Dodaj do ulubionych

sposoby na oszczędzanie

14.10.04, 20:39
Wasze rady na oszczędzenie kilku czy kilkudziesięciu złotych. Na czym
oszczędzacie? Czy wogóle to się Wam udaje?smile)) Proszę podzielmy się radami.
Obserwuj wątek
    • mader1 Re: sposoby na oszczędzanie 15.10.04, 12:35
      Nie udaje sie, ale my jestesmy z tych malo oszczednych, niestety...
      Natomiast jedyne pieniadze, jakie zaoszczedzilismy i baaardzo nam sie przydaly,
      to byly te zgromadzone na polisie ubezpieczeniowej. Byl taki moment, kiedy
      trzeba bylo je wyjac, ale bez nich byloby strasznie.
      • verdana Re: sposoby na oszczędzanie 15.10.04, 19:50
        Ja raczej nieszczególnie oszczedzam - wole wziąć dodatkową pracę. Ale czasem...
        Przede wszystkim sama strzygę facetów (a fryzjer raz w miesiacu razy trzy - to
        juz spory wydatek). Kupuję sporo w lumpexach. Ale przy tym np. często kupuję
        gotowe dania typu pierogi czy placki -a to na pewno oszczędność nie jest. O! I
        prawie całą zime jest wyłączone ogrzewanie - ale mamy takie specyficzne
        mieszkanie, ze i tak jest ciepło.
    • barbamama Re: sposoby na oszczędzanie 16.10.04, 08:26
      Ubieramy się w ciuchach lub na wyprzedażach, kuouje na promocjach mięsko i np
      robię schab do chleba (to zamiast wędliny)- pycha okładka wychodzi za ok 14 zł
      za kg.Niestety nie moge oszczędzac na pradzie- takowe mam mieszkanie ze ssienam
      po 150-200 miesięcznie sad, ale przynajmniej dzieci maja ciepło, wiec to co
      zaoszczędzimy idzie na rachunek za prad.
      • magduniar3 Re: sposoby na oszczędzanie 17.10.04, 08:52
        Ja ostatnio kupuje prawie wszystkie ciuchy na promocjach i przecenach. I tak
        np. ubranka na lato kupuję jesienią (oczywiści odpowiednio większe).
        Najmłodszemu zdarza mi się wydziergać sweter z resztek włóczki.

        Najbardziej udaje mi się oszczędzać na jedzeniu kiedy gotuje tradycyjne obiady
        z gęstą zupą na pierwsze danie: fasolówka, grochówka, kapuśniak, barszcz i do
        tego jakieś niewielkie drugie danie (rzadko mięso). Ponieważ obiad zwykle
        jadamy ok. 4 to kolacja też może już być lekka.

        Staram sie jak najmniej kupować słodyczy a raczej upiec ciasto lub jakieś
        rogaliki. Zresztą teraz jesienią to oszczędne gotowanie to sama przyjemność.
        • jola.wie Re: sposoby na oszczędzanie 17.10.04, 09:13
          Z dziką rozkoszą udaję się na "polowanie na tanie ciuchy" - markety, second-
          hand-y, szyję, przerobię, nienawidze "płacić za markę" - własciwie nigdy tego
          nie robię, "regularne" ceny płace za buty (tych nie kupuję "gumianych" czy
          szmacianych w hiperku), gotuję w domu, jak nie mogę, jadamy ze szkolnej
          stołówki mojego syna (a właściwie studenckiej, więc ogólnodostępnej),
          mleka, "suszki" (płatki śniadaniowe&co.), kawę i tego, co dużo u nas schodzi,
          kupuję w hipermarkecie (różnica w cenie 1l mleka to nawet 50 gr, płatki to
          nawet 1 zł, kawa 2-3 złote, srodki myjące i piorące - same wiecie - jak
          pozycja "kawa" smile)).
          Zaoszczędzone pieniądze z dziką rozkoszą przenosze na inne cele smile)))
          konsumpcyjne!
          I nic dziwnego, że moja przyjaciółka od dawna twierdzi, że w ten sposób
          zaoszczędzone, to nie są "TE" pieniądze....
          Kiedyś się bardziej do tego przykładałam, wiedziałam, w którym sklepie co ile
          kosztuje i w jednym kupowałam to, a w drugim tamto, a na targu jeszcze coś
          innego. Teraz mam dwa sklepiki pod ręką do wyboru (więc wybór żaden). Ale wtedy
          np. serek "Almette" był nie do pomyślenia, "wiejskie" i inne takie też, kostka
          twarogu plus kubeczek śmietany na zastępstwo miało wystarczyć. Powoli zresztą
          zaczynam do tego wracać.
          Ogrzewanie w sezonie samo się oszczędza - mieliśmy szczęście z tym mieszkaniem,
          w piwnicy ciepło, mamy "podłogowe" smile)), więc przez większośc zimy kaloryfery
          skręcone do zera. Czego nam WSZYSCY znajomi zazdroszczą. Rozumiem ich. smile))
          • joanka741 Re: sposoby na oszczędzanie 18.10.04, 09:11
            Moje sposoby na oszczedzaniesmile)
            1 Robie zakupy z lista ,a mam przewaznie obiad na 3 dni wymyslony i pod tym
            katem kupuje(co mi zostanie z 1 dnia to wykozystuje na 2 dzien do innego dania)
            2.Nie kupuje gotowców-typu pierogi itd drogo wychodzi
            3.Kupuje w marketach np pieluchy TESCO super tanie 27 zl duza paka,papier
            toaletowy husteczki higieniczne,srodki czystosci itd róznice w cenie
            olbrzymie ,ogladam ulotki reklamowe czasem sa mega promocje kiedys wizir 5,5 kg
            kupiłam za ok 25 zł.W plusie mam inne tanie a dobre produkty np mineralna i
            soki.
            4.Dzieciaki ubieram w szmateksie , super ciuszki kupuje.
            Mam taki ulubiony jeden szmateks gdzie pani mi zawsze cos slicznego wygrzebie),
            mam tez 2 sklepy gdzie sa tanie ubranka firmy MK I HAPPY KIDS bardzo dobrej
            jakosci.
            5.Ostatnio robie mrozonki,mam zamrozone 20 kilo truskawek(cena 450g woreczka
            mrozonki w zimie to 5 zl ja kupiłam za 2 zl kilo odszypułkowanych),koperek
            posiekany i warzywa dla małej Meli na zupki (dynia,brukselka,szparagówka)
            Na wiosne kupie zamrazarke i wiecej zamroze bo teraz mam tylko 3 szuflady
            Planuje tez zrobic przetwory,tylko piwnice trzeba doprowadzic do ładusmile
            6.Nie kupuje (przynajmniej staram sie) niepotrzebnych przydaśków(przyda sie),i
            ogólnie nie uwazam ze musze mieć zeby byc szczesliwa,dotyczy to równiez
            dzieci,lubie im kupowac ale nie wszystko co ich piekne oczka wypatrzasmile
            ozdrawiam serdeczniesmile
    • praktycznyprzewodnik nowy sprawdzony sposób 05.11.04, 19:35
      Przez ostatni kwartał stosowałam nową metodę oszczędzania.

      Ilekroc dziecko idzie do kapieli (chodzi o dzieci w okresie dojrzewania) mówię
      stanowczo: "proszę wpisać do kalendarza w kuchni stan wodomierza".

      Po wyjsciu juz nie.Okazuje sie ze nawet uproszczona procedura jest
      wystarczajaco wychowawcza.

      Dokładniejsze dane podam jak znajdę ostatnie dwa listy od Pana Wodomierza i
      dokonam stosownych przeliczeń.
    • przeciwcialo Re: sposoby na oszczędzanie 09.11.04, 09:07
      Mój sposób jest prosty. Założyłam rachunek systematycznego oszczedzania i
      zadeklarowałam 100 zł miesiecznie. Tyle wpłacam zawsze po wypłacie, a na koniec
      miesiąca czyszczę konyo i wszystko co zostaje( w dziesiątkach) to wpłacam na to
      konto. Przez ponad ro mam w ten sposób ponad 3000. normalnie to przejadłoby się
      wszystko. Taki sam "myk" zrobilismy z pensja męza tylko kwota inna.
      Innych sposobów nie znam. No moze tania chemia do domu. Kupuje tanie proszki do
      prania i płyny do płukania oraz do mycia podłóg. Na jedzeniu tak naprawde nie
      da sie oszczędzać. Soki, serki, kaszki i pieluchy ( chociaz tu mieszam tetre z
      pampersami) na razie mnie nie omina jeszcze przez jakis czas.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka