gazeta_mi_placi
25.06.11, 16:42
Czemu na tym (i innych forach dla wielodzietnych) pisze się dużo o ciąży, porodach, opiece nad niemowlakiem, natomiast nic nie piszecie o starszych dzieciach, które już wyrosły z "cycka", czy dla Was sensem życie jest sama fizjologia ( "starania", ciąże, laktacja, opieka nad niemowlakiem) natomiast dla Waszych starszych dzieci (np. w wieku szkolnym) nie ma już czasu ani zainteresowania? A może Wasze starsze dzieci są idealne, nie mają żadnych problemów itp. stąd tylko skupianie się na najmłodszym dziecku (niemowlaku bądź dwulatku np.).
Jak tak Was czytam to widzę, że najważniejsze to zajść w kolejną ciążę, urodzić, dbać o niemowlę a o starszych dzieciach cisza, jakby ich nie było, w sumie to smutne.
Wcale się nie dziwię, że potem najstarsze dzieci (zwłaszcza dziewczynki) niezwykle rzadko powielają model wielodzietności i potem mają maksymalnie jedynaka.
Dzieci w wieku szkolnym też potrzebują uwagi.