no to ma pani wszystkie dzieci

25.08.04, 23:36
jako ze los do tej pory nie doswiadczyl mnie chlopcem nie zdawalam sobie
sprawy z fetyszu chlopca smile
Sekwencja jest mniej wiecej taka:
1. to chlopiec? oooo wyglada na chlopca.
2. to ma pani juz wszystkie dzieci
3. maz pewnie sie ceszy
4. Dziewczynki pomagaja?
5. Dziewczynki, pewnie kochacie braciszka?

I taki tekst slysze te 40 razy dziennie wink)

dzisiaj wiec ania na pytanie ze pewnie dziewczynki kochacie podniosla twarz i
wycedzila nie. nienawidzimy go.

Przyznam ze zwerbalizowala moje uczucia- mam ochote na zadane po raz 50
pytanie czy maz szczesliwy odpowiedziec ze nie i ze poszedl sie zapic z
zalu wink)) ale ze dorosla juz jestem to tak nie robie wink) ona zas niedorosla
to zwerbalizowala wink))

a ja pilnowalam sie bardzo zeby smiechem nie ryknac wink))))

Ja wiem ze to wszystko z zyczliwosco i te pe nie myslcie ze taka swinia
jestem wink)) ale juz mi czasami humoru nie starcza wink)
    • verdana Re: no to ma pani wszystkie dzieci 26.08.04, 00:18
      A może to nie dlatego, ze chłopiec, ale dlatego, ze innej płci? Ja usłyszałam
      kubek w kubek to samo (łącznie z czy mąż się cieszy, a synek pomaga) gdy
      urodziłam po synu córkę. O "wszystkich dzieciach" juz nie wspomnę, szczególne
      zdziwienie wywoływała trzeci ciąża (po co? już i synek i córeczka są).
      • enko3 Re: no to ma pani wszystkie dzieci 26.08.04, 00:37
        verdana napisała:


        > zdziwienie wywoływała trzeci ciąża (po co? już i synek i córeczka są).
        Oj to ja uslyszalam wersje "hard" od matki 2 chlopcow.
        No ale po co Ci TO>....przeciez juz masz wszystkich w domu..

        Teraz juz jestem odporna na takie glupie gadania ale wtedy ...wywolalo placz.
      • mama_kasia Re: no to ma pani wszystkie dzieci 26.08.04, 11:22
        Ja też starszaki mam chłopca i dziewczynkę.
        Przy trzecim było; teraz to pani obojętne (!), i chłopiec,
        i dziewczynka już są. Ale ja się z tego śmiałam smile
    • iju Re: no to ma pani wszystkie dzieci 26.08.04, 11:39
      Ja jestem szczęśliwą mamą 2 córeczek, przy pierwszej jeszcze było ok, przy
      drugiej ciąży, kiedy już wiedziałam, że jest dziewczynka, prawie wszyscy mnie
      pocieszali, że może lekarz robiący usg pomylił się; i tu parę przykładów z
      życia. Na nic moje tłumaczenia, że płeć dzieci nie ma dla mnie znaczenia, każdy
      wie lepiej...Trochę mnie to irytowało. Za to teraz "co ciekawsze egzemplarze"
      pytają kiedy syn. Ręce opadają.
      • dgor Re: no to ma pani wszystkie dzieci 13.09.04, 12:39
        a ja myślałam, że to tylko tak u mnie smile dla odmiany mam dwóch chłopcówsmile
    • nata76 Re: no to ma pani wszystkie dzieci 26.08.04, 17:33
      NO bo ta wieczna-gosia to oni na pewno próbowali,aż im się chłopak urodziwink))
      U nas podobnie jak u iju,na razie dwie dziewczynki,ale przy drugiej ciąży JAWNE
      wyrazy współczucia,dezaprobaty....ze dziewczynka z nowu. A teraz JAWNE
      pytania,no to kiedy chłopiec.A kiedy odpowiadam,że myslimy,to wszystkim kopara
      opada"po co ,trzeba te wychować"............Idiotyzmy jakieś............nata
      • marina2 Re: no to ma pani wszystkie dzieci 05.09.04, 18:19
        Och setki razy takie teksty słyszę.Jest też inna odmiana tego pytania.Dialog
        np. taki:"Ma pani 4 dzieci?""Tak".I ten najmłodszy to chłopczyk?A to mąż się
        naczekał na synka...""Nie proszę pani u nas jest dziewczynka ,
        chłopiec,chłopiec,chłopiec".No i nic juz nie jest jasne.Ale ja się jednak
        dobrze bawię.M
    • maruda13 Re: no to ma pani wszystkie dzieci 11.09.04, 22:29
      no to ja nie mam wszystkich dzieci jeszcze ;D już do głupich komentarzy się
      przyzwyczaiłam - Kasia mama trzech Panów
    • sizi Re: no to ma pani wszystkie dzieci 11.09.04, 23:23
      Boże......... ja to mam na codzień, odkąd powiadomilismy znajomyxh i rodzinę o
      drugiej ciąży. Mamy już córkę i oczywiście wszyscy życzą nam do kompletu(!)
      synka. Albo mowa jest o parce! A ja chcę mieć córcię drugą i mój mąż, któremu
      jest to obojętne, to się śmieje, że poradził sobie z dwiema kobietami to i
      poradzi sobie z trzema,a dopiero na takim tle rozkwitnie jako prawdziwy
      mężczyzna.
      Tylko czasami zaciska zęby, gdy ktoś z niego żartuje, bo ma "tylko" córkę. Ręce
      mu opadają, bo córunia juz ma 3,5 roku, gdyby to usłyszała, przeciez mogłoby
      jej być przykro.
      A jeśli będziemy mieli 2 córki i kiedyś zamarzymy o trzecim dziecku...boję się
      myśleć, czego trzeba będzie się nasłuchać. A tam, wy babeczki to znosicie to i
      mój "macho" wink wytrzyma.
    • liliana22 Re: no to ma pani wszystkie dzieci 16.09.04, 14:28
      Mam dwóch chłopców, teraz oczekujemy trzeciego dzieciątka. Dostaję alergicznej
      wysypki na teksty typu: "no to teraz córeczka dla ciebie/pani (w zależności od
      stopnia zażyłości)". Uczę się odpowiadać, że ja osobiście wolałabym trzeciego
      chłopca, bo odpowiada mi rola tej jedynej królewny w domu. Przeważnie ludzie
      jakoś tak dziwnie patrzą i reagują nerwowym zdziwieniem.
      Szczerze powiedziawszy kiedyś myślałam, że chciałabym mieć córeczkę, ale po
      ostatnich tekstach ze strony rodziny "że napewno to jest dziewczynka" złośliwie
      w duchu chciałabym chłopca. Im wszystkim na złość.
      A dzieci są wszystkie super niezależnie czy to chłopcy czy dziewczynki.
      Głupota ludzka nie jest super.
      Wieczna-gosiu tekst o zapitym mężu jest super, myślę, że ja bym się nie
      powstrzymała.
      -
    • praktycznyprzewodnik Re: no to ma pani wszystkie dzieci 16.09.04, 16:43
      Jak sie po córce urodził syn - gratulowano nam "pareczki".....świnek morskich,
      czy co ?
      • jola.wie Re: no to ma pani wszystkie dzieci 17.09.04, 10:06
        Gosia, jak ja lubię twoje teksty! smile)))
        W kwestii "wszystkich dzieci na świecie" to z powyższego wynika (i nie tylko z
        powyższego, jak zanalizuję znane mi rodziny wielodzietne na tzw. "poziomie" z
        okresu dzieciństwa i dojrzewania, a nie była nią broń boże ta z której ja
        pochodzę), że jeśli Pan Bóg niełaskawy, to daje ludziom dzieci jednej płci i
        biedacy albo wykażą nalezytą determinację w płodzeniu odmiany, albo spasują po
        drodze, wywołując pełne zrozumienia współczucie otoczenia... Moja własna
        matka "spasowała" po dwóch córkach, a mój ojciec znalazł syna w drugim
        małżeństwie wink. Ze stereotypów jeszcze: chyba lepiej mieć samych synów niż
        same córki, bo jako kropka nad "i" córka bywa postrzegana jako fanaberia
        jednego z rodziców (czemu jednego?), zaś syn jako oblig. Może bliżej nam do
        Bliskiego Wschodu, niż byśmy chcieli? wink
        • jola.wie Re: no to ma pani wszystkie dzieci 17.09.04, 10:13
          Tak więc stereotypowo otoczenie dziwiło się na naszą trzecią ciążę (co by z
          niej nie wyniknęło!), wszak "parkę" już mieliśmy (mnie się też "parka" kojarzy
          ze świnkami), i to "odchowaną", no i wysłuchiwaliśmy "Ania by pewnie chciała
          siostrzyczkę?", "Marek by pewnie chciał braciszka?", "mąż by pewnie chciał
          syna?", "tobie to już wszystko jedno, co będzie?". No, cóż...
    • barbamama Re: no to ma pani wszystkie dzieci 17.09.04, 10:20
      Eeee ja wrzuciłam na luz bo co tam sie w dyskusje będe wdawać, z usmiechem
      odpowiadam "a mam" smile
    • akve Re: no to ma pani wszystkie dzieci 20.09.04, 00:25
      No, skąd ja to znam!!!
      Chyba z własnego podwórka jako mama 3 chłopców i Zosi ( czyzby fetysz dziewczynki?)
      A leci to tak :
      1.wreszcie się UDAŁO
      2.wreszcie wszystkie dzieci w domu
      3.wreszcie masz (!?)dziecko dla SIEBIE (?)
      4.cieszycie się?
      5.co, córusia-tatusia
      6.chłopcy ja wyszkolą...

      O jak mnie wkurzały takie teksty przed porodem!
      I ze teraz to jest PRAWDZIWA radość.Ze niby jak urodził się Julek to
      rozpaczaliśmy i byliśmy zawiedzeni...

      A teraz to tak się ciesze z czwartego dziecka ,które jest córeczka,że to olewam
      smileWyrzuciłam na luz jak to któraś napisała.A ludzie faktycznie to wszystko
      plotą ze współczucia i życzliwości smile


      • wana Re: no to ma pani wszystkie dzieci 13.10.04, 15:23
        Masz Julka? Ja też wink))
        A swoją drogą, to mnie trafiał szlak na takie teksty - "to po dziewczynce tatus
        czeka na synka?", itp. Niestety, warunki nie te, ale i tak czasem rozmawiamy o
        trzecim - ci, co słyszą, za głowę się łąpią: "a po co wam? Przecież macie już
        komplet?!"
        Ech, życie...
        Pozdrawiam
        wana
        • magduniar3 Re: no to ma pani wszystkie dzieci 13.10.04, 16:43
          Hej, ja też mam Julka. Ale czy to Juliusz czy Julian, bo mój Juliusz.
          Kiedy znajomi się dowiedzieli o 3 ciąży, wszyscy życzyli mi córeczki (mam już 2
          chłopców). Nikt nie mógł uwierzyć, że jestem w ciąży bo pragnę kolejnego
          maleństwa a nie że próbuję "trafić" w córkę, szczególnie że nasz średni miał
          już siedem lat.]
          Nie ma co jednak ukrywać, że teraz myślę o córeczce i chciałabym mieć córkę!!!!
          Tak wogóle, choć Juliś ma dopiero niecałe 2 latka ja już tęsknie za maleńkim
          dzidziusiem. Tak naprawdę uwielbiam być w ciąży, a pierwszy rok życia każdego
          maleństwa to najwspanialszy okres dla mnie. Później niestety nie zawsze jest
          tak słodko.
          Pozdrawiam
          Magda
    • mader1 Re: no to ma pani wszystkie dzieci 23.09.04, 14:33
      u nas chlopiec jest trzeci i wszystkie te teksty znam na pamiec sad(((
      nie cierpie ich - a zwlaszcza wmawianie mi, ze moj maz jest bezmyslnym samcem
      preferujacym syna z powodu nazwiska czy zdolnosci reprodukcyjnych,
      ewentualnych smile))
    • marta_i3 Re: no to ma pani wszystkie dzieci 23.09.04, 15:37
      A ja dawno temu na forum wycztałam piękną odowiedź na głupie komentarze na
      temat oczekiwanej płci drugiego 9czy też kolejnego) dziecka: Nie zależy nam na
      parce bo nie zamierzamy ich rozmnażać!

      Marta
      • agnieszka_azj Re: no to ma pani wszystkie dzieci 23.09.04, 17:31
        marta_i3 napisała:

        > A ja dawno temu na forum wycztałam piękną odowiedź na głupie komentarze na
        > temat oczekiwanej płci drugiego czy też kolejnego) dziecka: Nie zależy nam na
        > parce bo nie zamierzamy ich rozmnażać!
        >

        To moje, moje, moje smile))
        Miło wiedzieć,że komuś się podobało. Sąsiadce, do której to palnęłam, nieco
        mniej wink Swoją drogą świadczy to o mojej desperacji, bo na ogół jestem do
        obrzydzenia dobrze wychowana - może gdyby mi o tej parce nie zasuwała przy
        kazdym spotkaniu (a mieszkałyśmy na tej samej klatce schodowej)...
        W każdym razie sąsiadka przez dwa lata mnie nie zauważała, a potem sie
        wyprowadziliśmy, aby po jakimś czasie zacząć bywać tam u znajomych już z trzema
        córkami smile))
        • dominikapoziomka Re: no to ma pani wszystkie dzieci 03.11.04, 23:29
          Piękna odpowiedź, dawno się tak nie śmiałam, cieszę się ,że znalazłam to forum.
          Magda, mama pięciu córek.
          • justinka_27 Re: no to ma pani wszystkie dzieci 04.11.04, 11:01
            Moje bąble są na przemian,więc komentarzy za wiele nie było co do płci,w
            przeciwieństwie do tych o ilości.No i Dani popsuł nasz układ idealny,czyli dwie
            parki(mnie kojarzy się jeszcze z papużkami),a kiedy byłam z nim w ciąży na
            pytanie co bym chciała,odpowiadałam że wszystko mi jedno bo itak będzie
            nieparzyście i trzeba będzie dorobić do kompletu.
            • bbas Re: no to ma pani wszystkie dzieci 17.11.04, 00:05
              Nooo, ja zecydowanie nie mam jeszcze wszystkich dzieci w domu.
              Ponieważ budujemy dom, wszyscy twierdzą: nowy dom, nowe dziecko... chłopak by
              się przydał. Wtedy ja mówię, że raczej nie, bo pokoi mamy za mało, nawet
              bliźniaczki będą musiały być razem...
              Dziwnie na mnie patrzą, nie wiecie dlaczego, hmmm??
              Basia
              mama 4 lasek
              GG 3013995
          • jol5.po do dominikipoziomki 26.11.04, 09:41
            Magda, serdecznie gratuluję i pięciu córek i... życze Ci dużo siły zdrowia i serdecznie pozdrawiamsmile))) Jola
            • dominikapoziomka Re: od dominikipoziomki 26.11.04, 09:51
              Dziękuję Jolu, mało teraz piszę, bo nienajlepiej się czuję, a dziewczyny
              ostatnio chorowały, ale czasem zaglądam i ogrzewam się w waszym cieple.
              Magda
              • jol5.po Re: od dominikipoziomki 26.11.04, 11:04
                dużo, dużo siły ci zyczę. Ale to bardzo dobra wiadomość i mimo trudów, po zaprawie z bliźniakami, żadne ciężary Ci pewnie nie będą straszne. Bardzo Cię pozdrawiam Jola
Inne wątki na temat:
Pełna wersja