tusia21
02.12.11, 16:53
Często czytam na forum, że o kolejnym dziecku zadecydował los. Nie wiem, jak to rozumieć. Czy wcale się nie zabezpieczałyście (ciężko to wtedy nazwać decyzją losu)? W czasach tak rozwiniętej antykoncepcji ciężko o decyzje losu. Czy może jednak antykoncepcja jest aż tak zawodna? Jeżeli tak, to piszcie, jaka.