mama-misia
08.03.12, 10:58
WitamCię,
W wątku dlaczego lubię być mamą napisałaś "Za to kompletnie jestem pozbawina poczucia straty z powodu "nierobienia kariery zawodowej". Przeciwnie -krótki czas kiedy pracowałam był najgorszym okresem w moim życiu i im dalej w las tym bardziej dochodzę do wniosku, że jeśli mnie życie nie zmusi to już do pracy zawodowej nie wrócę -no chyba, że jakiś ciekawy własny biznesik, albo jak dzieci będą naprawdę samodzielne to jakaś spokojna robótka, żeby z nudów w pustym domu nie umrzeć"
Mogłabyś to doprecyzować ? Co było niefajnego w pracy zawodowej? Czy to rodzaj pracy? może inna była by ok? itp...
Pytam dlatego ponieważ jakis czas temu zabrałam się do szukania pracy (długo trwało to zabieranie się ) poszłam głównie dlatego bo miałam wrażenie że w pracy jest po prostu fajnie, miło, jest odskocznia od domu, dzieci itp. Załapałam się na doszkalanie i tu mały szok... trwa to w godzinach 9-15 - więc idealnie

z przerwą na kawkę. Po tygodniu jak w poniedziałek otworzyłam oczy i pomyślałam że mam iść już miło nie było teraz jestem już 2 miesiące jeszcze 1 mies. przede mną i co ? wcale nie jest tak jak bym chciała, nie jestem z tego zadowolona i wcale sie nie ciesze że mam zacząć pracę.
A może to minie ? może trzeba się zmusić i iść zamiast brnąć w to co znane ( mam ochotę na niemowlę znowu