Mamo, głupio jest mieć tyle dzieci....

05.06.11, 21:17
To usłyszałam od mojego najstarszego syna ......w trakcie rozmowy powiedział mi, że są momenty w których wstydzi sie młodszego rodzeństwa.
Próbowała mu to jakoś rozsądkowo przetłumaczyć, że nie potrzebnie...ale teraz to mnie samej jakiś smutek dopadł...
Macie tak ?
    • mama.rozy Re: Mamo, głupio jest mieć tyle dzieci.... 05.06.11, 21:51
      jeszcze nie
      a może od kogos coś usłyszał?pytałaś,skąd mu sie to nagle wzięło?
      moze cos ostatnio go ominęło z powodu posiadania rodzeństwa?
      może pomoże wysłanie go na jakieś wakacje osobno?ile on ma?
      trzymaj się,byle do emerytury
    • bibba Re: Mamo, głupio jest mieć tyle dzieci.... 05.06.11, 22:18
      przykro cos takiego uslyszec, ciekawa jestem czy jego uwaga dotyczy zycia rodzinnego, czy zycia publicznego - czy glupio, bo w domu jest - ciezko, malo czasu z rodzicami czy cokolwiek innego (nie sugeruje aczkolwiek niczego) - czy glupio, bo jak to ktos pisal w innym watku - ludziska sie gapia. albo klepia, co gorsza!
    • kgr7 Re: Mamo, głupio jest mieć tyle dzieci.... 05.06.11, 22:21
      O rety, ale tekst, chyba tez by mnie zdolowal. A przynajmniej zirytowal. Chyba bym nie wytrzymala (zwlaszcza, gdyby pytanie zadalo tak duze dziecko, a nie np czterolatek) i odparla - czy mam rozumiec, ze chcialbys aby cie nie bylo???
      • bibba Re: Mamo, głupio jest mieć tyle dzieci.... 05.06.11, 22:25
        naprawde? w zyciu by mie przyszlo do glowy prowokowac takiej konfrontacji z moim dzieckiem. wole rozmawiac.
        • mama.rozy Re: Mamo, głupio jest mieć tyle dzieci.... 06.06.11, 07:27
          trójkowa
          a powiedziałaś mu,że jest Ci bardzo przykro,że tak myśli i że Ty tak nie myślisz,bo cieszysz się z nich wszystkich?
          może ktos coś powiedział i chłopak nie może się odnaleźc...
          • chiyo28 Re: Mamo, głupio jest mieć tyle dzieci.... 06.06.11, 07:39
            tez mi sie wydaje, ze ktos mu dokuczył i stad ta sytuacja... moze podpytaj go delikatnie.
            • basha Re: Mamo, głupio jest mieć tyle dzieci.... 06.06.11, 08:04
              Wiem że to może być przykre, ale to chyba nic szczególnego takie teksty. Ja trzecie dziecko dopiero urodzę w sierpniu, ale pamiętam z własnego doświadczenia, że było wiele chwil, w których wkurzałam się na ogony (młodsze rodzeństwo), wtedy pewnie wygadywałam różne bzdury, co nie znaczy przecież, że ich nie kochałam, bo były też chwile, kiedy super się razem bawiliśmy.
              Nie możemy oczekiwać od dzieci, że ciągle będą zachwycone rodzeństwem. Kilka słów mądrej rozmowy z najstarszym powinno pomóc, chyba że będzie to problem permanentny to wtedy pewnie zwykła rozmowa nie wystarczy, a jaką masz różnicę między dzećmi?
              • eps Re: Mamo, głupio jest mieć tyle dzieci.... 06.06.11, 08:31
                ja próbowałam bym się dowiedzieć czy to przypadkiem ktoś mu nie dokuczał czy sam doszedł do takich wniosków. Jak sam to popytałabym dalej czemu tak myśli. Moje sa małe, ale ja im powtarzam że posiadanie rodzeństwa to największy dar jaki można dostać, ktoś kto uważa inaczej nie ma racji i już. Jak beda większe to sprzedam im argumenty że "z bratem to można sie w domu bawić", "zawsze pomoze", "można na niego liczyć", itd.
              • 5an-ka Re: Mamo, głupio jest mieć tyle dzieci.... 06.06.11, 08:46
                To jest trudne, moi bardzo się kochają i tęsknią za sobą, ale też sa trudne chwile, często po powrotach ze szkoły, dużo rozmawiamy i oni sobie radzą coraz lepiej, ale czasem dzieci tak coś z siebie wykrzyczą na zasadzie odreagowania i wtedy nie zwracam uwagi. Od zazdrości innych nie uciekniemy a nasze dzieci możemy uczyć akceptacji, przede wszystkim siebie i swojej rodziny. U nas pomaga jeteś dlamnie ważny ty jako ty, twoja siostra jest dla mnie ważna jako ona i staram się zajdować czas dla każdego z osobna. Wtedy mówią o sobie. Wiesz ja uważam, że lepiej jak mówi nawet wykrzyczy, ja się martwię jak milczą.
                • tamcia35 Re: Mamo, głupio jest mieć tyle dzieci.... 06.06.11, 09:05
                  Ja bardzo obawiałam się reakcji chłopców na wieść że będą mieli po dość długiej przerwie rodzeństwo. Nie słusznie- zareagowali pozytywnie, szaleją za mała , choć najstarszy idąc z nią na spacer wygląda jak jej tato wink , nie wstydzą się jej, jeśli np są w szkołach jakieś imprezy to zawsze nalegają abym zabrała Zuzię , uwielbiają się nią chwalić smile , nigdy nie usłyszałam żeby mieli jakieś pretensje o to że jest ich więcej niż przeciętnie, może dla tego że mieszkamy obecnie na wsi, gdzie prawie każde małżeństwo ma przynajmniej 3 dzieci, nie ważne jakiego są wykształcenia czy statusu materialnego , więc dla moich dzieci to normalka smile Do tej pory bardzo lubią pomimo swojego wieku wieku i niezależności z tym związanej wyjeżdżać z nami, spacerować z cała rodziną .
                  Może tak jak sugerują poprzedniczki, ktoś mu coś przykrego powiedział lub usłyszał coś niezbyt przychylnego o Waszej rodzinie... dzieciaki potrafią być okrutne, z mojego syna drwił publicznie kolega bo... mieszkamy w drewnianym domu to na pewno jesteśmy biedni , też było mu przykro ale zaraz mi o tym powiedział. Kolega nigdy nie był u nas w domu ale skoro mieszkamy w domu z drewna to jesteśmy biedni uncertain , ot, stereotypowe myślenie. Przypuszczam że mógł to usłyszeć od dorosłych .
        • kgr7 Re: Mamo, głupio jest mieć tyle dzieci.... 06.06.11, 09:14
          Ja tez wole rozmawiac. Zareagowalabym tak odruchowo, chcac wlasnie sprowokowac rozmowe.
          Moje dzieci sa jeszcze malutkie, dopiero jedno z nich mowi, wiec jeszcze nie mam doswiadczenia co moze sprowokowac jakas trudna konfrontacje.
    • maurycyzradzymina Re: Mamo, głupio jest mieć tyle dzieci.... 06.06.11, 09:55
      Witaj,
      ja uważam, że dzieci trzeba traktować po partnersku i rozmawiać z nimi. To, że zdecydowaliście się na dzieci (dużo czy mało) było waszą świadomą decyzją, tak wyobrażaliście sobie szczęśliwą rodzinę. Dla niektórych to może być niepopularne tak samo jak może wydawać się niepopularne nieposiadanie dzieci w ogóle. Dla niektórych kontrowersyjne decyzje innych ludzi mogą być trudne do zaakceptowania ale to ich sprawa. Tak bym dziecku powiedziała i starała się wzmocnić to, żeby w życiu mógł pozwolić sobie na podejmowanie własnych decyzji, żeby był na tyle silny żeby mógł wziąć na siebie odpowiedzialność za te decyzje i żeby nikt kto próbuje podkopać ich zasadność nie mieszał mu w głowie. Trzymaj sięsmile
      • verdana Re: Mamo, głupio jest mieć tyle dzieci.... 06.06.11, 10:00
        Dla mnie to w ogóle nie byłby żaden problem, jesli chodzi o moje własne samopoczucie. Natomiast bardzo chciałabym się dowedzieć, dlaczego dziecko tak mysli, bo to, co powiedziało, może być kompletnie irracjonalne (powtórzył po koledze czy sąsiadce), albo do bólu racjonalne - ma dosyć bycia najstarszym i odpowiedzialnym, widzi, ze nie starcza pieniędzy na jego wazne potrzeby, albo rodzice nie mają dla niego czasu, ze musiał odstąpić część swoich rzeczy czy pokoju mlodszym (nie uwazam, ze tak jest w tym wypadku, to tylko przykłady).
        Nie wiem też, dlaczego trzeba podpytać "delikatnie". Dziecko mowi wprost, my pytamy wprost i całkiem niedelikatnie - co zlego widzi w posiadaniu rodzeństwa, po czym słuchamy ze zrozumieniem.
        Mam wrazenie jednak, ze część mam przyjęła jako doktrynę, ze posiadanie rodzeństwa jest tylko pozytywne, ze dziecko powinno to docenić. Warto dowiedzieć się, co dziecku przeszkadza, co go drazni, być może po części dziecko ma rację...
        • andaba Re: Mamo, głupio jest mieć tyle dzieci.... 06.06.11, 17:30
          Nie wiem ile lat ma twój najstarszy, ale ja nigdy nic takiego nie usłyszłam od swoich... Na pewno było to przykre i popieram, że owinnas się dowiedzieć, dlaczego tak sądzi, czy czuje się zaniedbany, niedoceniany, wykorzystywany, czy to tylko powtórzenie słów jakiegos złośliwego kolegi (jeżeli dzieciak jest mały, tak poniżej 10 lat, to stwiałabym na to drugie).

          A tak w ogóe - ile masz dzieci?
    • anna_sla Re: Mamo, głupio jest mieć tyle dzieci.... 07.06.11, 09:51
      nie, nie mamy. Moje próbują mnie zmusić do czwartego big_grinbig_grin Na razie znajomi córki całkiem pozytywnie reagują na jej rodzeństwo. A często widują mnie z większą ilością dzieci, czasem gromadnie idę po nich do przedszkola, wszystkie dzieci biegną do nas, witają, ochają achają nad maluchami. Kiedyś jak przyszłam po córkę z dwójką synów i jednym podopiecznym jedna z jej koleżanek zdziwiona zapytała na głos "Magda to ile Ty masz braci???" big_grin

      Najprawdopodobniej ktoś mu coś powiedział, albo gdzieś usłyszał, a dzieci bardzo się przejmują takimi opiniami. Pamiętam jak mój brat zarzucał mojej mamie (wiek podstawówkowy) dlaczego jest taka gruba, wstydził się jej (a nie jest aż taka gruba, może rozmiar 46-48?), bo jego koledzy mają same szczupłe mamy.
    • trojkowamama Re: Mamo, głupio jest mieć tyle dzieci.... 07.06.11, 10:56
      Mam 4 dzieci, a ten najstarszy o którym wyżej mowa ma lat 12.
      Wiem, skąd u niego takie przemyslenia. Byliśmy z wizyta u rodziny i w momencie gdy my przybyliśmy to juz się stało tłoczno, gwarno, ruch, pełno przy stole. itp. Mamo tak nas duzo, że aż głupio- mówił- bo ciocia musi tyle jedzenia szykować, maluchy krzyczą, rozrzucają zabawki itp.
      • mama.rozy Re: Mamo, głupio jest mieć tyle dzieci.... 07.06.11, 11:22
        ok,trójkowa,masz fajnego synasmile
        może idź kiedyś gdzies z nim sama?masz taką możliwośc?
      • andaba Re: Mamo, głupio jest mieć tyle dzieci.... 07.06.11, 17:07
        Eee, w tym kontekście to bym sie nie przejmowała. Mam takie same wrażenie jak ide w gości, co nie znaczy, że sie wstydzę smile

      • login_znany_moderatorowi_forum Re: Mamo, głupio jest mieć tyle dzieci.... 07.06.11, 17:18
        > Wiem, skąd u niego takie przemyslenia. Byliśmy z wizyta u rodziny i w momencie
        > gdy my przybyliśmy to juz się stało tłoczno, gwarno, ruch, pełno przy stole. it
        > p. Mamo tak nas duzo, że aż głupio- mówił- bo ciocia musi tyle jedzenia szykowa
        > ć, maluchy krzyczą, rozrzucają zabawki itp.
        To zupełnie zmienia postać rzeczy. On się czuje za młodsze rodzeństwo odpowiedzialny w pewien sposób. A ponieważ jest od nich "bardziej dorosły" to zamieszanie jakie młodsze wprowadzają go irytują. Ale to z wstydem nie ma wiele wspólnego.
    • tajmk rzeczywiście 07.06.11, 21:13
      ostatnio najstarsza córka mojej przyjaciólki powiedziała do swojej mamy/
      MAMO wolałabym być jedynaczką (miała na mysli że wszystko mogłoby być jej)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja