Dodaj do ulubionych

ciąża po 3 cesarkach, 4 cesarki....

16.06.11, 13:52
Wita dziewczyny, może już był ten temat, a na pewno był. Ale szukam dziewczyn, które są w ciąży po 3 casarkach, lub są już po 4 cesarce. Znalazłam posty na ten temat, ale ze starymi datami, a chciałabym zadać kilka pytań....Jeśli jesteś w takiej sytuacji napisz, popisz ze mną....ja strasznie się boję...wiem, że to zagrożenie dla mnie straszne... tym bardziej, że ostatnia cesarka odbyła się pół roku temu, w grudniu 2010r. Jestem w ciąży niechcianej, nieplanowanej, ale nie jestem z tych co mogą usunąć ciążę ot...tak....Błagam poczwórne cesarzowe odezwijcie się!smile
Obserwuj wątek
    • hancik5 Re: ciąża po 3 cesarkach, 4 cesarki.... 17.06.11, 09:35
      Witaj, mama dziewczynki z przedszkola mojej córci miała już 5 cesarkę i trzyma się baaardzo dobrze.
      Co dwa, trzy lata rodzi dziecko, a więc małe odstępy czasu.
      Dzieci piękne i zdrowe, mama zmęczona, ale silna i zdrowa.

      Pozdrawiam serdecznie, nie martw się !!
      • art.ant Re: ciąża po 3 cesarkach, 4 cesarki.... 17.06.11, 10:55
        Wy to jesteście super dziewczyny....potraficie podnieść na duchu...
        Pojawiło się pytanie: co tnz że ci dosrał? Otóż poszłam do gina w 3 ciąży na dzień dobry powiedziałam, że jestem w ciąży i po 2 cesarkach mimo, że zapytał kiedy była ostatnie cc (było jakieś półtora roku temu, od tej wizyty). Zaczął wtedy prawić swoje morały: jestem nie poważna, 22 lata i w ciąży z trzecim dzieckiem, dzieci w domu pewnie nie chodzą, a ja w ciąży z kolejnym ( a dzieci miały 3,5lat i 1.5 roku) spytał czy pracuje, ja na to że przecież siedzę w domu i opiekuję sie dziećmi, a on, że no tak...i żyję się z opieki społecznej(gdzie nie dostaję ani grosza nawet na teraz 5 osobową rodzinę, bo przekracza zarobkami) i na bezrobociu ( na bezrobociu nie byłam, bo nie musiałam, przecież mąż pracuje). Nie pamiętam czy było coś jeszcze, ale na koniec zapytał, czy jeszcze do niego wrócę na kolejną wizytę...Pamiętajcie, że już miałam go serdecznie dosyć....Co go to obchodzi ile ja mam dzieci i ile chcę ich mieć, jak żyję itp....I widzicie mimo, że to była 3 ciąża po 2 cesarkach to nic mi nie powiedział na ten temat, ale za to o moim życiu powiedział dużo, a mnie to zabolało strasznie.
        • owianka Re: ciąża po 3 cesarkach, 4 cesarki.... 17.06.11, 11:47
          Też dostałam podobne pouczenie od lekarki endokrynolog, jak jej powiedziałam, że planuję piąte dziecko.

          Ciekawe, czy gdzieś poza PL lekarze dają sobie prawo pouczania i komentowania w ten sposób życia i planów pacjentki? Bo coś mi się zdaje, że tylko w naszym kraju każdy wie lepiej, co drugi powinien, czy to sąsiadka, czy pani w autobusie, czy lekarz.

          Dla kontrastu, moja ginekolog w wieku emerytalnym z państwowej przychodni, która prowadziła moją 5. ciążę, nie powiedziała słowa komentarza (a miałaby co komentować), tylko prowadziła ją najlepiej jak się dało, a po porodzie (CC) rzeczowo i czysto informacyjnie zapytała, czy planuję kolejne ciąże. W sumie mialam ochotę jej powiedzieć, że jestem pod wrażeniem jej profesjonalizmu, tak rzadkiego, niestety.
    • 3bitt ja co prawda nie o cc a o lekarzach 18.06.11, 19:11
      Autorko ja rodziłam 3 razy SN wiec nie pomogę na temat CC ale chciałam Ci powiedzieć, ze miałam taką samą sytuacje z lekarzem jak ty.
      Byłam w 3 ciąży i trafiłam do przychodni dyżurnej z pewnymi dolegliwościami a tam pani dr zupełnie zignorowała mój stan zdrowia natomiast przez 30 minut rozważała kwestie dlaczego nie mam obrączki, czy w ogóle mam męża, za co utrzymuje moje dzieci i czy nie myślalam nigdy o antykoncepcji. Znosiłam do czasu a w końcu dobitnie powiedziałam co mi na sercu leżało że ja nie przyszłam po poradę życiowa a do LEKARZA i jeśli pani dr się minęła z powołaniem to może nie jest za późno na zmianę zawodu. Żeby o moje dzieci się nie martwiła (te które były w domu) a zainteresowała się zdrowiem tego w macicy i moim bo po to się do niej zgłosiłam. Dostałam skierowanie do szpitala bez jakiegokolwiek badania bo pani dr się obraziła!!!!
      A to już 2 pani dr tego pokroju. Pierwsza mi wmawiała ze za wcześnie na 1 ciąże- to była ginekolog! I ze jak nie pokaże jej aktu ślubu to ona mi nie przepisze leków na podtrzymanie ciąży. Zmieniłam pani dr bardzo szybko!

      Nie ma co się takimi osobami przejmować. Takie trochę nieprofesjonalne podejście do swojego zawodu. Cóż nie wszyscy są stworzeni do swojej pracy i mają powołanie.

      To Twoje życie, Twoje dzieci i Twoja macica! Oni maja leczyć, wspierać a nie krytykować i udzielać porad życiowych nie mających związku z twoim stanem zdrowia. 22 lata i 3 dzieci to z punktu widzenia medycyny zupełnie komfortowa sytuacja.
      Głowa do góry i będzie dobrze. I zazdroszczę troszkę big_grin No dobra! Bardzo zazdroszczę big_grin
      • art.ant Re: ja co prawda nie o cc a o lekarzach 18.06.11, 20:46
        teraz mam 23 lata i 3 dzieci, a jak urodzę czwarte dziecko będę miała 24lata.
        A profesora z Poznania też znalazłam, przez tel powiedział, że inni przesadzają z tymi cesarkami, że teraz 4 to nie problem, ale za wizytę zażądał 250-300zł niestety mnie nie staćsad
        • 5an-ka Re: ja co prawda nie o cc a o lekarzach 19.06.11, 09:47
          Kochana postaraj się iść z meżem na tą wizytę, Nigdy nie pozwalają sobie na zbyt dużo jak obok jest partner, na rozmowę zawsze mój mąż wchodził, potem jak badanie to już żartował, nie przeszkadzam. Co lepsze, że on mnie tego uczył to dla twojego bezpieczeństwa. Co by lekarz nie mówił, niebój sie powiedzieć, sprawia mi pan, pani przykrość, nie życzę sobie, może tobie się nie uda ale może mąż obok da radę. Nie wiem o co chodzi młoda dziewczyna w ciąży źle, po 30 za stara, oni nie wiedzą czego czasem mają sie czepić. Pozdrawiam.
        • mamumilu Re: ja co prawda nie o cc a o lekarzach 26.06.11, 00:36
          Ja znam dziewczyne, ktora w Twoim wieku tez juz byla po 3 cesarkach, wiec to chyba nie jest az tak niespotykane i wiem, ze problemow nie miala. Ja mialm 3 ceasrki, ale w wiekszych odstepach czasu i ostatnia ponad rok temu zakonczyla sie dosc niefortunnym przecieciem pecherza moczowego. Z tego wzgledu lekarze powiedzieli nam, ze oni doradzja zaprzestanie prokreacji, bo sytuacja moze sie powtorzyc. Glowny lekarz ( w UK najwiecej do powiedzenia ma odpowiednik chyba polskiego ordynatora) stwierdzil, ze on odradza 4te dziecko, ale jak chcemy, to beda sie statarc przy nastepnym cieciu, bo zapisali w systemie, ze trzeba uwazac na moje zrosty.
          Blizna moze Cie pobolewac - chyba teraz na samym poczatku to normalne jak w kazdej ciazy - a pozniej mow lekarzowi, to beda obserwowac - ja pod sam koniec odczuwalam takie klucia na samym srodku blizny i oczywiscie wyobrazalam sobie nie wiadomo co smile Ty jestes duuuzo ode mnie mlodsza, wiec na pewno zroslas sie szybciej smile ale uwazac bedziesz musiala i pewnie polezec wiecej niz w poprzednich ciazach. Trzymam kciuki!
            • dakonom Re: ja co prawda nie o cc a o lekarzach 26.06.11, 13:50
              no wlasnie ryzyko przeciecia pecherza wzrasta z kazda kolejna cesarka
              mi lekarz lumaczyl ze jest to jedno z wiekszych zagrozen
              zdziwiona bylam a tu prosze przyklad z zycia

              ps jesli sie nie wstydzisz napisz prosze czy to przeciecie mialo jakis wplyw na ciebie po
              w sensie bardziej bolalo dluzej cewnik itd?

              pozdrawiam
              • mamumilu Re: ja co prawda nie o cc a o lekarzach 27.06.11, 23:03
                Nie wstydze sie, bo nie ma czego w sumie - przy cesarce cewnik i tak jest - w moim przypadku musialam go miec 8 dni. Do domu wyszlam po 4 dniach z woreczkiem przypietym na nodze. Nic mnie nie bolalo, nie czulam nawet, ze cos jest nie tak. Jedynym dyskomfortem bylo to, ze musialm czest sprawdzac woreczek, ktory mial pojemnoc 0,5l a zalecono mi duzo plynow, aby nie rozwijaly sie bakterie, wiec w nocy nastawialimy budzik smilePo 8 dniach wrocilam na oddzial, wyjeli cewnik ( bezbolesnie tak jak normalnie), zbadali mocz i to wszystko.
                Lekarka mnie pocieszala, ze to nic strasznego i po porodzie organizm dziala na przyspieszonych obrotach, aby wyoic wszytkie ew. rany i szybko wszytko sie zrosnie. Moze faktycznie tak jest, bo cale szczescie zadnych problemow wiecej nie mialam. Psychcznie tylko uwazalam przez dluzszy czas, aby nie przepelniac pecherza - mialam wrazenie,ze moze mi peknac smile

                Przepraszam za dokladny opis, ale dla wielokrotnych cesarzowych to moze byc przydatna informacja, ze nie sa pojedynczym przypadkiem w razie czego. Jestem pewna, ze czulabym sie lepiej psychicznie, gdybym wiedziala czego moge sie ew. spodziewac przy przecieciu pecherza. Wiedzialma, ze istnieje takie zagrozenie, bo przy podpisywaniu zgody na operacje bylam o tym poinformowana, ale gdybym wiedziala jak to moze wygladac pozniej, ze nie jest tak strasznie jak to brzmi, byloby mi duzo lzej. A tak - fizycznie bylo bardzo dobrze, psychicznie troche gorzej smile
      • a-inka Re: ciąża po 3 cesarkach, 4 cesarki.... 28.06.11, 13:08
        To chyba tylko polska specjalność tego komentowania lekarzy np. wyglądu pacjentki,że np. się spasła;/ i trudno zrobic usg,że ma tyle dzieci,że to,że tamto...To brak kultury i to u kogo?u ludzi wydawałoby się-wykształconych,na poziomie.Brak słów.
        Mieszkam w UK i nigdy nie usłyszałam takiego typu komentarzy z ust lekarzy,połoznych,pielegniarek.Jedynie po dość ciężkim poronieniu,pani profesor w szpitalu,poradziła mi rzeczowo,jakiś czas wstrzymać się z zachodzeniem w ciążę,ale to ze względu na mój stan zdrowia.
        • mwiktorianka Re: ciąża po 3 cesarkach, 4 cesarki.... 01.07.11, 17:57
          Nic sie nie martw,będzie dobrze!Ja jestem właśnie po 4cc.W ciazy nie mialam z tego powodu wiekszych dolegliwosci;czasem ciagneły zrosty,ale dało sie wytrzymać.Cesarka też w miare ok,trwała troche dłuzej niez poprzednie ciecia,ale wszystko dobrze sie skonczylo.Lekarz radził jednak na tym zakończyć bo zrosty byly.Mój gin jednak na kontrolnej wizycie pytał kiedy nastepne.Tyle,że ja mam róznice miedzy cc ok.6,7 lat.Po cc gorzej dochodzilam do siebie niz po poprzednich,ale mam już 40-ke na karku wiec to pewnie też ma wplyw.A co do lekarzy to uwielbiaja straszyć i gadac głupoty.Ja mam swojego gina bo jak posłuchałam gadki innych na temat olejnego cc to mi sie odechcialo do nich chodzić.
          • pstrabiedronka Re: ciąża po 3 cesarkach, 4 cesarki.... 05.07.11, 21:48

            ja też znam dziewczynę z 5 dzieci - wszystkie z cesarek, przerwy takie co 2, moze 3 lata, jedna chyba krótsza niz 2.

            komenowanie.... ech... wszystkie to chyba znamy.
            Niby się mówi o zapaści demograficznej, niby że dzieci to skarb itp.. a jak ktoś naprawde decyduje się na liczniejszą rodzinę to wszyscy dosrywają - lekarze, przedszkolanki, kolezanki w pracy...
            • art.ant Re: ciąża po 3 cesarkach, 4 cesarki.... 11.07.11, 20:35
              Właśnie o to chodzi, w PL więcej dzieci niż 1-2 to już ,,o Boże,, może od razu patologia.... coś złego i ogólnie same złe rzeczy. Szkoda słów na ten temat...za młoda źle, za stara źle, jedno dziecko źle bo jedynak rozpieszczony, 3,4 czy może więcej źle bo dużo dzieci....za co wychowają...jak dadzą radę, komentarze typu do pracy by się wzięła, a nie do brzydko mówiąc ,, dziecioróbstwa,, Wg. kościoła antykoncepcja źle, jakby nie było, wg. medycyny więcej cesarek źle...ogólnie więcej dzieci też źle, bo w tych czasach nie wiem to coś złego....
    • milenka922 Re: ciąża po 3 cesarkach, 4 cesarki.... 02.01.15, 11:49
      Witam.. Mam 22 lata i jestem w 4 ciąży oczywiście 3 poprzednie to cc rok po roku i teraz również rok i dwa miesiące odstępu. Boję się bardzo. Po 3 cięciu w szpitalu lekarz powiedział ze musi być przynajmniej 3 lata odstępu bo macica może nie wytrzymać i zagrożenie życia istnieje również dla mnie. Gdy dowiedziałam się ze jestem w ciąży przepłakałam kilka nocy a teraz nie śpię po nocach myśląc czy dam radę,czy macica wytrzyma czy dziecko w ogóle się urodzi ii czy ja przeżyje. Mój ginekolog który prowadził juz dwie ciążę pow ze jesli macica wytrzymala 3 cięcia wytrzyma i czwarte, mam odpoczywać i w 7 mies pójdę na miesiąc do szpitala ale ja tego sobie nie wyobrażam, nie wiem jak zostawię dzieci a jeszcze karmie to najmłodsze. Jakaś masakra. Czy jest tu mama ktora miała jakieś komplikacje w 4 cesarce? Pomóżcie mi się uspokoić bo zwariuje.
      • jaznadmorza Re: ciąża po 3 cesarkach, 4 cesarki.... 03.01.15, 13:04
        Ja w czwarta ciążę zaszłam 9 miesięcy po trzecim cięciu. Lekarze nie bardzo chcieli prowadzić taka ciążę ale w końcu znalazłam odważnego. Fakt - dużo odpoczywac, wtedy blizna mniej ciągnie regularnie mierzyć grubość blizny. Lekarz wie co robi i jak będzie juz bardzo cienka albo będzie cię mocno rwala to położy cie do szpitala. Ciążę taka rozwiązują ok 36 37 tygodnia. Ja ostatnie miesiące chodziłam z blizna gruba na 1. 5mm a w szpitalu byłam dwa dni na kontroli blizny.pozdrawiam.
      • anolin Re: ciąża po 3 cesarkach, 4 cesarki.... 20.01.15, 23:43
        Witam,
        Proszę się nie martwić, macica wytrzyma. Lekarz panią dobrze poinformował. Osobiście znam kobietę , która miała 3 cc i 2 naturalne pory. Wszystkie dzieci sa zdrowie i mama też. Proponuje się uspokoić i dbać siebie i maleństwo.
        Pozdrawiam.
      • miacasa Re: ciąża po 3 cesarkach, 4 cesarki.... 24.01.15, 20:55
        Jeśli cięcie pionowe dotyczyło zarówno powłok brzusznych jak też macicy to niestety ryzyko jest większe. trzeba sprawdzić w dokumentacji medycznej jak nacinany był mięsień macicy czy klasycznie - pionowo, czy moze jednak poziomo w dolnym odcinku - to korzystniejszy wariant.
        • kajka271 Re: ciąża po 3 cesarkach, 4 cesarki.... 26.01.15, 10:47
          Grunt to mieć lekarza, który mierzy bliznę, zwłaszcza pod koniec ciąży...
          Ja miałam cc równo w rok po poprzednim, bardzo się tego bałam... blizna mnie bolała przy każdym skurczu przepowiadającym... była cieńka ale nic sie nie działo. Potem miałam cc w 2,8 po poprzedniej i choć blizna mnie nie bolała wcale, to w 37tc miałam w niej prawie dziurę i cc robione na cito. Wtedy mi w czasie cc powiedzieli, żeby więcej nie ryzykować, bo w sumie cud, że tą dziurę profesor zobaczył na usg...
          • obz Re: ciąża po 3 cesarkach, 4 cesarki.... 10.07.15, 17:34
            Gratulacje ja właśnie dowiedziałam się że jestem w 4 ciąży to dopiero początek ale szwy bolą mnie strasznie i trochę się martwię jak to będzie dalej jak brzuch zacznie rosnąć napisz jak ty się czuła czy bolały cie szwy brzuch i w ogóle ja przyznam jestem przerażona a pierwsza wizyta u gin skończyła się moim płaczem tak ze aż na mnie na krzyczał ze 4 cesarza to w dzisiejszych czasach nie powód do paniki
              • obz Re: ciąża po 3 cesarkach, 4 cesarki.... 29.07.15, 18:45
                Ciesze się ze są takie dziewczyny jak ty ze dajecie przykład i wspieracie ja juz się troszkę o swoim nawet zaczynam trochę marzyć o dzidziusia napisz proszę jak zniosła 4cesarke i czy długo dochodziła do siebie i jak ciąża przebiegła
              • mama-misia art.ant pytanko :) 31.07.15, 12:44
                cześć,
                po pierwsze, Gratuluję smile
                po drugie, napisałaś gdzieś że jesteś z Poznania, mam pytanie w związku z tym, w którym szpitalu rodziłaś i jaki lekarz prowadził ciąże ?(jeżeli możesz ) jak długo leżałaś w szpitalu i czy lekarze coś "mówili" w sensie że ryzykujesz itp pisałaś tez o profesorze z rozsądnym podejsciem smile który to taki ?
                Pozdrawiam
                • art.ant Re: art.ant pytanko :) 03.08.15, 12:24
                  Profesor to ordynator z Polnej Krzysztof Drews, a lekarz Jaki prowadził moją ciążę To dr, Jasiński. Dostałam skierowanie po terminie już termin miałam na 21.01 A córka urodziła się 31, ale byłam wcześniej w szpitalu, tylko a to nie mieli wolnej sali na cc, potem był weekend I tak zlecialo. a po Porodzie wyszłam na 4 dobę. Córka została bo miała żółtaczke i nie mogłam z nią zostać. To było na Polnej. Poprzednie porody Lutyckiej i byłam z dzieckiem tak długo jak długo było dziecko. Raz poszłam na Polna i żałowałam ale to tylko moja Opinia.
            • art.ant Re: ciąża po 3 cesarkach, 4 cesarki.... 03.08.15, 18:23
              Jeszcze na opinie stanu blizny za wcześnie. Cc będzie w styczniu, mój lekarz prowadzący to dr. Karczewski, chodzę do przychodni przyszpitalnej w Strzelinie i być może tam się w styczniu wybiorę. Jeszcze się nie zastanawiałam. Ten szpital w Strzelinie póki co wygrywa ranking najlepszej porodówki na dolnym Śląsku. Konkurs trwa do 14 sierpnia, ale prowadzi na prawdę duża ilością głosów.
                • art.ant Re: ciąża po 3 cesarkach, 4 cesarki.... 05.08.15, 20:45
                  Ja również nie leżałam w szpitalu dlatego ze to którąś z kolei ciąża po cc, ciążę przebiegały bez żadnych komplikacji. Jeśli Chodzi o ból blizny po cięciu to.owszem pojawia się czasami, ale niestety Na.macicy jest blizna po poprzednim szyciu i to musi się jakoś Rozciągnąć. Ból jest w miejscu gdzie jest blizna ciężko go opisać, ale nie idzie tego pomylić z objawem ciążowym 😀 tak ciągniecie i kłucie hmm może tak 😀
                  • obz Re: ciąża po 3 cesarkach, 4 cesarki.... 06.08.15, 06:26
                    Dzięki niebie tak ciągnie ale oprócz tego ostatnio czułam tak jak bym miała coś twardego zaraz nad wzgórkiem lonowym myślałam że to skurcze a gin powiedział ze jest ok nic się nie dzieje dało tylko nospe wiec juz sama nie wiem
                        • art.ant Re: ciąża po 3 cesarkach, 4 cesarki.... 07.08.15, 16:43
                          Podajże w tym wątku pisałam Jakie mam cięcie. Powtórzę moje słowa (od pępka w dół) przypomnę również, że styczniu czeka mnie 5 cięcie. Także głowa do góry będzie dobrze 😀 trzeba być dobrej myśli, jak chcesz pytaj o co tylko chcesz. Mogę podać maila jeśli nie chcesz publicznie.
                          • obz Re: ciąża po 3 cesarkach, 4 cesarki.... 25.08.15, 14:53
                            AR ani pisałaś ze blizna bolała cie na początku ciąży mogę zapytać jak długo ja kończę właśnie 12 tydzień i kluje i ciagnie mnie prawie non stop oprócz paru dni przerwy i chciała zapytać jeszcze kiedy mierzy się grubość tej blizny
                            • obz Re: ciąża po 3 cesarkach, 4 cesarki.... 07.09.15, 18:06
                              Jest tu kos jeszcze ar ant mam nadzieje ze u ciebie ok ja póki co większość czasu leżaki je tylko spacerek do przedszkola lekkie sprzątanie a potem odpoczywam musze przyznać ze mnie blizna juz dokucza dość mocno powoli do przodu
                              • joan.na83 Re: ciąża po 3 cesarkach, 4 cesarki.... 28.09.15, 19:43
                                hej dziewczyny czytam że 4cc jest niby nie straszna?? ale jak ktoś może ze mną na ten temat popisać to proszę was o pomoc. Bo ja właśnie się dowiedziałam że jestem w 2 miesiącu w ciąży i będę miała 4cc boje się strasznie. Ciąża mnie bardzo zaskoczyła bo była nie planowana , jeszcze nie mogę się ocucić i ciągle ryczę z tego powodu ale czasu nie cofne stało się i już. Ostatnią 3cc miałam w maju 2013 r. podczas cesarki powiedziano mi że mam się zastanowić nad kolejnym dzieckiem ponieważ zagrożenie będzie po mojej stronie a nie po stronie dziecka. teraz nie wiem Boże pomóżcie.. proszę sad
                                • obz Re: ciąża po 3 cesarkach, 4 cesarki.... 29.09.15, 10:23
                                  Joan ja tez czekam na 4cc tez nie planowane i plakalam jak ty przez dwa miesiące teraz kończę czwarty i oprócz strachu niestety mam skurcze jak w poprzedniej ciąży takze biorę leki leze w domu i czekam dlaczego kazali ci sie zastanowić nad kolej ym dzieckiem masz kartę wypisu ze szpitala może tam jest jakas wskazówka
                                  • joan.na83 Re: ciąża po 3 cesarkach, 4 cesarki.... 29.09.15, 17:29
                                    dokładnie nie dali i nie powiedzieli przyczyny ale wiem że był problem ze sszyciem mnie. Boje się strasznie nie wiem co mam powiedzieć dzieciom i rodzinie... Jest mi z tym strasznie ciężko ponieważ mam czarne scenariusze. żekomo mówią że strach ma wielkie oczy i tak naprawdę zamiast zle może być wszystko dobrze.. tak mi mówią w koło i również mówią że będzie wszystko dobrze sad Tylko oni nie stoją w mojej sytuacji. A ja mam złe myśli i sny. co będzie jak mnie nie będzie? jak sobie poradzą moje dzieci? przepraszam że tak pisze ale teraz nie mam z kim porozmawiać może z wami mi będzie raźniej smile
                                    • obz Re: ciąża po 3 cesarkach, 4 cesarki.... 29.09.15, 18:03
                                      Wiem co czujesz bo ja tez ciągle myślę o tym co może pójść zle slabo śpię a do tego rodzinie bylo ciężko powiedzieć na pewno ciąże rozwiążą nam po 37 tyg tak mi gin mowil na kazdej wizycie powinnaś miec sprawdzana bliznę ja zaczynam właśnie 5miesiac i brzuszek juz mam spory a dopiero będzie rosl wiec trzeba to sprawdzać kartę możesz odebrać w szpitalnej kancelari przetrzymują do 5lat i tam będziesz miała napisane co i jak będziemy sie wspierać jak rozumiem ty funkcjonujesz normalnie ja niestety od moesiac leze bo przez zrosty w brzuchu macica mi się bardzo napina przy naciąganiu moje ostatnie cc bylo w 2010
                                      • joan.na83 Re: ciąża po 3 cesarkach, 4 cesarki.... 29.09.15, 18:28
                                        jutro idę do lekarza wiec dowiem się co ma mi do powiedzenia. Dlaczego jutro dlatego ze najpierw musiałam zrobić badania czy tez faktycznie jestem w ciąży ( badania krwi ). Aż się boje co mi tak naprawdę powie.. sad no tak moja ostatnia cesarka była w 2013 r dwa lata temu , trochę krótki czas.. ale pomiędzy 2cc a 3cc też było dwa lata. ja na razie niczego nie odczuwam żadnych buli czy też kuć. tamte cesarki i ciążę przeszłam dobrze.. tylko martwi mnie to co powiedziała do mnie ta doktorka co mnie sszywała , że mam się zastanowić nad kolejnym dzieckiem bo to może być dla mnie zagrożenie a nie dla dziecka. A w karcie czyli w wypisie nic nie jest napisane czy były jakieś powikłania , wszystko jest ok. Tak będziemy się wspierać chociaż w taki sposób smile
                                        • obz Re: ciąża po 3 cesarkach, 4 cesarki.... 29.09.15, 19:14
                                          To może byla jej tylko subiektywna opinie bo inaczej cos musiało by być w karcie jedyne co nam zostalo to myśleć pozytywnie na pewno będziesz musiała sie więcej oszczędzać a tak pewnie będzie ok trzymam kciuki daj znac co i jak jakby co to możemy sie wymienic mailami albo konto na fb
                                          • 4dytko77 Re: ciąża po 3 cesarkach, 4 cesarki.... 30.09.15, 11:05
                                            Ja jestem juz rok po czwartej cesarce i to była moja najlepsza!!! Przy dobrym prowadzeniu ciąży i monitorowaniu wszystko będzie ok. Tym razem też po raz pierwszy donosiłam do pierwszych skurczy w 40 tyg, poprzednio ciachali mnie planowo w 37-38 tyg. Będzie dobrze, trzymam kciuki i nie stresuj się. P.S. Mi po trzeciej cc na stole lekarz powiedział ze mam macicę cienką jak pergamin....Natomiast inny lekarz w czwartej ciąży mówił, że ma dosyć sporo kobiet z 4 cc, ale ja jeździłam do niego do Warszawy
                                          • hamster75 Re: ciąża po 3 cesarkach, 4 cesarki.... 03.10.15, 00:09
                                            4.dytko.77 do kogo jeździłaś do Wawy? Napisz na priw. Mój lekarz z Wawy, który będzie robił mi 4 cc powiedział mi, że będziemy się martwić dopiero za dwie cesarki. Robił mi dwie poprzednie (drugą i trzecią ) i jestem bardzo zadowolona. Powiedział, że już robił piąte cesarki. Więc joanna.na 83 nie martw się. Ja też miałam moją ostatnią cc w maju 2013. A teraz termin przypada mi na komunię córki. Tym bardziej się martwię. Do tego nie mam stałej roboty i póki co tyram na umowy o dzieło, żeby jak najwięcej kasy zarobić.
                                            • 4dytko77 Re: ciąża po 3 cesarkach, 4 cesarki.... 03.10.15, 13:11
                                              Wszystkie dzieciaki rodziłam w Warszawie na Żelaznej, trzy ciąże prowadził i robił cięcie dr Morawski a czwartą prowadziłam u dr Szymańskiego , bo zależało mi też na porodzie na Żelaznej. Dla obu tych lekarzy 4cc to była formalność. Niestety dr Szymański nie zdążył dotrzeć na moje ci€cie i robiły mi dwie lekarki z dyżuru. Co prawda były mocno przerażone...( mąż słyszał ich komentarze smile
                                                  • joan.na83 Re: ciąża po 3 cesarkach, 4 cesarki.... 14.10.15, 13:51
                                                    hej kochaniutkie teraz jestem już trochę spokojniejsza smile trafiłam na wspaniałego doktora , który z uśmiechem powiedział że nie mam się martwić skoro przeszłam już 3 cc to będzie 4 iiii 5 cc hehehe z wrażenia zaniemówiłam lekko się uśmiechałam... powiedział żebym się nie martwiła i cieszyła macierzyństwem smile
                                                    Poza ty moje obliczenia czyli kalendarz ciążowy mnie zawiódł ( chyba ) bo ostatnią miesiączkę miałam 26 sierpnia.... wiec powinnam być 8/9 tydzień ciąży a z USG według jego obliczeń ( pomiarów ) 6 tydzień teraz obecnie rozpoczynam 7 tydzień .... nic z tego nie rozumie .... sad ale do czego dążę w 6 tygodniu na USG u nie go nie było widać serduszka maleństwa?????!!! A pęcherz ciążowy jest wiec 21 w środę idę z powrotem do doktora na powtórne USG...ii zobaczymy czy serduszko się pokaże czy też nie sad trochę to dziwnie zabrzmi ale na początku z szokowana i zaryczana mówiłam dlaczego i że nie chce..!? ale teraz już zdążyłam się przyzwyczaić , mój mąż cieszy się jak wariat i mam taką cichą myśl taką nadzieję że jednak to serduszko się pokaże i mocno zabije.... 21 października napisze wam jak było u ginekologa i czy serduszko się ukaże . pozdrawiam wszystkie mamuski
                                                  • obz Re: ciąża po 3 cesarkach, 4 cesarki.... 14.10.15, 14:47
                                                    Joan a ja 21 juz polowkowe będę miała trzymam kciuki za twoje maleństwo ja niestety leze przez skracajaca sow szyjka ale mam nadzieje dotrwać mam pytanie planujesz moze podwiazanie bo ja bym chciała tylko mój lekarz jakos nie bardzo zachwycony
                                                  • joan.na83 Re: ciąża po 3 cesarkach, 4 cesarki.... 14.10.15, 15:12
                                                    Obz... mnie też to będzie czekało czyli leżenie w łóżku po założeniu szwu okrężnego na szyjkę macicy a zakładają go między 4 a 5 miesiącu ja jestem w gorszym przypadku bo ja w 2008 r miałam skracaną szyjkę macicy z przyczyn ginekologicznych ( rak) smile nie jest żle i po tym miałam 2 kolejne cesarki które dotrwały do prawie 8 miesiąca czyli druga cesarka była w 34 tygodniu a trzecia w 33 tygodniu podejrzewam ze i w tej ciąży dotrwam 33 do 35 max. Jeżeli chodzi o podwiązanie jajowodów to tak...!!! będę rozmawiała z ginekologiem jak i z lekarzami w szpitalu na temat podwiązania. Również rozmawiałam na ten temat z mężem bo to też ważne by on tez wyraził na to zgodę nie chciałabym przed nim nic ukrywać... i szczeże za nim zaczęłam rozmowę na ten temat to on już wiedział o co mi chodzi i powiedział że nie będzie dla niego żadnego problemu i tak naprawdę to dla nas będzie lepiej. bo 5 dzieci to i tak już jest to spora gromadka smile
                                                  • obz Re: ciąża po 3 cesarkach, 4 cesarki.... 14.10.15, 16:54
                                                    Mnie sie szyjka w poprzednich tez skaracala ale nigdy nie miałam nic zakladane tylko leki i od 5 miesiąca raz w miesiącu wizyta tygodniowa w szpitalu wszystkie dzieci mam w terminie wiec mam nadzieje ze tez tak będzie czy tez leżała w szpitalu i czy jest jakies wskazanie albo dl szyjki ktora jest wskazaniem bo szczerze to nic o tym nie wiem 😊. Mnie tez maz wspiera i z troski o moje życie obydwoje zdecydowalismy sie na podwiazanie a gdzie rodzilas swoje wczesniaczki bo ja z podkarpacia jestem
                                • basia_8791 Re: ciąża po 3 cesarkach, 4 cesarki.... 11.11.15, 10:55
                                  Ja mam dużo pytań smile Gratulacje.
                                  Jak mijała Twoja trzecia i czwarta ciąża po dwóch CC,
                                  Czy miałaś jakieś problemy, jak przebiegały same operacje, czy były jakieś komplikacje, ile trwały?
                                  Czy miałaś rozejście mięśni prostych brzucha?
                                  Jakie podejście miał Twój lekarz?
                                  Sama jestem po dwóch bezproblemowych CC i zastanawiam się nad ostatnia trzecią...
                                  pozdrawiam,
                                  • magdabucz4 Re: ciąża po 3 cesarkach, 4 cesarki.... 11.11.15, 20:33
                                    Dwa pierwsze cięcia miałam bez problemu. Nic się nie działo, ciążę prawidłowe tylko duże dzieciaki (ponad 4kg). Trzecia ciąża tez wzorowa, ale sama operacja była ciężka. Trwała ok 1,5 h. Miałam jakis niedoświadczonych lekarzy i strasznie się wystarszyli. Absolutnie zakazali kolejnej ciąży. A my bardzo chcieliśmy i znalazłam lekarza, na którym absolutnie nie zrobiło żadnego wrażenia ze czwarta cesarka. No i musze przyznać ze była to najlepsza operacja jaka przeżyłam. Wszystko było sprawnie i profesjonalnie a ja 8 godzin po operacji byłam pod prysznicem.
                                    Bądź dobrej myśli no i dobry lekarz to podstawa. Pozdrawiam
                                • mama-misia no to opowiadaj :) 12.11.15, 09:59
                                  w jakich odstępach czasu ?
                                  jak ciąże przebiegały ?
                                  co lekarze na to ?
                                  w jakim mieście (województwie ) ?
                                  Ja dowiedziałam sie dopiero o 3 ciąży więc 3 cc ?
                                  nie wiem czy się cieszę uncertain

                                  Pozdrawiam
                              • monik1982 Re: ciąża po 3 cesarkach, 4 cesarki.... 01.12.15, 09:17
                                Hej. Jestem w 33tyg ciazy po trzech cc, ostatnie w 2007.Mialam ostatnio usg blizny i jej grubość to 2mm tez jestem przerażona, lekarz powiedział ze pęcherz plodowy praktycznie utrzymuje sie na pecherzu moczowym, ale nie kazal mi zostac w szpitalu dodal tylko ze gdybym czula silny bol to mam niezwłoczne udac sie do szpitala, tyle ze nie mamy samochodu do szpitala mamy blisko bo ok 7min pieszo, ale wiadomo ze pieszo nie polece a nim pogotowie przyjedzie... Nie ma godziny zebym o tym nie myślała sad
                              • eva29 Re: ciąża po 3 cesarkach, 4 cesarki.... 11.11.15, 15:51
                                Dziewczyny powiedzcie jak to u was było z objawami przy kolejnych ciążach?? Ja mam 3 ale od 5 dni spóźnia mi sie okres i nie jestem tym faktem szcześliwa, cycki mnie bolą i są nabrzmiałe. Wczoraj miałam kiepski dzień bo wydawało mi sie że mnie grypa bierze. Aż się boje myśleć ale podpowiedzcie jak to było u was??Jakie były reakcje waszych rodzin ??.chociaż jednak mam nadzieje nie nic z tego.
                                • ma-rta25 Re: ciąża po 3 cesarkach, 4 cesarki.... 15.11.15, 13:00
                                  Cześć dziewczyny, jestem tu nowa chciałabym się zapytać o wasze samopoczucie w 4 ciąży po 3 cesarkach. Obecnie jestem po 3 cesarce prawie rok niemoge przestać myśleć o jeszcze jednym dziecku mam 3 synow i chciałabym spróbować zajsc z dziewczynka 👧 oprócz tego jestem po laparoskopi w 2007 moje pierwsze dziecko przyszło na świat dzięki metodzie in vitro. Trzymam kciuki za was
                                  • paolavista82 Re: ciąża po 3 cesarkach, 4 cesarki.... 16.11.15, 22:07
                                    cześć dziewczyny smile ja też dziś się dowiedziałam że jestem w ciąży, 7t.c. A w maju urodziłam trzecie dziecko (3cc) i jestem przerażona sad moja pani dr powiedziała że mam lepiej sobie szukać lekarza który mi tą cesarkę zrobi... znam jednego, ale zawsze rodziłam na Polnej, a ten jest z Lutyckiej... pocieszcie mnie, bo ja też boję się że umrę po prostu sad takie głupie myśli matki wariatki... uprzedzę was, wrednymi docinkami bo okresu nie dostałam po porodzie, a karmię nadal córeczkę, więc totalna wpadka i nic już nie zrobię ... kiedyś przyśniło mi się że urodziłam śłiczego blondynka Dawida, więc może to ten fighter smile mam już Marcina i Aleksandra, oraz córeczkę Emilkę .Pozdrawiam ciepło, szczególnie założycielkę postu smile
                                    • ewa11120 Re: ciąża po 3 cesarkach, 4 cesarki.... 17.11.15, 15:14
                                      Witaj...bardzo szybko ,mały odstęp czasowy...ja p 10 latach a tez mam strach w oczach.......mam mieszane myśli ,raz jest ok a czasami to panika i łzy......ja chodzę prywatnie do lekarza, który ma podejście profesjonalne ,jak na razie żadnych głupich docinek w moją stronę ale różnie można trafić.......prywatnie wiąże się z kosztami ale inaczej na wszystko patrzą.....są bardziej mili i wyrozumialsi......wink
                                    • ewa11120 Re: ciąża po 3 cesarkach, 4 cesarki.... 17.11.15, 15:30
                                      Co do lekarza to ja w 3 c.nie miałam prowadzącego.....telepałam się od jednego do drugiego.........powiem że to był bardzo zły okres w moim życiu.. ciąża z zaskoczenia.....co wizyta inny lekarz , masakra.......też bałam się jak diabli......a jak trafisz do szpitala to muszą ci zrobić cc bo jak inaczej ...smile