mama.rozy
19.12.11, 07:55
jak to jest u Was?spędzacie je w gronie większej rodziny,czy macie na co dzień dosyc zamieszania i Święta są leniwie spokojne?
u nas będzie tylko jedna dodatkowa osoba z rodziny.i czasem mi się tęskni za gwarem i zamieszaniem z dzieciństwa,jakie pamiętam-spotykaliśmy się hurtowo,najczęściej na Wigilii.A że moja babcia miała pięcioro dzieci,to wujków i cioc miałam pod dostatkiem

Z tego kazdy przynajmniej po jednym dziecku,średnio dwójka...
Chociaż jak sobie pomyślę o tym zmywaniu,jakie wtedy czekało na dorosłych...Chociaż-to doskonale pamiętam!-kobiety zamykały się w kuchni na ploty i my,dzieciarnia,nie mieliśmy tam prawa wchodzic...Tak mnie naszły wspomnienia...