rhynox
16.09.04, 15:08
nie wiem czemu, ale słyszałam ten text w dzieciństwie 5 razy w tygodniu. Od
sąsiadek, pań w szkole, pań na ulicy znajomych i nieznajomych... Trochę
zdezorientowana odpowiadałam: "No, tak normalnie..." "tak, kochamy się, a co?"
zastanawiam się teraz skąd to się brało.
I jeszcze: "pewnie bardzo sobie pomagacie"...
jakieś sugestie? analizy?
stereotyp wielodzietnej-stale-się-wspierającej???
czekam na wasze typy