plater-2
28.12.11, 18:28
Mariusz Dzierżawski, prezes Fundacji PRO wystosował do Jerzego Owsiaka list otwarty, w którym namawia go do zajęcia stanowiska w sprawie aborcji płodów, u których wykryto Zespół Downa. "Gdyby ktoś tak komplementowany przez ludzi władzy wezwał do zmiany nieludzkiego prawa pozwalającego na zabijanie chorych dzieci, wielu polityków by posłuchało" - pisze Dzierżawski.
Jak pisze Mariusz Dzierżawski w liście otwartym do Owsiaka, z oficjalnych danych wynika, że w Polsce dokonano w ubiegłym roku 641 aborcji. 614 z nich miało dotyczyć aborcji z przyczyn medycznych - u płodów często wykrywano Zespół Downa. Zgodnie z obowiązującym prawem do aborcji z przyczyn medycznych może dojść do 24. tygodnia od poczęcia.
REKLAMA Czytaj dalej
Jak pisze Dzierżawski w Warszawie widać coraz więcej bilbordów reklamujących XX Finał WOŚP. "Za dwa tygodnie będzie Pan królem mediów!" - pisze do Owsiaka Dzierżawski. Komplementuje też szefa WOŚP: "To wielka szansa nie tylko na popularność, ale również na zrobienie czegoś dobrego. W tym roku celem zbiórki, jak przeczytałem na stronie WOŚP, jest zakup najnowocześniejszych urządzeń dla ratowania życia wcześniaków i pomp insulinowych dla kobiet ciężarnych z cukrzycą. Szlachetny cel. Pewnie pobije Pan kolejny rekord. 60 milionów, a może i więcej. Z podziwem patrzę na Pańskie osiągnięcia".
Jak pisze Dzierżawski "te imponujące wyniki można jeszcze poprawić". Proponuje, by fundacja Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy "podobną sumę jak na Przystanek Woodstock" przekazała dla rodzin dzieci zagrożonych aborcją. Wiele z tych dzieci - przekonuje Dzierżawski - "mogłoby cieszyć się życiem".
Jak dodaje, zwracając się do szefa WOŚP "gdyby ktoś tak komplementowany przez ludzi władzy wezwał do zmiany nieludzkiego prawa pozwalającego na zabijanie chorych dzieci, wielu polityków by posłuchało".