kgr7
13.07.11, 09:30
Oczywiscie chodzi mi o te mniejsze dzieci, ktore tego potrzebuja. Jak udaje wam sie znalezc na to czas? Czytacie wszystkim (kilkorgu) na raz? A co kiedy kazdy chce inna (i slusznie, dostosowana do wieku i upodoban) ksiazke? To wychodzi sporo czasu, przed zasnieciem tyle nie mamy a w ciagu dnia zabawa, park itp. U nas wychodzi max 10 min czytania i to wspolnego, tj albo starszy synek musi sie zadowolic czyms dla mauchow, albo corka tylko patrzy a my ze starszym czytamy cos ambitniejszego (a malutka niespecjalnie zainteresowana bo np obrazkow wcale nie ma). No i mam takie poczucie ze zaniedbuje to czytanie, a to dla mnie wazne, sama uwielbiam czytac i chcialabym zarazic tym dzieci. Ale aktualnie sa tak male a czynnosci przy nich tak absorbujace, ze nie umiem wygospodarowac czasu na lekture, ani swoja ani ich.
jak wy to organizujecie?
PS
Dziekuje za to forum, podczytuje codziennie, podziwiam was Wielomamy, dzieki wam jakos sie trzymam w naszym domowym sajgonie...