(nie) skromnie się pochwalę ;)

10.06.11, 08:42
że dziś odbieram swoje pierwsze prawo jazdy smile jestem z siebie cholernie dumna że udało mi się to w końcu zrobić . Z różnych względów ( a najważniejszy to ten że ponad 8 lat zajmowałam się na okrągło bez dnia wolnego obłożnie chorą babcią męża ) nie udało mi się to wcześniej . Było ciężko, nie jestem najmłodsza, ustawić wszystko tak abym mogła wyjść z domu, uczestniczyć we wszystkich wykładach i wyjeździć trochę więcej godzin niż te obowiązkowe 30 smile i w końcu zdać egzamin ( co nie jest łatwe, kto teraz zdaje to wie wink ) ale mój ambitny plan aby zdobyć te uprawnienia przed moim pierworodnym synem się udał w 100%, on zdaje egzamin w lipcu smile

No, to się pochwaliłam wink
    • 5an-ka Re: (nie) skromnie się pochwalę ;) 10.06.11, 09:17
      Gratuluję, co mi radzisz nie jeździłam 20 lat a będziemy mieli wreszcie auto za 2 tygodnie, boję się strasznie jakoś dziwnie przeżywam i nie mam odwagi ale jak czytam to muszę się postarać, ja poprostu nie wiem czy bedę potrafiła znowu jeżdzić i teraz z dziećmi a z nimi to już napewno trzeba być dobrym kierowcą.
    • elwrar Re: (nie) skromnie się pochwalę ;) 10.06.11, 09:18
      Gratuluję - wiem co piszesz sama mam przyjaciółkę która ma dwoje dorosłych dzieci i jedno malutkie poszła na kurs skończyła go ale po dwóch podejściach do egzaminu dała spokój stwierdziła że to nie dla niej ten stres i nerwy. Jak to ona stwierdziła" jestem na to za stara niech młodzi się stresują".

      Także olbrzymie GRATULACJE!!!
    • asia889 Re: (nie) skromnie się pochwalę ;) 10.06.11, 09:54
      Gratulacje! To póki co możesz wozić syna big_grin.
    • 3bitt Gratulacje :) 10.06.11, 16:43
      Ogromne gratulacje.
      Ja prawko mam już 7 rok, ale przez ostatnie 2 lata mało jeździłam, a przez okres ciąży to tylko jako pasażer, ale właśnie od kilku dni znów się uczę śmigać po naszym zakręconym mieście, choć w takie miejsca jak skrzyżowanie Nowy Kleparz (Krk) to się jeszcze nie zapuszczam bo tam jedyną zasadą jest to ze jedzie ten kto pierwszy ruszy big_grin
      Taka moja rada dla Ciebie żebyś teraz dużo jeździła. Wszędzie gdzie możesz to jedź Ty, a męża nie dopuszczaj bo jak się "oswoisz" z samochodem to potem będzie Ci się super jeździć.

      Ktoś pytał o to co po 20 latach przerwy- jazdy doszkalające! Warto się przejść do szkoły jazdy i wykupić kilka godzin "dla przypomnienia" smile
      • kasia0606 Re: Gratulacje :) 10.06.11, 16:46
        Ja tez gratuluje!
        Mnie w lutym minelo 22 lata z prawkiemsmile
    • ladyacid Re: (nie) skromnie się pochwalę ;) 10.06.11, 20:24
      Gratuluję bardzo. Och jak ja Ci zazdroszczę , bo ja z tych co chciałyby ale boją się sad
      • maman3 Re: (nie) skromnie się pochwalę ;) 10.06.11, 22:41
        Ja również gratuluję i bezczelnie sie podepne-odbieram prawo jazdy w przyszłym tygodniu. Zdałam w końcówce ciąży, rodzić mam 2.07.-też chciałabym jeździć, żeby z wprawy nie wyjść, bo we wrześniu dowóz dzieci do szkół na mojej głowie-ale czy maluszek pozwoli?
        • tamcia35 Re: (nie) skromnie się pochwalę ;) 11.06.11, 11:31
          Dziękuję bardzo smile
          Ja od razu skoczyłam na głęboką wodę, wczoraj na 16,30 umówiłam się do fryzjera, pojechałam do miasta samochodem w godzinach szczytu , zaliczyłam udaną wizytę u mojej pani Paulini fryzjerki, potem jeszcze zrobiłam zakupy i po 3 godzinach dotarłam do domku smile , a dziś rano już przed 8 pędziłam do sklepu smile fajnie poczuć się tak wolną i niezależną smile , do tej pory wszędzie woził mnie mąż . Szkoda że u nas pada bo chętnie wyskoczyłabym z dziećmi gdzieś po południu na dobre duże lody , koniecznie z bitą śmietaną wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja