verdana 17.06.04, 20:56 Kto jest u was głową rodziny? Wy czy mąż? I dlaczego? Czy taki układ Wam sie podoba? A jak waszym zdaniem powinno być w idealnej rodzinie? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
mama_kasia Re: Kto głową rodziny? 18.06.04, 10:14 U nas głową rodziny jest mąż. Tylko teraz parę słów, żebyście mnie dobrze zrozumiały. Nie znaczy to, że się wywyższa, że jest panem domu, a wręcz przeciwnie. Kocha nas i chce być dla nas. Razem wykonujemy wiele prac domowych, razem decydujemy o wydatkach, razem decydujemu o ... wszystkim. Ale w kwestiach spornych to on podejmuje ostateczną decyzję. I zawsze stara się zrobić tak, abym to bardziej ja była zadowolona niż on. Bycie głową rodziny to duża odpowiedzialność i cieszę się, że to właśnie on nią jest, a nie ja. I wcale to nie jest dla niego proste. Odpowiedz Link
judytak Re: Kto głową rodziny? 18.06.04, 11:49 nie lubię takich pytań dla mnie to takie uproszczenie bo każdy ma swoje jakieś dziedziny, gdzie jest specjalistą, a drugi go słucha i podziwia bo każdy, kiedy podejmuje decyzję, patrzy na interes drugiego, a nie na swój własny (kiedy chciałabym coś, i zdaje mi się, że nie powinnam, np. rzucić pracę, bo mi nie odpowiada, zaczynać kolejne studia podyplomowe, kupić sobie książki za X złotych itp. to pytam męża, co powinnam robić, bo wiem, że powie, że powinnam robić to, co chciałabym, a nie tego, co powinnam ;o)) i oczywiście na odwrót) bo wszytkie decyzje są "jednogłośne", nawet jeśli ich wypracowanie trwało tygodniami czy miesiącami i jak dzieci rosną, będą do tego układu stopniowo się dołączać, ich udział w decyzjach będzie co raz większy, Dużą już w wielu sprawach można traktować partnersko, Średniego jeszcze nie taki model wyniosłam z domu taki system się u nas ustalił i taki mi się podoba pozdrawiam Judyta Odpowiedz Link
jotka34 Re: Kto głową rodziny? 18.06.04, 17:43 Bardzo dobre pytanie. Pomyślałam, że muszę po latach jeszcze raz przemyśleć, co to znaczy i już się umówiłam z mężem na rozmowę na ten temat. U nas ustalenia były takie, że to mąż jest głową rodziny.A dlatego, że chcemy postępować według biblijnych wzorców. Uważam, że tak powinno być w idealnej rodzinie. Trzeba by tylko sprecyzować, co to ma oznaczać. Tak z grubsza myślę, że chodzi o główną odpowiedzialność za rodzinę, kierunek jej rozwoju, podejmowanie ostatecznych decyzji, reprezentacja rodziny na zewnątrz. Staramy się, żeby u nas tak było. Oczywiście dużo radzimy się siebie wzajemnie w małżeństwie, pomagamy sobie, ale tu chodzi też o coś więcej. Jak sobie poukładam w głowie i sprecyzuję o co mi chodzi to jeszcze napiszę. Odpowiedz Link
enko3 Re: Kto głową rodziny? 18.06.04, 18:52 Hm.. Mojego meza duzo nie ma.Czesto decyzje podejmuje sama.Jednak ciagle czuje jego obecnosc,rozwazam sprawy biorac pod uwage -co on by powiedzial o tym lub o tym.Ufa mi ale dla mnie to on jest glowa naszej rodziny. Odpowiedz Link
verdana Re: Kto głową rodziny? 18.06.04, 23:05 A u mnie głową rodziny jestem ja. O wielu rzeczach decydujemy współnie, o niektórych głównie mąż (np. odstęp między urodzeniem dzieci czy sprawy banalne, jak spędzanie wakacji). Ale ja decyduję o wyborze szkoły (podstawowej, ew. gimnazjum, bo dalej to decydują na ogół dzieci), o konieczności pójscia do lekarza, ważniejszych zakupach itd. Odpowiedz Link
fumag Re: Kto głową rodziny? 19.06.04, 09:58 Moja wizja idealnej rodziny to gdy mąż jest kochającą głową rodziny. Więc u nas to-teoretycznie mąż a praktycznie różnie wychodzi,bo ja to pyskata baba jestem. Ale to mąż nas utrzymuje,on "trzyma kasę"(choć ja też mam kartę),do niego należy ostateczna decyzja.Oczywiście ja mu służę radą,podpowiadam dobre rozwiązania,zwracam uwagę na złożoność przeżyć i reakcji dzieci(zwłaszcza córki),itp. Niestety potrafię go też skrytykować przy dzieciach-co jest moim wielkim wyrzutem sumienia! Odpowiedz Link
grrrrw Re: Kto głową rodziny? 19.06.04, 11:29 Oczywiscie, ze maż. Jakis rok temu chyba na emama ten temat wywołam wielkie emocje, warto tam zajrzeć. Odpowiedz Link
verdana Re: Kto głową rodziny? 19.06.04, 14:07 Nie chciałabym obrażać niczyich uczuć religijnych, ale św. Paweł zył w zupełnie innej rzeczywistosci społecznej. Od tego czasu nawet w kosciele wiele się zmieniło - nie ma np. wywodu po porodzie, kobiety nie musza okrywać włosów, a nawet dziewczynki zostają ministrantkami, dziesięciny nikt nie płaci. To dlaczego mąż ma być w zmienionych zupełnie warunkach społecznych i gospodarczych "oczywiście" głową rodziny? Odpowiedz Link
jol5.po Re: Kto głową rodziny? 22.06.04, 11:25 Bo u grrrw w rodzinie jest "oczywiście" mąż za Świętym Pawłem głową rodziny, mimo, że kobiety nie noszą okryć głowy, dziesięciny nikt nie płaci i kilku innych argumentów. Demokracja owszem politycznie tak, ale nie koniecznie u mnie w domu (jeśli demokratycznie zgodzą się na to jej członkowie Tak to rozumiem Jola Odpowiedz Link
verdana Re: Kto głową rodziny? 22.06.04, 15:00 O ile wiem (córka zapytała katechetki) ukazała się Encyklika Jana Pawła II o partnerstwie w małżeństwie. Siostra stwierdziła, ze "oczywistość" męża jako głowy rodziny jest w swietle tej encykliki przestarzała. Oczywiście, mąż może być głową rodziny, ale nie ma to obecnie żadnego religijnego uzasadnienia. Odpowiedz Link
mama_kasia Re: Kto głową rodziny? 22.06.04, 20:13 "Bądźcie sobie wzajemnie poddani w bojaźni Chrystusowej! Żony niechaj będą poddane swym mężom, jak Panu, bo mąż jest głową żony, jak i Chrystus - Głową Kościoła: On - Zbawca Ciała. Lecz jak Kościół poddany jest Chrystusowi, tak i żony mężom - we wszystkim. Mężowie miłujcie żony, bo i Chrystus umiłował Kościół i wydał za niego samego siebie (...) Mężowie powinni miłować swoje żony, tak jak własne ciało." To jest fragment ze św. Pawła. Nie wiem, o jakiej encyklice mówiła katechetka. Szukałam, ale niestety nie znalazłam (pewnie za małą mam wiedzę). Jeśli mogłabyś, bardzo Cię proszę o szczegóły. A ten fragment powyżej jest dla mnie tak piękny, że chcę po prostu, aby tak w mojej rodzinie było Ileż w nim miłości męża do żony, ileż odpowiedzialności. Odpowiedz Link
donatta A co to? 22.06.04, 18:14 A jaka jest, Waszym zdaniem, definicja 'głowy rodziny'? Odpowiedz Link
grrrrw Re: Kto głową rodziny? 22.06.04, 20:00 Co mi nie przeszkadza dla własnych potrzeb interpretować teksty Pawłowe w duchu j/w. Odpowiedz Link