dlaczego lubię być mamą?

07.03.12, 10:21
Drogie Panie, kryzysy życiowe mają to do siebie, że człowiek musi na nowo pewne sprawy nazwać i uporządkować ... Moja kariera na dziś to cztery ludzkie istoty i dom, który samodzielnie z mężem prowadzimy. Normalnie, życie wink.
Przechodzę katharsis, jestem zagubiona ... Podzielcie się swoimi przemyśleniami nt, proszę. Potrzebuję "kopniaka" żeby to wszystko poskładać ...
    • trojkowamama Re: dlaczego lubię być mamą? 07.03.12, 11:47
      Lubię być mamą bo:
      -Kocham małe łapki, pulchne policzki, tupot małych nóżek,
      -Zachwycają mnie takie dojrzałe postawy moich starszych synów - patrze na nich i myślę wówczas "moja szkoła".
      -Jestem dumna, że mam 4 dzieci i to ogarniam.
      -Wyobrażam sobie jak to będzie, gdy będą już samozielni i kazdy uderzy w swoja strone, co wówczas zrobię z wolnym czasem.
      - Moja czwórka daje mi taką solidna podstawę dobrego porozumienia z moim mężem, bo przecież TAK WIELE nas łączy.
      Ponad to nie jestem TYLKO mamą. Jestem pracownikiem, żoną, koleżanką.
      Stawiam sobie wymagania, często takie których sie niemal boję. Po ich realizacji czuję się świetnie.
      • blizniaki14 Re: dlaczego lubię być mamą? 07.03.12, 12:31
        BO:
        Kocham moje dzieci nad życie
        mam kogo tulić do oporu
        mam dla kogo rano wstawać z łóżka
        uwielbiam patrzeć wieczorem, gdy cała trójka słodko śpi w łóżkach, to mnie uspokaja
        ciągle mnie czymś zadziwiają, codziennie
        uwielbiam słuchać gdy śpiewają, patrzeć gdy tańczą, rysują itp. wzruszam się wink
        jestem z nich dumna
        uwielbiam, gdy rzucają mi się na szyje, kiedy odbieram je z przedszkola i wołają "Moja najukochańsza Mamo!!!"
        dla nich uwielbiam piec, gotować, robić zakupy
        dzięki w domu zawsze jest głośno, wesoło
        uwielbiam z nimi chodzić na spacery, w góry, na wycieczki

        i wiele wiele innych powodów smile
        miłego dnia!!!
    • magdak_1977 Re: dlaczego lubię być mamą? 07.03.12, 15:50
      Pola, specjalnie Ci nie pomogę, ale chętnie podłączę się pod wątek... Sama jestem w wielkim dole i mam wrażenie ogromnej pustki wokół siebie, mimo kochanego męza i gromadki(!) dzieci. Nie umiem znaleźć wielkich radości z życia. Czuję się przybita obowiązkami, nieatrakcyjna, taka nijaka...Mimo to jak myślę sobie, że miałabym od nowa zacząć życie, to innego bym sobie nie wybrała. Więc chyba nie jest źlewink Na razie tylko tak potrafię się pocieszyć. Mam nadzieję, że reszta przyjdzie z wiosną.

      Pozdrawiam Cię gorąco

      PS moje życiowe dokonania są podobne - dzieci i dom, mało ale jednak bardzo dużo
      • maman3 Re: dlaczego lubię być mamą? 07.03.12, 17:09
        Magda, Pola-ja z Wami smile .A równocześnie podpisuję się pod ww. opiniami. Posiadanie dzieci czyni nas ludźmi, takimi z krwi i kości-pełnymi. To jest wyzwanie. Ogrom miłości. Jedyny prawdziwy sens życia.Dzięki moim dzieciom kocham wszystkie dzieci na świecie. Kocham ludzi, staję się wyrozumiała i przestaję być małostkowa.
        P.S. Idźcie do fryzjera wink
        • magdak_1977 Re: dlaczego lubię być mamą? 07.03.12, 17:55
          Maman, bardzo pięknie, ale jak to wszystko zauważyć, jak masz już dosyć domu, dzieci, każdego, takiego samego dnia...

          Ja wcale nie staję się wyrozumiała, mam wrażenie, że z każdym dniem jestem coraz bardziej zgorzkniałą, złośliwą, stara babą...
          • trojkowamama Re: dlaczego lubię być mamą? 07.03.12, 20:04
            Równie dobrze można mieć dość domu i każdego powtarzającego się dnia nie mając gromadki dzieci. Gdybyś ich nie miała, to zapewne wstawałabyś rano i szła do pracy i tak dzień w dzień i co .... też można mieć dość takiego "dnia świstaka".
        • urge Re: dlaczego lubię być mamą? 07.03.12, 20:10
          > Dzięki moim dzieciom kocham wszystki
          > e dzieci na świecie. Kocham ludzi, staję się wyrozumiała i przestaję być małost
          > kowa.

          Woow! Ja mam dokładnie odwrotnie! Zawsze lubiłam dzieci i chciałam ich mieć mnóstwo, ale odkąd mam swoje -cudze kompletnie przestały mnie kręcić. I niestety z pojawieniem się trzech jeden po drugim stanęłam na skraju wytrzymałości psychicznej, czego zupełnie się po sobie nie spodziewałam. Dopiero teraz, kiedy najmłodszy skończył już pięć lat, czuję, że jestem psychicznie gotowa na kolejne dziecko -choć nadal wkurza mnie hałas i bałagan wink

          Odkąd pojawił się ten wątek zastanawiam się co sama czuję w tym temacie. Lubię noworodki i niemowlaki -ale tylko własne smile Większe dzieci są dla mnie wyzwaniem -ale lubię też patrzeć jak stają się samodzielnymi osobami, kształtują im się charaktery, zainteresowania...
          Po prostu lubię być mamą, dziką przyjemność sprawiają mi komplementy prawione mi w kółko przez moich chłopców. Lubię patrzeć na mojego męża w roli taty. Lubię świadomość, że mamy te dzieci, bo się kochamy. Jest cała masa rzeczy które lubię w byciu zarówno mamą jak i żoną -chyba po prostu lubię być członkiem mojej rodziny smile

          Za to kompletnie jestem pozbawina poczucia straty z powodu "nierobienia kariery zawodowej". Przeciwnie -krótki czas kiedy pracowałam był najgorszym okresem w moim życiu i im dalej w las tym bardziej dochodzę do wniosku, że jeśli mnie życie nie zmusi to już do pracy zawodowej nie wrócę -no chyba, że jakiś ciekawy własny biznesik, albo jak dzieci będą naprawdę samodzielne to jakaś spokojna robótka, żeby z nudów w pustym domu nie umrzeć wink
          • maman3 Re: dlaczego lubię być mamą? 07.03.12, 20:39
            Kocham dzieci-ale to nie znaczy, że wszystkie lubię, można kochać, a nie lubić, naprawdę.
            Magda, ja tu ku pokrzepieniiu piszę, prawdy ogólne-ale przecież to nie znaczy, że nie zaliczamy dołów-wiem najlepiej, ile za mną, a przede mną pewnie drugie tyle...
            Miałam być gwiazdą-prawa, telewizji, dziennikarstwa wink , jestem matką wojującą z upupieniem smile . Mały wije mi się przy cycku, noce kompletnie zarwane, ale wierzę, że warto to wszystko przejść. Teraz wierzę, bo przy spadku formy psychicznej-mam wrażenie nicnierobienia i pasożytnictwa-i wtedy dopiero mam doła smile
            • urge Re: dlaczego lubię być mamą? 07.03.12, 22:25
              > Kocham dzieci-ale to nie znaczy, że wszystkie lubię, można kochać, a nie lubić,
              > naprawdę.

              Hehe, to ja nadal mam odwrotnie. Znaczy jako chrześcijanka staram się kochać wszystkich ludzi, chociaż lubić ich nie muszę. A dzieci lubię ogólnie nadal, chodziło mi o to że nie wzbudzają już we mnie takich emocji jak kiedyś, kiedy nie było jeszcze moich -które oczywiście są najcudowniejsze na świecie i inne przy nich wysiadają wink

              > wierzę, że warto to wszystko przejść. Teraz wierzę, bo przy spadku formy psychiczn
              > ej-mam wrażenie nicnierobienia i pasożytnictwa-i wtedy dopiero mam doła smile

              Warto, naprawdę! Wiem to zarówno jako dziecko jedno z wielu, mające teraz super przyjaciół i oparcie w rodzeństwie, ale też patrząc na moich zmęczonych rodziców którzy są wyraźnie bardziej zadowoleni z życia niż większość ich znajomych -choć według wielu z nich miało być odwrotnie.
              • maman3 Re: dlaczego lubię być mamą? 07.03.12, 22:28
                ale też patrząc na moich zmęczonych rodzic
                > ów którzy są wyraźnie bardziej zadowoleni z życia niż większość ich znajomych -
                > choć według wielu z nich miało być odwrotnie.
                >

                Urge, cieszą się, że juz po wszystkim big_grin
                • emma_emi Re: dlaczego lubię być mamą? 08.03.12, 10:19
                  Magda i inne mamusie z dołem, ja do was z praktyczną radą. Zbadajcie sobie hormony tarczycy, a jeśli macie niedoczynność skontrolujcie czy hormony są w normie.
                  Ja cierpię na hashimoto i zawsze kiedy czuję się gorzej to sygnał dla mnie że coś nie tak z poziomem hormonów. Kobiecy organizm to wulkan hormonalny, hormony są winne wszystkich naszych zawirowań niestety.
                  Ja w "dołku" czasem się zastanawiam czy to dzieci mnie tak "zużywają" ? Czy gdybym nie miała dzieci, to czułabym się lepiej, byłabym laską z żurnala, robiłabym karierę w szołbiznesie, jak marzyłam? Obawiam się że nic takiego by się nie stało. Może byłabym już managerem w korporacji z wysoką pensją, ale czy byłabym szczęśliwa? Czy ciągle byłabym z moim mężem? Czy mielibyśmy motywację, żeby o siebie walczyć? I dochodzę do wniosku, że to dzięki dzieciom nasza miłość rozkwita, i to rodzina daje nam siłę, choć paradoksalnie tak męczy codziennymi obowiązkami.
                  Wiem też, że dzięki dużej rodzinie nasze życie jest mniej powierzchowne, mniej materialne, więcej powodów do refleksji nad jego sensem.
                  • kasia0606 Re: dlaczego lubię być mamą? 08.03.12, 11:02
                    Lubie byc mama Oli bo jest bardzo inteligentna i wszechtronna osoba. Mozna z nia porozmawiac na doslownie kazdy temat. Pisz piekne wiersze, maluje obrazy, jest bardzo zdolna, kreatywna, wrazliwa i odpowiedzialna. I bardzo dobrze sie uczy. I jestem z niej bardzo dumna.
                    Lubie byc mama Isi bo ma sobie morze emaptii. Swietnie wyczuwa kazda , nawet najmniejsza zmiane mojego nastroju. Wie kiedy sie przytulic, kiedy zapytac cos sie dzieje i kiedy po prostu milczec. Potrafimy rozmawiac do pierwszej w nocysmile Jest troskliwa, altruistka, przedsiebiorcza, konsekwentna. Zdolna humanistka, zagorzala fanka simowsmile
                    Lubie byc mama Kornelii bo dzieki niej odkrylam do konca najpiekniejsze, dla mnie, chwile macierzynstwa. Kornelie, jako jedne dziecko, udalo mi sie karmic piersia. I dopiero przy niej poczulam sie prawdziwie spleniona mama. Codziennie zaskuje mnie czyms nowym, jest dzieckiem pelnym energii, zawsze radosna, skora do zabawy, nie pozwala mi sie zestarzecsmile
                    Kazda inna, kazda lubie inaczej, ale wszystkie kocham tak samo - najmocniej.
    • pa-trynka Re: dlaczego lubię być mamą? 08.03.12, 13:55
      dla mnie każde moje dziecko jest darem, błogosławieństwem i wyzwaniem. każde z nich z osobna pokazuje mi samą siebie - obnaża słabości i ograniczenia, pokazuje przestrzeń do rozwoju i pracy nad sobą, uczy mnie "przekraczania siebie" dla kogoś innego; każde na swój unikalny sposób unaocznia prawdziwą wartość i sens życia. nie jest lekko, o nie, ale to wie każda z nas! niemniej jednak warto, chociażby dla takich wydarzeń jakie miałam wczoraj: podczas mycia schodów skaleczyłam boleśnie (wszyscy domownicy słyszelismile palec i natychmiast przybiegł 6 latek, 4 latek i 2 latek by mi krwawiącego palca podmuchać i pocałowaćsmile wtedy po raz kolejny uświadomiłam sobie, że choć niejednokrotnie nie chce mi się, jestem zajęta czymś innym, zmęczona etc w danym momencie, to warto zebrać się sobie i po raz setny pobiegnąć gdy słyszę płacz by pocałować i podmuchać jakieś bolące miejsce...

      dorobek mamy podobny - 3 dzieci (czwarte w drodze) i domsmile a miałam być sekretarzem generalnym onzsmile

      mnie na smutki pomaga słuchanie piosenki Natalii Niemien pt" jestem mamą, to moja kariera"
      www.youtube.com/watch?v=GyNPqud3Mhc
      oraz polecam książke Jill Savage "mama. najlepszy zawód świata"
      • 3lina Re: dlaczego lubię być mamą? 08.03.12, 16:54
        Lubie patrzec na moje male szkraby. Ciesze sie, ze rosna i ze sa zdrowe. Uwielbiam, gdy male raczki mnie przytulaja i obejmuja a usteczka mowia: "kocham Cie mamo". Smieje sie, gdy moj syn nieporadnie daje mi calusa. Zloszcze sie, gdy skacze po lozku albo psuje zabawki. Zaraz potem jednak ciesze sie, ze mam komu zwrocic uwage, ze jestem potrzebna. Czuje dume, ze moge wychowac moje maluszki. Ciesze sie, ze pokazuje im swiat. Jestem dumna, gdy moja corka pieknie po sobie posprzata, gdy podziekuje mi za posilek. Mam dla kogo gotowac, po kim sprzatac. Moj dzien nie jest pusty. Lubie, gdy spacerujemy razem i dzieciaki sie ciesza. Jestem przy moich dzieciach, gdy placza i gdy sie smieja. Niedawno moj syn wyszedl sam z lozka tak bardzo nie chcial byc sam. Chcial byc z rodzicami. Cudnie jest przytulac dzieci i sluchac jak sie uspokajaja. Wychowywanie dzieci to duze wyzwanie a ja lubie wyzwania.
        • emma_emi Re: dlaczego lubię być mamą? 09.03.12, 10:18
          Przepięknie piszecie dziewczyny, bo to cudne uczucia, mnie również bardzo bliskie, tylko naszła mnie refleksja, jakaż to będzie pustka jak dzieciaki wyfruną z domu, przestaną się przytulać, rozmawiać, odpowiadać w stylu "przestań mamo", "daj spokój", jak to ciężko będzie przejść na drugi plan
          • pola468 Re: dlaczego lubię być mamą? 09.03.12, 12:36
            Dziękuję za Wasze wpisy. Inspirują mnie, służą glebszemu wsłuchaniu się w siebie.
            Niewątpliwie pod znaczną większością mogę się podpisać smile.
            Osobiście jeszcze (teraz) dodałabym, że lubię być mamą, bo dzięki synom odkrywam "męską" część swojej natury i to, że nieustannie (choć okresowo ze znacznym trudem) "prowokują" mnie do rozwoju, a ten rozwój przekłada się na głębszą dojrzałość.
            Co do kariery zawodowej, to prawda, po urodzeniu pierwszego syna "stanęła w miejscu", ale dzisiaj już wiem, że choć kocham to, co robiłam (pracowałam w placówce opiekuńczo - wychowawczej) nie czuję się gotowa powrócić do (tego) zawodu (zmieniła mi się kondycja psychiczna wink). Tu więc droga jest otwarta (?)...
            Zdrowie, no, tu dość ciekawie. Od trzech lat leczę niedoczynność tarczycy, od dwóch wiem o hashimoto. To prawda, “wojujaca" tarczyca potrafi bardzo zaszkodzić. Więc? Dziś zrobilam badania, a w poniedziałek mam wizytę kontrolną.
            I nie przestaję szukać nadziei... smile.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja