mama.rozy
22.10.11, 14:03
zaraz będzie moja przyjaciółka z mężem i trójką swoich dzieciaków.wiezie bigos od mojej mamy

przez pół Polski...
świeci słońce,chleb się piecze.zaraz zrobimy ognisko.a jutro nasi mężowie biorą starsze dzieci (u nich są chłopcy 7 i 4,i dziewczynka roczna) do Muzeum Powstania i NIE BĘDZIE ICH CAŁY DZIEŃ!
my sobie robimy balangę z młodszymi w domu,święte nicnierobienie i leżenie.TO LUBIĘ!
i tak przy szóstce dzieci odpocznę bardziej,niż ze swoją trójką