kgr7
07.11.11, 13:13
Wielodzietne mamy,
Kwestia ta nasunela mi sie w zwiazku z naszym ostatnim wyjazdem do moich tesciow - po raz kolejny musialam zapakowac walize i stos klamotow calej naszej piatki, a jest to czynnosc ktorej szczerze nienawidze; ale z kolei lubie byc poza domem z egoistycznego punktu widzenia - troche odpoczywam korzystajac z tego, ze ktos inny gotuje, sprzata, zmywa (oczywiscie my pomagamy w miare mozliwosci ale to nie to samo co goscic kogos u siebie - wowczas caly ogrom sprzatania i gotowania jest jednak na naszych barkach).
Z tego punktu widzenia wole wyjezdzac...
Jednak jako rodzina wielodzietna jestesmy nie lada wyzwaniem dla tych ktorzy nas goszcza - zdaje sobie z tego sprawe. Zwlaszcza dla dziadkow, ktorzy sa sami we dwojke a tu nagle maja siedem osob przy stole;
jaki jest wasz poglad na to? Raczej przyjmujecie gosci (chodzi mi wlasnie glownie o dziadkow) u siebie czy jezdzicie do nich?