mamuska25
24.11.11, 08:52
1) To, że nie kupuję markowych ciuchów i nie maluję się jak lampucera... ba w ogóle się nie maluję, bo uważam, że ładna buzia nie potrzebuje sztucznej maski...
2) Czytać ze zrozumieniem nauczyłam się mniej więcej w szkole podstawowej i to na samym początku... a jak widać sporo e-mamusiek ma z tym spory problem.
3) Na lekcje ortografii również przydałoby się wysłać co poniektórych.
4) Gdyby nie te wszystkie wieśniaki, w których co poniektórzy wycierają swoje szczęki... co byście jedli kochane mieszczuchy? Jajka w proszku z Chin?
Jeśli ktoś nie wie o co chodzi, to znaczy, że go to nie dotyczy
A poza tym bardzo się cieszę, że zaczęłam poprzedni wątek. Przynajmniej widać jak wiele osób potrzebuje się dowartościować i dokopać komuś...
Dziękuję za uwagę