Duża zamrażarka, czy korzystacie?

18.04.11, 20:56
Ostatnio cos mam fioła na punkcjie zdrowego żywienia i takie tam.
Tak wiec sobie wymyśliłam ze kupię wielką zamrazarkę i bedę w niej mrozić jadło które kupię w ilościach większych. chce np. kupić mięsa wołowego, wieprzowego i kurzyny smile takich bez antybiotyków i hormonów, w sezonie nakupić warzyw (np. bobru bo wszyscy lubimy) i owoców.
Czy takie magazynowanie sprawdza sie w praktyce?
Które z Was mają wielkie zamrażarki i z nich systematycznie korzystają?
Jakies sugestie?
    • i-t-a Re: Duża zamrażarka, czy korzystacie? 18.04.11, 21:24
      Dołączam do pytania, bo rozważam taką zamrażarkę po przeprowadzce. Na razie nie mieliśmy miejsca.
    • joxanna Re: Duża zamrażarka, czy korzystacie? 18.04.11, 22:00
      Kiedy kupowałam lodówkę, to w ogóle niewiele gotowałam a zamrażarka była mi potrzebna do lodów. I lodu. 2 szuflady wystarczały. Ale teraz mrożę wszystko - gotowe jedzenie, zapasowe ryby, mięso, zupy, warzywa, zioła, nawet przyprawy (w sensie smażoną cebulę) i marzę o wielkiej lodówie side-by-side, ojej, jak marzę! Nie wygrzebywać, nie sięgać, nie sprawdzą co tam jeszcze jest, tylko mieć wszystkie moje mrożonki przed oczami!
    • mruwa9 Re: Duża zamrażarka, czy korzystacie? 18.04.11, 23:13
      mnie bylo ciasno w zamrazarce o wysokosci 185cm , w tym stylu: www.ceneo.pl/showPicture.aspx?productID=9268428
      kupilam jeszcze jedna , takiej samej wielkosci, i obie sa pelne, czasem brakuje w nich miejsca smile Mroze chieb (na emigracji trudno o dobry, taki, jak polski, chleb), kupuje mrozonki w duzych worach, oprocz tradycyjnych warzyw, typu wloszczyzna, brokuly czy marchewka, oczywiscie owoce - kupione lub zbierane w lesie, porcje obiadowe na lunch do pracy, mieso, lody... z warzyw rowniez kupuje mrozona cebule, posiekana, odpada obieranie i siekanie, gdy potrzebuje cebule, wyciagam garsc z zamrazalnika i gotowe. Podobnie np. mrozona siekana papryka, warzywa do woka, jakies frytki. Zdecydowanie sie sprzet przydaje. Aha, rozwazalam kupno zamrazarki skrzyniowej ale w koncu zdecydowalam sie na taka z szufladami- po pierwsze skrzyniowe maja klase energetyczna B lub C, a ja chcialam A lub wyzej, co ma znaczenie, gdy sprzet bedzie zarl prad non stop, No i do szuflad jest latwiejszy dostep, niz do skrzyni. Zdecydowanie polecam taka z szufladami, moje zamrazarki maja po 185 cm wysokosci.
    • undoo Re: Duża zamrażarka, czy korzystacie? 19.04.11, 07:23
      Korzystamy, nawet bardzo smile Oszczedza czas i sporo kasy, np. przy kupnie miesa wlasnie. No i zawsze mam tam ukryty obiad.
    • elwrar Re: Duża zamrażarka, czy korzystacie? 19.04.11, 09:09
      Moja zamrażarka stoi w piwnicy i jest to taka otwierana od góry. Ale jak dla mnie rewelacja. Ja mieszkam na wsi także raz na jakiś czas kupujemy świnkę, Pan rzeźnik robi z nią co trzeba i całe te mięsko zamrażam. Za to nie bawię się w zamrażanie warzyw jakoś później nie smakują nam. Fajna sprawa warto się nad tym zastanowićsmile
      • marina2 Re: Duża zamrażarka, czy korzystacie? 19.04.11, 19:00
        ok.300l skrzyniowa.mrożę mięso/dziczyzna,drób,wieprzowina/,jagody ,pieczywo,czasem ciasta.
        nie mrożę gotowych produktów:jedzenie znika ...nastolatki w domu ;P
    • anna_sla Re: Duża zamrażarka, czy korzystacie? 20.04.11, 19:14
      ja może nie mam wielkiej, taką trzy-szufladkową lodówko-zamrażarkę i korzystam. Zwłaszcza gdy robię pierogi na miesiąc-dwa, przy jednym bałaganie, bo nerwowo nie jestem w stanie serwować sobie tego bajzlu częściej, bo przeca dziecki też w tym uczestniczą!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja