Do czterech razy sztuka :)

30.07.11, 13:15
Wszystko wskazuje na to że znów będę mamą! Ku mojemu zdumieniu pozytywny test opłakałam, za to mąż się cieszy -a myślałam że jak już do tego dojdzie będzie raczej odwrotnie wink
Moje czteroletnie obserwacje cykli mam nadzieję że nie poszły na marne -dzieć poczęty 6 dni przed owulacją MUSI być dziewczynką wink Chociaż małż twierdzi że lepiej dla niego jak będzie chłopcem, bo córa pójdzie na pierwszą randkę jak będzie miała 25 lat i to w towarzystwie taty... ehhh, ile głupot przychodzi do głowy przy takiej okazji.
    • trojkowamama Re: Do czterech razy sztuka :) 30.07.11, 14:11

      Gratulacje i uszy do góry! Córy życzę!
      • 3lina Re: Do czterech razy sztuka :) 30.07.11, 14:40
        Gratuluje ogromnie! Dbaj o siebie!
    • anna_sla Re: Do czterech razy sztuka :) 30.07.11, 19:42
      gratuluję i trzymam kciuki za dziewczynkę big_grin
      • tamcia35 Re: Do czterech razy sztuka :) 30.07.11, 19:58
        Gratuluję i ja jestem dowodem że właśnie do 4 razy sztuka , patrz suwaczki wink
        powodzenia!
    • ladyacid Re: Do czterech razy sztuka :) 30.07.11, 19:58
      Gratuluję i życzę zdrówka smile
      • loko1977 Re: Do czterech razy sztuka :) 30.07.11, 20:33
        Gratuluję i życzę córeczki, one są takie słodkie.
    • pstrabiedronka Re: Do czterech razy sztuka :) 30.07.11, 20:52
      urge napisała:

      > bo córa pójdzie na pierwszą randkę jak będz
      > ie miała 25 lat i to w towarzystwie taty...

      ha ha - mój mówi to samo o naszych big_grin big_grin big_grin
      • kasia0606 Re: Do czterech razy sztuka :) 30.07.11, 22:20
        Gratulacje i bardzo Ci zazdroszcze. Oczywiscie tak pozytywniesmile Myslalam, ze mi juz przeszlo ale jednak coraz czesciej mysle o niemowlaczkusmile Obojetnie jakiej plcismile
    • donkaczka Re: Do czterech razy sztuka :) 30.07.11, 23:11
      no to lekkiej ciazy i pieknej panny zycze smile
      • agusia324 Re: Do czterech razy sztuka :) 30.07.11, 23:15
        Gratulacjesmile
        trzymam kciukismile

        a że "do czterech razy sztuka" - jak najbardziej potwierdzamwink
        • basha Re: Do czterech razy sztuka :) 30.07.11, 23:19
          No nie kuście nawet, że do czterech....

          Gratulacje!!!!!!!!

          -
          Maja forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=6837087&a=12616983
          Julka forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=34295124&v=2&s=0
    • 2007e Re: Do czterech razy sztuka :) 30.07.11, 23:33
      Ja na pewno bede trzymala kciuki, bo wiem jak to jest z 3 synusiami. Tez bardzo chcielibysmy kiedys coreczke. Dlatego oby meteoda nie byla zawodna. Czekam razem z wami na rozowe kolorki tongue_out
    • urge Re: Do czterech razy sztuka :) 31.07.11, 03:16
      Dzięki dziewczyny za wszystkie miłe słowa. Właśnie wróciliśmy z wesela mojej siostry -wytańczyłam się na zapas, rodzina cała się ucieszyła i ogólnie wszystko dziś widzę różowiej niż wczoraj smile
      • tjoanna Re: Do czterech razy sztuka :) 31.07.11, 07:36
        Bywam tu głównie gościnnie, niemniej gratuluję serdecznie!

        Ja też jestem mamą trzech synków, z których ostatni poczęty został 6 dni przed owulacją wink
        Ma niecałe 9 miesięcy i jest taaaaki słodki! smile
        • urge Re: Do czterech razy sztuka :) 31.07.11, 17:04
          > Ja też jestem mamą trzech synków, z których ostatni poczęty został 6 dni przed
          > owulacją wink
          > Ma niecałe 9 miesięcy i jest taaaaki słodki! smile

          Napisałam to z przymrużeniem oka. Wiem że dowiemy się jaka jest prawda dopiero za 8 miesięcy. Tymniemniej naukowe dowody na to że powinna być dziewczynka są dla mnie przekonujące. A z drugiej strony rodzina mojego męża od pokoleń "skażona" jest niemalże wyłącznie męskimi potomkami. Pożyjemy zobaczymy, pomarzyć sobie można a jak się okaże że to znów chłopiec to też będzie fajnie smile
          Ciekawa jestem jeszcze jaką metodą wyznaczałaś dzień owulacji? Napisz proszę jeśli to nie tajemnica.
          • tjoanna Re: Do czterech razy sztuka :) 31.07.11, 20:53
            Nie tajemnica - temperatura. I reszta objawów też mi się zawsze zgadzała...

            Wiesz, ja rozumowałam tak jak Ty, właściwie to prawie pewna byłam, że tym razem dziewczyna, i kiedy na USG dowiedziałam się, że chłopczyk, byłam NAPRAWDĘ BARDZO ZDZIWIONA wink))

            A na marginesie, to nie lubię i w ciąży bardzo nie lubiłam tych życzeń: żeby była dziewczynka. Bo ktoś tam już jest, niezależnie od tego, co inni by chętnie widzieli, i jeśli to chłopczyk to takie życzenia są dla niego afrontem wink
            • urge Re: Do czterech razy sztuka :) 31.07.11, 22:07
              > A na marginesie, to nie lubię i w ciąży bardzo nie lubiłam tych życzeń: żeby by
              > ła dziewczynka. Bo ktoś tam już jest, niezależnie od tego, co inni by chętnie w
              > idzieli, i jeśli to chłopczyk to takie życzenia są dla niego afrontem wink

              Ja tam szczerze mówiąc za przeproszeniem miałam zawsze w trąbie czego mi ludzie życzą, zwłaszcza jeśli było nie po mojej myśli wink Ale dziewczynkę chciałabym mieć -tak zwyczajnie, po ludzku, wydaje mi się że to jednak trochę inne macierzyństwo. No i marzy mi się kupowanie lalek, koników, wózków, sukienek... dość już mam strzelb, pistoletów i mieczy smile
              • tjoanna Re: Do czterech razy sztuka :) 01.08.11, 07:50
                U nas obecnie królują paskudne Gormity, ech... wink
                Ale ja na szczęście nie mam w sobie tęsknoty za córką (sama nazwa jest dla mnie jakaś egzotyczna) i macierzyńskiego niespełnienia, moim zdaniem jestem lepszą mamą dla chłopców niż byłabym dla dziewczynki...

                A co do płci Twojego dziecka to i tak myślę, że jest większa szansa na dziewczynkę niż chłopca.

    • zdunia1979 Re: Do czterech razy sztuka :) 31.07.11, 18:57
      Trzymam kciuki za córę!!!! I spokojnej, pięknej ciąży życzę!
      Jak syn miał 5 lat stwierdziliśmy,że czas na córcię. No i wyszły bliźniaki. Jak już dwie sztuki to pomyślałam,że jedna musi być dziewczynka. Pojechałam na Usg, lekarz przyłożył sprzęt z jedenj strony i mówi płeć męska, z drugiej (ja tu na wdechu) i mówi: płeć męska. O i tyle o moich córkach smilesmilesmile
    • i-t-a Re: Do czterech razy sztuka :) 31.07.11, 21:29
      Gratuluję i spokojnej ciąży życzę.
      • ani102 Re: Do czterech razy sztuka :) 01.08.11, 11:23
        Gratuluję i życzę spokojnej ciąży, no i oczywiście córeczki smile

        U mnie było podobnie, tylko odwrotnie, po 3 córeczkach jest synek smile. I chociaż w tej ostatniej ciązy tak naprawdę bylo mi już wszystko jedno jakiej płci będzie dzieciaczek, bo najbardziej obawiałam się, czy bedzie zdrowy, to bardzo cieszę się, że jest synek, zawsze to odmiana, ale gdyby byla dziewczynka, też byśmy się cieszyli smile
        • agasobczak Re: Do czterech razy sztuka :) 01.08.11, 15:08
          Gratuluję !!! Mi się marzy jeszcze jedno .... po cichu myślę o sukienkach ... ale nie wiem czy strach nie zwycięży - mam już 38 lat sad
          • cytrusowa Re: Do czterech razy sztuka :) 01.08.11, 22:07
            gratulacje!
            • pola468 Re: Do czterech razy sztuka :) 04.08.11, 18:34
              Po pierwsze - gratulacje, optymizm zawsze wskazany smile
              Po drugie - u nas "matryca" ma jeden fason - męski wink Od czerwca wiemy już na pewno, że czekamy na czwartego syna. Płeć dziecka poznałam wszakże po raz pierwszy, tak dla frajdy; to już czwarta ciąża, więc czemu nie. „Ciśnienia" żadnego jednak nie było - lubię być ”męską" mamą smile
              Pzdr ciepło, zdrowia życzę!
    • meggi79 Re: Do czterech razy sztuka :) 09.08.11, 10:31
      Urge, ja też mam już 3 chłopaków i podejrzewam, że nawet jak stanęłabym na głowie to i tak czwarty byłby chłopak smile
      Śmialiśmy się z moim M, że jego plemniki męskie zjadają żeńskie na starcie big_grin big_grin
      • kasia0606 Re: Do czterech razy sztuka :) 09.08.11, 17:34
        Mnie kolezanka powiedziala, ze jak jest forma na cegle to pustak nie wyjdziebig_grin
        • tamcia35 Re: Do czterech razy sztuka :) 10.08.11, 09:15
          Albo:
          jak się żyto posieje to owies nie wyrośnie
          big_grin
      • urge Re: Do czterech razy sztuka :) 10.08.11, 11:59
        > Urge, ja też mam już 3 chłopaków i podejrzewam, że nawet jak stanęłabym na głow
        > ie to i tak czwarty byłby chłopak smile
        > Śmialiśmy się z moim M, że jego plemniki męskie zjadają żeńskie na starcie big_grin

        Fakt posiadania trzech chłopaków mnie akurat nie przekonuje że dziewczynki się nie da. Znam kilka rodzin w któryc dopiero za 4 lub 5 razem pojawiała się inna płeć.
        Bardziej mnie przekonują takie głosy jak tjoanny, zresztą jak zrobiłam wywiad wśród znajomych to okazało się że jedna z moich znajomych, posiadająca 4 chłopców też jednego poczęła 6 dni przed owulacją.
        Na szczęście z biegiem dni myśl o tym żeby wszystko z dzieciem było w porządku wypiera parcie na dziewczynkę. A chłopaki nie mogą się zdecydować czy woleliby siostrę czy brata, obie opcje wydają im się z pewnych względów kuszące wink
        • basha Re: Do czterech razy sztuka :) 11.08.11, 09:28
          > > Urge, ja też mam już 3 chłopaków i podejrzewam, że nawet jak stanęłabym n
          > a głow
          > > ie to i tak czwarty byłby chłopak smile
          > > Śmialiśmy się z moim M, że jego plemniki męskie zjadają żeńskie na starci
          > e big_grin


          U mnie jest podobnie tylko że żeńskie zjadają męskie
        • alki_80 Re: Do czterech razy sztuka :) 23.08.11, 20:39
          moja kolezanka ma 3 chlopcow i niedawno zostala mama dziewczynki. taka byla szczesliwa bo do konca nie wiedziala co bedzie (przy zadnym dziecku nie chcieli znac plci) no i miala niespodzianke smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja