Pomysły na niebanalny i tani czas z dziećmi

09.07.04, 09:39
Przeczytałam kiedyś, że dzieci z czasu swojego dzieciństwa najmilej wspominają
czas z rodzicami i nie chodziło tu o jakieś wyszukane atrakcje, tylko po
prostu o to, że byli razem, razem spędzali czas. Jak to wygląda u Was, czy
macie jakieś ulubione rodzinne sposoby spędzania wolnego czasu? Niekoniecznie
typu obiad w najdroższej restauracji w mieście? Czekam na pomysły na
kreatywny, niedrogi sposób inwestowanie w nasze rodziny poprzez bycie z dziećmi.
    • mama_kasia Re: Pomysły na niebanalny i tani czas z dziećmi 09.07.04, 14:05
      Ostatnio wieczorkiem czytamy wspólnie "Podróż za jeden uśmiech".
      Mąż miał wielką ochotę przypomnieć sobie książkę z dzieciństwa.
      Wypożyczyliśmy z biblioteki i czytamy; na zmianę - najwięcej ja,
      bo lubię czytać na głos; jak się zmęczę, to mąż i syn. 5-latka
      trochę była znudzona wyborem lektury i dlatego najpierw trzeba było
      czytać coś tylko dla niej. Teraz twierdzi, że jej się podoba. Ale
      chyba bardziej chodzi o to, że miło jest jej siedzieć razem z nami
      i coś wspólnie robić.
      Poza tym razem chodzimy na spacery. Dzieci marudzą - tylko nie do lasu,
      ale potem gdy wyprawa obfituje w atrakcje typu podejść do drzewa i
      stuknąć 3 razy (to dla 5-latki), to droga nie dłuży się. Syn w tym
      czasie opowiada przeróżne rzeczy. A mała jak to mała - siedzi w nosidle,
      albo zbiera kamyki lub roślinki.
    • jotka34 Re: Pomysły na niebanalny i tani czas z dziećmi 09.07.04, 16:21
      Nasze dzieci wspominają dobrze wycieczki rowerowe, spacery, na których
      zobaczyli coś nowego, jakieś krótkie wyjazdy, typu dwa przystanki za miasto i
      zwiedzanie okolicy, pikniki na trawie nad rzeką. W domu są zachwyceni, jak
      pokonają nas w jakiejś grze planszowej, lub w szachach. Lubią też bardzo zabawy
      typu w chowanego, ciepło-zimno, ciuciubabka, jakieś zgadywanki. Jak coś jeszcze
      mi się przypomni to napiszę.
      • ulala72 Re: Pomysły na niebanalny i tani czas z dziećmi 09.07.04, 17:35
        Hej,
        ja co prawda tylko z dwójką, ale się dorzucę z pomysłem:
        u nas znakomicie wychodzi skakanie po rodzicach tj. my (albo pojedyncza
        sztuka), wykończona wszystkim dookoła, rozciąga sie na podłodze, a dzieciaki
        stosują rozmaite techniki masażu (skakanie po plecach, boksowanie nerek,
        miażdżenie stóp itd.), ewentulanie zasypują rodziców/ca górą pluszaków itd.
        Znakomite zajęcie na zimowe wieczory (mocno rozgrzewające) i na wyjazdy w
        czasie deszczu (wszyscy w jednym pokoju na kupie).
        Pozdrawiam!
        • olioliwa Re: Pomysły na niebanalny i tani czas z dziećmi 10.07.04, 01:52
          ja ze swojego dziecinstwa najmilej wspominam i najbardziej pamietam czas
          spędzony na wsi u dziadku, miętolenie kotków i picie mleczka z pianką prosto z
          cycka od krowy do kubeczka babcia mi dawała
          robienie domków z koców w sadzie i tarzanie się po sianie...
          u nas spacery głównie na rowerach, do lasu, obowiązkowo z kocem i piknikowym
          prowiantem, na plażę z frisbi i łopatkami a czasem jak się wypuścimy dalej,
          gdzieś do Mikoszewa np bierzemy pudełka po filmach i zbieramy bursztyny,
          patyczki, kamyczki
          cudnym zajęciem przed świętami jest wspólne tworzenie kartek, wycinanie,
          klejenie, rysunki, malunki i wierszyki w wykonaniu Jaśminki
          z nastolatkami gramy w karty w kanastę i kenta, czasem z matim w makao coraz
          rzadziej w wojnę
          bajka na dobranoc jest tradycją od której czasem sie wymigam ale z trudem,
          sceduje na jaśminę lub Kubę, ale maluchy mówią że to nie to samo
          najlepiej jak powalę sie na dywanie u nich i czytam, pokazuję obrazki , oni w
          łóóżkach, nastki obok mnie , czuję wtedy, że mimo, ze to już nie ich lektura to
          samo bycie razem i uczestniczenie w tych czytanych dobtranockach jest im też
          jak balsam po całym dniu osobno, każdy w swojej bajce
          dobranocki Ola
    • grrrrw Re: Pomysły na niebanalny i tani czas z dziećmi 11.07.04, 12:03
      Moje zrobiły wczoraj same mydło mietowe z płatkami owsianymi. Mydło się suszy.
    • bei zabawy plastyczne:) 15.07.04, 15:56
      Moje dzieci bardzo lubily wspólne siedzenie przy lepieniu, malowaniu,
      rysowaniu....jak mialy ok 2 lat- rysowalam świecą proste rysuneczki na kartkach-
      i same "wyczarowywaly" obrazki zamalowujac je farbami- malowały glównie
      dlonią...czas pomocy w kuchni- to też swoiste zajecia plastyczne- okres
      grudniowy- gdzie dom pachnie piernikami- lepionymi i wycinanymi przez
      dzieci....lepienie pierogów....zabawa kruchym ciastem.....zabawa w biwak- gdy
      za oknem deszcz- w piekarniku pieką sie ziemniaki...a na dywanie przyrzucona
      latarka kawalkiem materialu...zgaszone światlo...namiot rozbity pod
      stołem...opowiadanie historii- które gdy dzieci coraz starsze- są coraz
      niewiarygodniejsze- och...trening wyobraźni....zabawy w
      szkolę...sklep...czy "przedszkole"...młodszy uwielbial "odwracanie rół'...to ja
      kładłam sie do lozeczka i byłam dzieckiem....przeglądanie atlasu- szukanie
      lotnisk...miast...gór....autostrad....budowanie z klocków...teatr lalek- gdzie
      lalki- to srubokręty...albo łyżki drewniane..teatr cieni przy lampce
      nocnej....wycinanie dziwnych stworów - cały świat wycinanek...och.........a
      robienie ozdób na choinke...albo wielkanocnych....lato- czas bukietów i
      rysunków piaskiem...
      • marzek2 Re: zabawy plastyczne:) 21.07.04, 19:54
        Bei, Ty chyba książkę powinnaś napisać o tych zabawach plastycznych z dziećmi
        smile) Ale zacięcie artystyczne to Ty masz, widziałam na własne oczy smile) Rysynek
        świecą - nie pomyślałam, że na to już czas, szybko wypróbuję, panny uwielbiają
        malować! I pytanko - co to jest rysunek piaskiem?
        • grrrrw Re: zabawy plastyczne:) 21.07.04, 21:00
          moje jak były małe bardzo lubiły haftowanie obrazków na tekturkach. W ramach
          prezentów dla rodziców.
          • marzek2 Re: zabawy plastyczne:) 21.07.04, 22:16
            To ciekawe, ja niby mam zdolności manualne (haftuję) ale jeśli chodzi o zabawy
            plastyczne to ze mnie niezła "guła" smile) Grrw, jak to się robi? Bierze tekturę,
            daje igłę z nitką czy jak? Bo moja 4 latka bardzo lubi patrzeć jak ja haftuję,
            byłaby na pewno dumna, gdyby mogła sama coś też "syć" smile)
            • grrrrw Re: zabawy plastyczne:) 22.07.04, 11:04
              Bierzesz tekturkę wielkość duzej pocztówki. Rysujesz jakis obrazek np. sliwke,
              misia... Dziecko najpierw igłą przekłuwa dziurki w odstepach co jakieś 3 mm po
              linii rysunku (albo robisz to ty).A potem gruba igłą i muliną idzie po tych
              dziurkach jakims prostym sciegiem. Najładniej wychodzi łańcuszek.
              Starsze dzieci mogą zrobić nawet dość skomplikowany obrazek z uzyciem kilku
              kolorów muliny, ale na początek radzę coś dającego szybką satysfakcję.
    • grrrrw Mydło zapleśniało ! 21.07.04, 15:35
      Może trzeba było je suszyc w przewiewnym miejscu ? A moze pogoda nie taka ?
      • bei Marzek:) 27.07.04, 15:03
        Sorri- troszkę mnie tu nie bylo.....na kartce, czy kartonie rysunek ołowkiem-
        b. prosty- smarujemy klejem, posypujemy piaskiem...- kaszą manną, inną
        kasząsmile...nawet wiórkami kokosowymi- ale najlepszy jest piasek- mozna go barwić
        plakatowką- i efekt gotowy....można lepić cuda z masy solnej....i aby
        przyspieszyc utrwalanie- czyli jej twardnienie- można rękodziela upieć w
        piekarniku...z dziewczynkami można szyc ubranka dla lalek...świetne wychodza ze
        starych skarpetek typu frotte- odcinamy górę ze ściągaczem- stope odrzucamy-
        wystarczy tylko wyciać dziury na rączki lali i już jest sukienka
        dzianinowasmile....malowanie jest super- nawet dominisia namaluje cuda- wystarczy-
        jak do jej kleksa z farby doprawisz nóżki...czy różki...i już bedzie kolorowy
        stworek....kolejny temat to origamii- są tanie broszurki w ksiegarni- a wnich
        wiele wzorów- zwierzaczków...pudełek...kwiatów... Można nawet powyklejać
        pudelko po kremie skorupkami od jajek...polakierowac- i już dziewczynka ma
        pudeleczko na skarbysmile wszystko- co przyniesie sie ze spaceru- można
        wykorzystać...liscie z parku...kamyczki...kwiatki...można tworzyć ciągle nowe
        ramki do zdjeć...obrazki.... frajdą jest kolekcjonowanie odrysowanych
        dłoni, stópek- będzie pamiątkasmile... zajrzę tu poźniej- i dosypię pomyslówsmile
      • bei Marzek....:) 27.07.04, 15:11
        spróbuj jeszcze okleić nadmuchany balon kawałkami kolorowego papieru- kilka
        warstw- pierwsze mogą być z gazety...później staramy się zmienić ten ksztalt w
        postac zwierzaczka- uszka- oczka, nóżki...jakies wąsy czy ryjek...można zrobić
        w ten sposób gigantyczną pisankę...jak to wszystko DOBRZE wyschnie- wystarczy
        przekłuć....i mamy lekką "maskotkę"......... no i robienie kartek
        okolicznościowych- znajomym zawzse jest przyjemnie- gdy dostają kartki ręcznie
        robionesmile układanki z guzikow...nie wyrzucam ubran z guzikami- odprówam-
        zawsze do czegoś można je wykorzystac...choćby wspypać do opakowania po
        jogurcie- okleić..i dzieci mają instrumenty perkusyjne.....można powbijać kilka
        gwoździków w deseczkę....i dać maluchowi kilka kolorowych nitek- niech tworzy
        nowoczesny obrazek zaczepiając nitki na gwoździkach...owinie ich kilka- i już
        jest ciekawa praca.....przy pomocy rodzica moze stworzyć ciekawe prace-
        wystarczy trochę stróżyn z kredek świecowych.......nasypać na
        kartkę...przyłożyc drugą..i lekko nagrzanym żelazkiem je przyprasować...albo
        obrazek rysowany świecówką przykryc papierem śniadaniowym i potraktować
        żelazkiem....pozdrawiamsmile
        • mama_kasia Re: Dzięki :-) 27.07.04, 19:26
          No niesamowite to wszystko...
          Urzekła mnie sukienka dzianinowa i maskotka z balona.
          Bardzo dziękuję za pomysły - Kasia.
    • grrrrw Re: Pomysły na niebanalny i tani czas z dziećmi 27.07.04, 21:22
      Wiecie, przypomniała mi się zabawa mojego dzieciństwa, To były takie specjalne
      tekturowe lalki do wycinania, z ubrankami na różne okazje. Robiło im się w
      pudełkach po czekoladkach piekne domki z oknami i firankami. Dlaczego teraz nie
      ma takich zabawek z papeteriach ?
      • mama_kasia Re: Pomysły na niebanalny i tani czas z dziećmi 27.07.04, 23:01
        A są, są. Moja córka dostała taką na urodziny.
    • madaszew Re: Pomysły na niebanalny i tani czas z dziećmi 27.07.04, 23:50
      A my ostatnio dzięki książce "Gimnastyka przedszkolaka" odkryliśmy radość z
      wspólnego ćwiczenia. Jest tam mnóstwo ćwiczeń w parze z rodzicem ze zdjęciami.
      Ćwiczyliśmy wspólnie w różnych kombinacjach. Marianka (4 lata) i Anula 1,5 roku)
      były zachwycone. Marianka potem wyszukiwala sama ćwiczenia ze zdjęć. Fura
      śmiechu i radości, nie wspomę już o pożytku dla zdrowia. W taką zabawę nie da
      sie nie zaangażować na 100%. I o to chyba chodzi, żeby dać swój czas i siebie.
    • joanka741 Re: Pomysły na niebanalny i tani czas z dziećmi 21.08.04, 21:51
      wow dzieki za pomysły na długie zimowe wieczory super !!!!!!!!!!A jeszcze co mi
      sie przypomnialo to robienie pudełek z kolorowych widokówek!!!!!!6 widokówek
      zszywa sie zostawiajac otwarte wieczko,miałam takie na skarby.Ja poniewaz
      dzieci male i zywe,to najczexciej wysyłam je z tatusiem do lasu, gdzie
      zdobywaja góry,łapia zaby i taplaja sie w strumyku,dzisiaj pojechali na
      ryby,syn wpadł w ubraniu do wodysmile),dzieciaki lubia malowac ,rysowac
      kleić,swieca tez rysujemy,staram sie duzo czytac ale różnie to jest!smileStaramy
      sie robić coś razem na świerzym powietrzu .W domu ja wole zabawy spokojniejsze
      np puzle ,gry,natomiast maz szaleje i rozwalaja wspolnie dom.dziekuje za
      pomysły,zachęciłyście mnie do pracy zbiorowejsmile)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja