wolicie goscic dziadkow usiebie czy do nich jechac

07.11.11, 13:13
Wielodzietne mamy,
Kwestia ta nasunela mi sie w zwiazku z naszym ostatnim wyjazdem do moich tesciow - po raz kolejny musialam zapakowac walize i stos klamotow calej naszej piatki, a jest to czynnosc ktorej szczerze nienawidze; ale z kolei lubie byc poza domem z egoistycznego punktu widzenia - troche odpoczywam korzystajac z tego, ze ktos inny gotuje, sprzata, zmywa (oczywiscie my pomagamy w miare mozliwosci ale to nie to samo co goscic kogos u siebie - wowczas caly ogrom sprzatania i gotowania jest jednak na naszych barkach).
Z tego punktu widzenia wole wyjezdzac...
Jednak jako rodzina wielodzietna jestesmy nie lada wyzwaniem dla tych ktorzy nas goszcza - zdaje sobie z tego sprawe. Zwlaszcza dla dziadkow, ktorzy sa sami we dwojke a tu nagle maja siedem osob przy stole;
jaki jest wasz poglad na to? Raczej przyjmujecie gosci (chodzi mi wlasnie glownie o dziadkow) u siebie czy jezdzicie do nich?
    • bibba Re: wolicie goscic dziadkow usiebie czy do nich j 07.11.11, 14:06
      u nas rowniez jest to raczej zlozony problem - wyjazd do dziadkow na swieta to przejazd autem przez cala europe, lub lot z ograniczona iloscia bagazu (bo kto to bedzie dzwigac!!!). tak wiec na swieta nie lubie jezdzic do dziadkow, bo i pogoda nigdy nie do przewidzenia, i wozimy sie z prezentami w te i z powrotem.
      ale gdy przyjezdzaja do nas - wiecej jest pracy i koniecznosci organizowania czasu wink

      niedlugo dziadkowie beda za starzy by do nas ruszac na swieta i wtedy pozostanie jedna opcja!
    • dzieciata.renata Re: wolicie goscic dziadkow usiebie czy do nich j 07.11.11, 18:14
      Moja mama i teściowie mieszkają w tym samym mieście co my, więc na kilka dni nie ma potrzeby się wybierać, chociaż w wakacje byłam u mamy z dzieciakami cały tydzień, ale to z powodu przebudowy łazienki. Teraz mając czwórkę wolę jak oni przyjeżdżają do nas. Jeśli my jedziemy do nich, to wszyscy całą szóstką, a mamy samochód gdzie z tyłu da się przypiąć tylko dwa foteliki, więc nie pojedzie więcej osób niż cztery, dwie pozostałe muszą dojechać autobusem. Co prawda dziadkowie nie mają samochodów, ale jeżdżą autobusami na codzień, więc nie jest to dla nich bardzo uciążliwe, no i nie muszą ze sobą ciągnąć tobołów. Oczywiście jak jest okazja typu urodziny dziadków, rocznica ślubu to jedziemy do nich. U nas dziadkowie w sumie nie są traktowani jak goście, raczej jak domownicy, więc ich obecność nie jest kłopotem, sami sobie mogą zrobić kawę, pomagają przy nakrywaniu stołu, znoszeniu naczyń, zmywaniu, dzieci są do nich przyklejone.
      • andaba Re: wolicie goscic dziadkow usiebie czy do nich j 07.11.11, 18:17
        Pewnie, że wolę jeździć smile
        Ale właściwie dotyczy to tylko mojej mamy, która godzi się na rejwach związany z naszym przyjazdem, nigdzie indziej nie jeździmy, żeby ludzi nie "uszczęśliwiać".
    • elgosia Re: wolicie goscic dziadkow usiebie czy do nich j 07.11.11, 22:11
      Wolę gościć u siebie. Nie cierpię się pakować, jazda daleka to zawsze jakieś dziecko marudzi, czego w samochodzie zwłaszcza nie znoszę. Maluchy też gorzej śpią w innym domu, więc się nie wysypiam. Do tego warunki lokalowe kiepskie, bo chociaż rodzice i teściowie mają duże domy, to dla naszej szóstki miejsca jest mało (zwłaszcza w szafach na rzeczy). Rodzina, jak przyjeżdża to zawsze pomoże. Mój tata zawsze zajmuje stanowisko przy zlewie i nie da się odpędzić wink
    • agava07 Re: wolicie goscic dziadkow usiebie czy do nich j 08.11.11, 10:56
      Jeśli jest to jedna osoba, to wolę gościć, ale jeśli przyjeżdżają teściowie wraz z całą rodziną, np: babcia z dziadkiem, córką z mężem i ukochaną wnusią, to już nie koniecznie... Zamiast normalnego posiłku na 7-osób (dla jednych jest to stan z gośćmi, ale niektórzy mają tak na codzień!) robi mi się z tej wizyty "przyjęcie komunijne", brrr@!
    • meggi79 Re: wolicie goscic dziadkow usiebie czy do nich j 08.11.11, 11:53
      My też mamy teściów w naszym mieście, więc widzimy się często.
      Ale ja wole jeżdzić do nich, zawsze to jakaś rozrywka smile
      • w_iika Re: wolicie goscic dziadkow usiebie czy do nich j 08.11.11, 12:13
        Wolimy gościć. Nie lubię spania na niewygodnych łózkach, dzieci nie mają swoich zabawek, marudzą, źle sypiają, ja nigdy nie wiem, kiedy moge co sobie zrobić w kuchni, nie lubię gdy ktos dla mnie gotuje (chyba że restauracja, wtedy tak), nigdy nie wiem, kiedy moge sobie wyjść, bo wiecznie są planowane jakieś rodzinne imprezy i siedzenie przy stole. Nie cierpie tego siedzenia w domu i nudy.
        Gdy jestesmy u siebie jest dużo lepiej, ja wreszcie mam czas sobie w kuchni posiedzieć, bo rodzice zajmuja sie dziećmi, organizujemy wyjścia z mniejsza ilością dzieci, wycieczki w różne miejsca, w zależności gdzie kto chce, tak, stanowczo wolę gości przyjmować niz jeździć.
        A już Święta u dziadków to horror, tradycyjne siedzenie w domu (bez względu na pogodę w domu trzeba siedzieć, żeby dzieci nie przeziębić...) jest dla nas (ja i mąż) nie do zniesienia.
        • blizniaki14 a ja lubię i .. 08.11.11, 12:53
          tak i tak smile Lubię i gościć i jeździć,ale do swoich rodziców wink Jeździmy często na wakacje na cały miesiąc, wiem,że to długo i trochę męczące, ale widzimy się kilka razy w roku tylko. Lubimy też gdy dziadkowie przyjeżdżają do nas i wspólnie gdzieś jeździmy, chodzimy w góry, mamy te same pasje. Możemy gadać o wszystkim, dzieci ich uwielbiają.
          Drudzy dziadkowie tylko w domu siedzą, mimo,że są młodsi i żyją tylko plotkami i tv, tam nie śpimy nigdy, jednych i drugich dziadków dzielą może 2 km, dlatego tych drugich odwiedzamy nie musząc tam za długo siedzieć wink jak przyjeżdżają to dostaję białej gorączki, mamy kiepski kontakt więc to męczące, ale wiem,że to dziadkowie i też chcą czasem wnuki zobaczyć .
          No w życiu nie zawsze jest za różowo, ale cieszę się,że choć z jednymi dziadkami wnuki mają super kontakt, zawsze to coś.
          • han-a34 Re: a ja lubię i .. 24.11.11, 10:18
            Zastanawiam się, gdzie tkwi problem.
            Moi tesciowie mają do nas niespełna 2 kilometry. Odwiedzamy się dość często, raczej oni przychodzą do nas, ale przez cały czas siedzą przy stole i jeszcze chcialinby żebyśmy przy nich siadali i słuchali mądrych rad - mówią jednocześnie - przerywając sobie i kłócąc się (Babcia wyrzuca dziadkowi żale sprzed 25 lat), zadają pytania na które nie zdążam odpowiedzieć bo mówią dalej po chwili.. Dzieci czworo - musze więc dopilnować lekcje, zagonić do kąpania., sprzątania. znowu wizyty u Teściów to przede wszystkim jedzenie i (Babci trzęsą się wtedy ręce od zmęczenia). Zyją innym życiem i nie rozumieją że nasze życie jest inne. Kiedy nie widzimy się przez tydzień to pierwszy żal ze słuchawki - nie dzwonicie, nie odwiedzacie... Już mi ciężko z tym...
    • anna_sla Re: wolicie goscic dziadkow usiebie czy do nich j 26.11.11, 01:41
      my mamy blisko do wszystkich dziadków, więc nas problem nie dotyczy.
      • ruda.mama Re: wolicie goscic dziadkow usiebie czy do nich j 26.11.11, 09:22
        ja mam super moich roodzicoe,na razie 2 dzieci wiec luzsmile wlasciwei co weekend sie widzimy w duzym domu pod lasem,mam wielka pomoc bo dzieci zameczaja dziadkow,a my mozemy znajomych poodwiedzacsmilejesli chcemy to w weekendy mozemy tez je im zostawic i wszyscy szczesliwi
        Bogu dziekuje za nich!!!!!!!!!!!!
        tylko dojechac trzeba ok 70km,ale czesto moj tato podjedfzie po nich
        niby ma juz 60 lat wlasnie,ale zachowuje sie jak 40latek..zawsze jest aktywny,super!!
    • chubus Re: wolicie goscic dziadkow usiebie czy do nich j 26.11.11, 14:05
      U nas . Rzadko. Bardzosmile dosłownie kilka razy w rokuwink na święta zawsze uciekamy daleko....
    • tajmk Re: wolicie goscic dziadkow usiebie czy do nich j 29.11.11, 12:45
      absolutnie wole sie goscić u dziadkow. To ja decyduje kiedy chcemy wyjśc. A u nas trzeba goscić do końca i strasznie duzo roboty przy tym. Oczywiście goscie w domu to frajda dla dzieciaków. ale dla mnie jako gospodyni przyjęcia czy swiąt nie koniecznie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja