brzydkie wyrazy

13.06.11, 09:09
moje dzieci (10 i 13 lat) zdziwiły się wczoraj,że za...sty to brzydki wyraz. "mamo teraz wszyscy tak mówią" . powiedziałam, zeby tak nie mówili, ale mam wątpliwości, czy tłumaczyć im jakie jest pochodzenie tego wyrazu. dlaczego jest "brzydki". moze mamy, które mają starsze dzieci coś podpowiedzą
    • verdana Re: brzydkie wyrazy 13.06.11, 09:15
      A zdajesz sobie sprawę, ze "kobieta" to wyjątkowo ordynarny wyraz?
      że "kiepski" to słowo, którego jiedys nikt by nie uzył w dobrym towarzystwie?
      Oczywiscie "za..bisty" to wyraz niezbyt elegancki i ma "złe" pochodzenie. Ale wobec tego, zę rzeczywiscie jest powszechnie używany i co więcej pożyteczny (nie ma żadnego zamiennika, który znaczyłby to samo") najprawdopodobniej przez mlodsze pokolenie jest traktowany jako zupełnie niewinny.
      Trzynastolatkowi nie możesz wytłumaczyć pochodzenia tego wyrazu? No, daj spokój.
      Język się zmienia.
      • mama.rozy Re: brzydkie wyrazy 13.06.11, 10:42
        to może byc fajny wykład o pochodzeniu wyrazów
        ja bym od razu wykorzystała
        bierz słowniki i internet i zrób wykładsmile
    • salomea_ Re: brzydkie wyrazy 13.06.11, 13:58
      ha, to mnie córka beszta (no, dopiero 7 lat), że mówię "kurde". A ja tak w ogóle nie przeklinam prawie. tłumaczę dziecku, że czasem takie słowo pozwala pozbyc sie silnych emocji i jest przydatne - jak krzyk.
      • verdana Re: brzydkie wyrazy 13.06.11, 14:32
        Ja niektóre "brzydkie wyrazy" lubię. Nigdy w formie przecinka, tego nie znoszę. Ale przekleństwo, bo coś mi nie idzie, albo wywalilam sobie garnek na nogę - to bardzo pożyteczna rzecz. Lubię też niektore brzydkie słowa, które są nie do zastapienia. Jak inaczej powiedzieć "Ruszcie dupska i sprątnijcie ze stołu" w sposób nie obraźliwy i nie moralizatorski?
Pełna wersja