urge
28.08.11, 15:19
Tak mi jest smutno że nie wiem

Do tej pory zawsze było tak że zachodziłam w ciążę a potem rodziłam zdrowe dziecko... tym razem jednak coś poszło nie tak, dzidziuś nie rozwinął się prawidłowo i nie udało się go uratować.
Mam takiego dołka że nie mam nawet siły rozwijać tego tematu. Dzięki za wszystkie miłe wpisy w poprzednim wątku. Mam nadzieję że kiedyś jeszcze urodzę dziecko, chociaż teraz taka decyzja będzie dużo trudniejsza bo podszyta nie znanym wcześniej strachem.