goscinnie_ino
20.02.14, 22:52
u mnie tak będzie i zaczynam się powoli zastanawiać, czy ja oby przeżyję kolejną zimę??!!

cała trójka będzie jeszcze w domu - na 2 piętrze bez windy!!!
całe towarzystwo trzeba będzie ubrać jak na wojnę, wózek starabanić (na dole mogę trzymać tylko koła) no dobra, można w chustę omotać

powiedzcie, że dam radę

mama jeszcze nie wie, mieszka 600 km ode mnie, mam nadzieję, że wpadnie na jakiś czas

teściom powiemy jutro, nie wiem czy teściowa przeżyje, ale na jej pomoc nie liczę, bo teraz już jest umierająca, jak ma się którąś wnuczką zająć.
mąż w pracy, albo na budowie (mieliśmy się przeprowadzać na wysokości terminu porodu, stąd starsza zapisana do przedszkola w nowym miejscu zamieszkania - pójdzie od września 2015, z młodszą).