrze malców... 18.04.11, 15:04 dół chyba ze zmęczenia zimą w ogródku jestem od kiedy się da,ale też chora jestem od ponad tygodnia,nie moge sie doleczyc,bo oczywiście nie leżę jak powinnam czekam na maj Odpowiedz Link
verdana Re: jak wychowasz dobrze malców... 18.04.11, 16:07 No, to jeszcze nie tak źle. Maj tuż-tuż Odpowiedz Link
mama.rozy Re: jak wychowasz dobrze malców... 18.04.11, 16:30 za płotem ja po prostu nie umiem chorowac-bo eschatologia wtedy wyłazi mi nawet z szafy Odpowiedz Link
salomea_ Re: jak wychowasz dobrze malców... 01.05.11, 20:31 ha, moi teściowie męczyli się z mamą teścia z alzheimerem. Babcia robiła neizłe wybryki, np. rozbierała sie na goilasa i wybiegała przed dom, potem była mniej ruchliwa, zaczęły sie pieluchy. Teściowa powiedziała, że jak z nia sie cos takiego stanie, to żeby docisnąć jej poduszkę. Ale nie wyobrażam sobie, żeby z nią sie cos takiego stało - szóstka dzieci hartuje ciało i ducha Odpowiedz Link
mama.rozy Re: jak wychowasz dobrze malców... 01.05.11, 21:17 oj,to różnie bywa... choroby wieku starczego są niestety dośc uciążliwe=czasochłonne.w naszym zabieganym życiu trudno znaleźc czas,żeby sie tak poświęcic,bo to wymaga niesamowitego zaangażowania,nie mówiąc o stresie czy wstydzie,jak taka babcia pobiega nago po ulicy... dużo się napatrzyłam na starszych ludzi,czy to w domach,czy w DPS-ach.nie mają starości usłanej różami... maja mama cały czas mówi,że sama pojedzie do domu opieki,bo nie chce,żeby się ktoś nią zajmował. trudny to temat... Odpowiedz Link