Jaki samochód dla wielodzietnych?

10.12.04, 09:18
Model dla trójki dzieci sprawdzony i wygodny pilnie poszukiwany.
Podpowiedzcie- Ela.
    • glupiakazia Re: Jaki samochód dla wielodzietnych? 10.12.04, 09:32
      Polecam opla zafire. W wersji 5 osobowej ma olbrzymi bagaznik, a w razie
      potrzeby ma w tym bagazniku 2 rozkladane siedzenia, wiec moze byc 7 os. jak np.
      trzeba zabrac, babcie, ciocie, kolezanke itp. nam sie swietnie spisuje.
    • tarba Re: Jaki samochód dla wielodzietnych? 10.12.04, 11:27
      Jesli tylko dla 3 to opel omega. W środku kupa miejsca i ogromny bagaznik-
      pakujemy 5 osób na miesiąc i wózek inwalidzki i jeszcze jest miejsce.
      • halina25 Re: Jaki samochód dla wielodzietnych? 10.12.04, 20:25
        Polecam poloneza z przyciemnionymi szybami - w naszym mieści się osiem osób, a
        nie widać z zewnatrz ile nas tam siedzi. Ale gdybym miała pieniądze - to coś w
        stylu forda transita. Opel zafira też niezły.
    • donatta Re: Jaki samochód dla wielodzietnych? 10.12.04, 23:54
      Peugeot Partner lub bliźniaczy Citroen Berlingo. Przestronny, 3 foteliki z tyłu
      mieszczą się swobodnie, no i ten mega bagażnik który pomieści nie tylko wózek i
      torby, ale jeszcze sto tysięcy dupereli, które dzieci MUSZĄ zabrać ze sobąsmile
    • bornholmka Re: Jaki samochód dla wielodzietnych? 11.12.04, 18:32
      Podpisuje sie pod glupiakazia.Mam dokladnie takie samo zdanie.
      -Co 3-4 miesiace jezdzimy nim do Polski, z kupa bagazu, wozkiem.Z powrotem do
      domu zabieramy zakupy na zapas, takie ktorych tu nie moge kupic, jak soki Kubus
      (zgrzewkami),kilogramy cukierkow czekoladowych i naprawde mnostwo mnostwo
      rzeczy.Dodam ze na wyjazdy montujemy jeszcze bagaznik na gore.-
      Agnieszka
    • migreska Re: Jaki samochód dla wielodzietnych? 11.12.04, 21:52
      Od 3 lat jeździmy fordem windstarem przerobionym na gaz. Rejestrowany jest na 7
      osób, jeździmy w 5 z bagażami na całe wakacje + wózek.Na co dzień wózek mieści
      się bez składania. Dzieciaki nie siedzą stłoczone (mozna je tak rozdzielic,ze
      nie siegaja do siebie,co eliminuje ewentualne przepychanki z nudów), kierowca i
      pasażer tez maja mnostwo miejsca. Jechaliśmy nim z wakacji w Danii ,17 godzin z
      3 postojami,bez wiekszego zmeczenia.No i automatyczna skrzynia biegów, łatwo
      sie przyzwyczaic,a wygoda jest ogromna (szczegolnie w mieście w korkach), na
      trasie mozna wlaczyc tempomat i niemal ma sie ochote poczytac.Siedzisz
      wysoko,masz bardzo dobra widocznosc,wysokie i szerokie opony ulatwiaja jazde po
      sniegu czy piasku.Auto jest bardzo solidne, nasze ma juz 10 lat (kupilismy
      uzywane) i nie widac sladow rdzy. Nie zamieniła bym go na zaden inny model.
      Kasia
    • lideczka_27 ja też mam pytanie! 11.12.04, 22:14
      To u nas temat numer jeden wink Też się zastanawiamy - musimy zmieścić dwa
      foteliki i jedno siedzisko.

      Mam pytanie trochę z innej beczki. Jak posadzić dzieci, by było bezpiecznie? U
      mnie jest taka różnica wieku (jak już urodzę): najstarsza 7 lat, średniak 2
      lata, no i niemowlak. Jak je pousadzać? Chodzi mi o to, że powinnam z tyłu
      chyba siedzieć - jak myślicie? Raz, że takiemu maluchowi może się ulać, może
      się zachłysnąć i powinnam być obok, dwa, że dwulatek z tyłu może chcieć bardzo
      rozrabiać z zaczepianiem maluszka włącznie... a moja 7latka niekoniecznie
      utrzyma z tyłu porządek wink

      Co radzicie?
      pozdrówki
      lidka
      • migreska Re: ja też mam pytanie! 11.12.04, 22:30
        W lanosie robilam to tak: jak prowadzilam,niemowlak na przednim siedzeniu obok
        mnie,w foteliku TYŁEM do kierunku jazdy (to jest zgodne z przepisami),wylacznie
        gdy nie ma poduszki powietrznej,albo jest wylaczona.Starsze z tylu,tez w
        fotelikach.Jesli maz prowadzil,uklad ten sam,z tym ze ja z tylu pomiedzy
        starszymi, wtedy widac malucha,mozna z nim rozmawiac i latwo w razie czego
        siegnac.Problem pojawia sie,jak maluch wyrosnie z najmniejszego fotela i juz
        nie da sie go przypiac z przodu (nozki przeszkadzaja..).Jesli musze jechac z
        trojka malym autem, przypinam najstarszego z przodu.To niezgodne z przepisami
        (ma dopiero 10 lat),ale bezpieczniejsze niz siedzenie z tylu bez pasów. W duzym
        aucie maluch od poczatku jeździl w ostatnim rzedzie,(a czesto musialam jeździc
        z nim sama) i nigdy nie bylo problemow.Tak sie przyzwyczail,ze wytrzymywal
        nawet dluzsze trasy.Dostawal smoczek i szedl spac.Zerkalam w lusterko,jakby co
        trzeba sie bylo zatrzymac,ale to sie zdarzylo raz czy dwa.
        Kasia
      • barbamama Re: ja też mam pytanie! 12.12.04, 09:46
        Lideczka u mnie ten sam układ..... i niestety ALa na przednim fotelu- na
        siedzisku przypieta pasami, ja między Maluchami z tyłu, tak było do momentu
        kiedy Maciek jeździł w foteliku kołysce, teraz cała trójka jeździ z tyłu z
        Mackiem pośrodku. Jeździmy kangoo- bardzo wygodny, przestrzenny, nie musze się
        nawet zchylać kiedy zapinam dzieci w fotelikachsmile Olo marzy o
        odnowionym "ogórku" WWsmile))

        Pozdrawiam Barba. Mama Ali, Zuzi i Maćka

        Alcia, Zuzek i Maciuś
    • marzek2 Jak jeżdzImy? 12.12.04, 12:23
      My mamy Fabię, nie było za chiny możliwości upchania dwóch fotelików i jednej
      kołyski z tyłu, więc teraz najstarsza jeździ dumnie z tatą z przodu ("tato, to
      ja teraz jeżdżę jak Twoja żona!"), a ja ściśnięta między średnią w foteliku a
      najmłodszym rodzynkiem w kołysce z tyłu... Wczoraj właśnie odbyliśmy pierwszą
      naszą podróż w piątkę - jakoś się udało, opanowałam nawet przechodzenie przez
      fotelik średniej w celu szybszego wydostania się z auta smile) Ale przydałby się
      większy samochód (czytaj szerszy z tyłu przede wszystkim), uwzględnię Wasze
      propozycje, gdyby kiedyś spadła nam finansowa gwiazdka z nieba...
      Swoją drogą, jak oni projektują te samochody, niby rejestruje się na pięć osób,
      ale już dzieci w fotelikach z tyłu to upchać nie da się po prostu...
      • lideczka_27 Re: Jak jeżdzImy? 12.12.04, 13:05
        Dziewczyny, a mogę legalnie posadzić siedmiolatkę z przodu? W siedzisku? Czy to
        zgodne z przepisami? (chyba nie sad Powiem Wam, że dla mnie to najlepszy układ,
        ale nie wiem co na to policja, już jeden mandat czeka do zapłaty wink A! Dodam,
        że możemy jeździć tylko w pełnym składzie, gdyż ja nie prowadzę.
        • marzek2 Re: Jak jeżdzImy? 12.12.04, 16:28
          Sprawdzaliśmy wiele razy Lideczko z mężem w Kodeksie Ruchu Drogowego, starsze
          dziecko może na pewno jeździć z przodu w foteliku, albo jeśli jest wyższe tylko
          na podstawce ale przypięte pasami oczywiście. Więc myślę, że możesz.
          • migreska Re: Jak jeżdzImy? 12.12.04, 20:47
            "Od 1 stycznia 2002 roku podniesiona została granica wieku, od której można
            przewozić dziecko na przednim siedzeniu. Dzieci poniżej lat 12 można przewozić
            z przodu tylko w fotelikach ochronnych.
            Przepis ten dotyczy wszystkich pojazdów samochodowych, a nie tylko samochodów
            osobowych (jak miało to miejsce do 31 grudnia 1997 roku). Nawet tych pojazdów
            samochodowych, które nie są wyposażone w pasy bezpieczeństwa.

            Należy pamiętać, że na przednim siedzeniu nie można:
            - stosować innych niż foteliki urządzeń ochronnych (jest to możliwe na tylnych
            siedzeniach)
            - przewozić dziecka tyłem do kierunku jazdy, jeżeli pojazd jest wyposażony w
            poduszkę powietrzną dla pasażera.

            Od 13 maja 2002 roku każde dziecko w wieku do 12 lat, które nie przekracza 150
            cm wzrostu, musi być przewożone w foteliku ochronnym lub innym urządzeniu do
            przewożenia dzieci, odpowiadającym wadze i wzrostowi dziecka oraz właściwym
            warunkom technicznym (art. 39 ust.3 ustawy „Prawo o ruchu drogowym”wink.
            Ten przepis odnosi się do przewozu dzieci pojazdami samochodowymi wyposażonymi
            w pasy bezpieczeństwa. Ustawa dopuszcza przewożenie dzieci bez zastosowania
            fotelików ochronnych lub innych urządzeń pojazdem, który zgodnie z przepisami o
            warunkach technicznych nie jest wyposażony w pasy bezpieczeństwa ( np.
            przewożenie dzieci na tylnych siedzeniach samochodów Polski Fiat 126p,
            zarejestrowanych po raz pierwszy przed 30.06.1993 roku).
            Dzieci starsze niż 12 lat lub wzrostu powyżej 150 cm, używają pasów
            bezpieczeństwa.
            Wymóg stosowania fotelików lub innych urządzeń do przewożenia dziecka
            nie dotyczy dzieci przewożonych taksówką, pojazdem pogotowia ratunkowego lub
            Policji.
            Opracowano w Sekcji Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Kościanie na
            podstawie informacji zaczerpniętych z biuletynów Komendy Głównej Policji,
            Ministerstwa Infrastruktury oraz Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu
            Drogowego."

            Nawet jezeli przepisy pozwalaja na to,to nie wozilabym dziecka z przodu jesli
            samochod ma poduszke powietrzna,jej wybuch moze byc dla dziecka smiertelnie
            niebezpieczny.Chyba ze ktos ma fotelik z wlasnymi pasami dla duzego dziecka i
            zablokowane pasy bezwladnosciowe.
            Kasia

            • ulkad Re: Jak jeżdzImy? 15.11.05, 12:25
              Moj Michal nie ma jeszcze nawet 10 lat, o 12 nie wspominajac, a juz w lecie
              mial kolo 150 cm wzrostu. Czy w takim razie moze jezdzic z przodu na
              poddupniku? Czy bez?
              • niespodziewanka Re: Jak jeżdzImy? 15.11.05, 22:08
                Jak ma 150cm to może jeździc z przodu bez podkładki. jest ograniczenie wiekowe
                lub wzrostowe zależy co dziecko osiągnie pierwsze.
    • akve Re: Jaki samochód dla wielodzietnych? 13.12.04, 00:17
      A my od roku jeździmy Multipla i jesteśmy bardzo zadowoleni.
      6 miejsc,w dwóch rzedach, nie tak jak w większości samochodów
      7-miejscowych,gdzie są 3 rzedy i ktoś musi siedzieć w przestrzeni bagażowej(
      oczywiście jeżeli ma się więcej niz troje dziecismile
      Mulpitla jest szeroka ,wygodna, dobrze się prowadzi, każdy fotel osobno z
      własnymi pasami.Dużo miejsc w środku.A bagażnik wcale nie taki mały jak się
      wydaje z zewnątrz.Bylismy na wakacjach z czwórka dzieci, kupa ciuchów,wózkiem
      niemowlęcym,sprzetem pływajacym ...Zmieśliliśy się.
      Poduszke powietrzną można z przodu wyłączyć.I na razie Zosia jeździ z
      przodu.Potem pewnie zzmieni się miejscami z najstarszym,10-latkiem, który będzie
      jęździł w foteliku samochodowym dla większych dzieci, takim z zagłowkiem.
      Życze miłego testowania i dobrego wyboru dla Waszej rodziny.
    • mader1 Re: Jaki samochód dla wielodzietnych? 14.12.04, 12:42
      Ciitroen C5 !
      Jest jeszcze jedna stara wersja Peugeota wersja familijna - w bagazniku sa dwa
      siedzenia z pasami dla dzieci- rejestrowany na 7 osob. Obydwa polecam.
    • mama5plus Re: Jaki samochód dla wielodzietnych? 15.12.04, 13:29
      Co prawda mamy wiecej niz trojke ale na wiosne przesiedlismy sie z estate`a na
      minibusa - Renault Master- 15 osobowy-przyszlosciowy wink.
      I powiem szczerze, ze to jest luksus!
      Swoboda manewru miedzy dziecmi w razie potrzeby - na postoju. Dzieci moga
      wstac, poodpinac sie z fotelikow, ubrac przed wyjsciem i chodzic swobodnie bez
      potrzeby wysiadania big_grin. Ja tez nie musze wysiadac z samochodu czy wspinac sie
      po siedzeniach by do nich dotrzec.
      Gdy musze cos zalatwic Matt moze zostac z nimi w tym domku na kolkach bez
      obawy, ze sie znudza czy poczuja klaustrofobicznie. Mamy na pokladzie pudlo z
      grami, ksiazkami itp.
      Jest miejsce na wszystko: wozek, kupe bagazy, zakupow, kosz piknikowy ( a
      nawet caly stol piknikowy jakby trzeba wink ), nocnik wink, 2 psy, wszystkie
      niezbedne rzeczy i te sprawy.
      Juz dobrowolnie nie wrocilabym do auta.
      Wszelkie fordy people carriers itepe sie chowaja.
      No ale przy trojce dzieci to pewnie wystarcza - choc to co mi sie w busie
      najbardziej podoba to przestrzen i calkowita swoboda poruszania sie. Zwlaszcza,
      ze z tylu mamy sporo miejsca.
    • joanka741 Re: Jaki samochód dla wielodzietnych? 16.12.04, 23:41
      a my myslimy nad seatem alhambra ale myślimy a co zrobimy tosmile),jeszcze nie
      wiadomosmile,na razie gnieciemy sie w Leonie(seat),ja z 2 dzieci
      (fotelik,podkładka) z tyłu(!),i środkowy z tatusiem z przodu w foteliku.Ale na
      dniach beda wszystkie z tyłusmile))),jeszcze kilka msc i bedzie wygodnie.
      w tym roku nawet nad morzem bylismy i wszystko sie zmieściło(bez bagaznika
      dachowego!!!!)
    • agax3 Re: Jaki samochód dla wielodzietnych? 21.12.04, 10:51
      Do niedawna jeździliśmy Fiatem Sieną - kiedy mieliśmy trójkę. Z tyłu mieściły
      się 3 foteliki ale środkowe dziecko nie było dość bezpiecznie przypięte bo na
      tym miejscu był tylko pas biodrowy, długo podróżowaliśmy - w opcji: Łucja z
      przodu tyłem do kierunku jazdy a ja z tyłu między fotelikami.
      Teraz gdy mamy 4 pociech zmieniliśmy samochód na Multiplę - i jest super -
      wygoda i przestrzeń. Faktycznie jest to "naprawdę" auto 6-osobowe!
      Też to zauważyłam że auta teoretycznie 5-osobowe tak naprawdę są wygodne dla 4
      osób, zwłaszcza gdy tymi osobami są dzieci podróżujace w fotelikach. Tak samo
      bajerem są tzw. samochody 7-osobowe typu Grand Scenic i Opel Zafira (dwa
      siedzenia wyjmowane w miejscu bagażnika) bo albo bagaż albo ludzie - to nie auta
      dla 6- czy 7-osobowej rodziny.
      • bbas Re: Jaki samochód dla wielodzietnych? 21.12.04, 21:48
        Dla rodziny z trójką dzieci polecam forda mondeo kombi. Rewelacja! Dwie kołyski
        (bliźniaki) po bokach oraz chicco w środku z niespełna 3-latką wchodziły bez
        zastrzeżeń. Najstarsza koło kierowcy na poduszce. Wszystko było ok do momentu,
        kiedy jeździłam tylko z dziećmi. Ale jak tatuś chciał się z nami zabrać, już
        kombinowaliśmy - siadałam z tyłu i brałam jedną z bliźniaczek na kolana - w
        kołysce oczywiście, tyłem do kierunku jazdy.
        Potem w poszukiwaniu odpowiedniego auta przetestowaliśmy znienawidzone przeze
        mnie serdecznie audi 100avant - miejsca mniej więcej tyle co w mondziaku.
        Ale od lipca jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami renault espace. Zarejestrowany
        na 7 sztuk. Foteli mamy 5 i usiłujemy dokupić dwa brakujące, ale to strasznie
        chodliwy towar jak się okazuje.
        Problem rozwiązaliśmy tak: dwa siedzenia z przodu, dwa po bokach w środkowym
        rzędzie, a między nimi przywiązany do uchwytów w podłodze i do foteli po bokach
        chicco, z tyłu jeszcze jeden fotel, na którym bardzo chętnie jeździ nasza
        najstarsza. Miejsca przy brakującym jednym siedzeniu z tyłu jest dużo, nawet
        sobie nie wyobrażacie ile tam można napakować!
        Siedzi się wysoko, wszystko ładnie widać, co prawda ma manualną skrzynię
        biegów, ale jak dla mnie jest ok. Pojemność 2,2; zagazowany oczywiście. Na baku
        (71l o zgrozo!) przejeżdżałam ok. 660km. Z klimą! I większość to miasto. Na
        butli - mała niestety, bo w kole (ok. 32l gazu) - ok. 210-220km, bez klimy. I
        ma ABS-a oczywiście.
      • ulkad Re: Jaki samochód dla wielodzietnych? 15.11.05, 12:30
        A jak w multipli wyglada bagaznik? Czy spory pies + bagaze sie mieszcza, czy
        jednak nie bardzo?
        • agax4 Multipla 15.11.05, 15:04
          Raczej psa bym w nim nie zmieściła, to nie kombi. Z bagażami, to tak sobie - na
          codzień ok., jakieś zakupy + wózek. Ale na wakacje kupiliśmy bagażnik na dach.
          Moja córka ma 7 lat i też się zastanawiam czy może już jeździć z przodu na
          samej podkładce.
          • ulkad Re: Multipla 15.11.05, 17:53
            agax4 napisała:

            > Raczej psa bym w nim nie zmieściła, to nie kombi.

            No to odpada. W tej chwili mamy Citroeana CX, ale to juz prawie zabytek 8-),
            wiec np. od pól roku nie mozemy dokupic dwóch opon, w rozsadnej cenie, a
            przydala by sie wymiana. W oryginale byly z tylu dwa rozkladane siedzenia
            dodatkowe, wiec chyba na tym sie skonczy, ze dorobimy te krzeselka i tyle.
    • agnjan Re: Jaki samochód dla wielodzietnych? 02.01.05, 21:40
      no, z trójką dzieci to nie problem... a my na dniach będziemy z czwórką...

      starszaki 11 i 9, maluchy 1,5 i 0 smile; całą rodziną to będziemy mogli jedzić
      tylko "nielegalnie"... albo dwoma samochodami, albo... wygramy w lotto i
      kupimy tę hondę FR-H, co ją reklamują - ciekawe, czy wygodna smile
      • akve Re: Jaki samochód dla wielodzietnych? 02.01.05, 23:57
        Aga,
        myślę ,ze wygodna smile
        • czesiu71 Re: Jaki samochód dla wielodzietnych? 15.03.05, 13:24
          oczekujemy wlasnie blizniakow, mamy juz 2 letnia core i tez poszukujemy auta
          stoswnie do naszych potrzeb. Juz prawie zdecydowalem sie na uzywana zafire, a
          tu pojawila sie nam superoferta skody octavii kombi starego modelu.
          Stad pytanie - czy ktos juz z Was jezdyil octavia z trojka pociech? To pilen,
          bo szybko musimy sie zdecydowac.
          Z gory dzieki!
          • eleanorrigby Re: Jaki samochód dla wielodzietnych? 15.03.05, 16:46
            Przymierzaliśmy się kiedyś do skody,ale jest z nią ten problem,że tylna kanapa
            jest dość wąska i nie da się wpiąć 3 fotelików.Nie pamiętam już,ale chyba w
            dodatku tylny śrokowy pas jest tylko biodrowy.Mógłbyś wprawdzie jedno dziecko
            wozić w foteliku z przodu tyłem do kierunku jazdy,ale to najwyżej rok,nawet
            mniej.Poza tym wtedy druga dorosła osoba musi się wciskać między foteliki z
            tyłu,a to strasznie kłopotliwe.Generalnie od trzeciego dziecka zaczynają się
            samochodowe problemy,na dobrą sprawę nadają się auta wyższej klasy,które mają z
            tyłu trzy trójpunktowe pasy i trzy wydzielone siedzenia np.renault laguna,ford
            mondeo (chyba),nowa skoda 4*4,no i większe vany- reanult kangoo,ford
            windstar,ford galaxy,fiat multipla itp.
            Kasia
          • tygrys_pasiasty Re: Jaki samochód dla wielodzietnych? 15.03.05, 23:13
            W zasadzie sprawa jest prosta do sprawdzenia: Fotelik którego używamy (Renolux)
            ma 43 cm w najszerszym miejscu. Szerokość tylnej kanapy dla większości aut
            segmentu średniego mierzona od klamki do klamki to ok. 128-130cm (i chyba w
            Octavii też tak było) to oznacza, że można upchać tam 3 foteliki na wcisk.
            Jeżeli to mają być fotele-kołyski dla małych dzieci, to można sobie wyobrazić
            zablokowanie ich na stałe pasami, chociarz konia z rzędem temu, kto wepnie ten
            trzeci smile. Natomiast w przypadku większych dzieci taka konfiguracja nie
            przejdzie, bo gdy dzieci zaczynają zapinać się "dorosłymi" pasami w fotelikach
            to muszą mieć wygodny dostęp do zapięć. I problem jest nawet przy
            styropianowych podkładkach pod pupę, bo one też takie siedzenie wypełniają w
            100% i zapiąć pasów już nie idzie. Tak, że pozostało nam tylko:
            1) Auto z dwoma rzędami foteli z tyłu (długie)
            2) Auto jak np. Multipla - (szerokie)

            Pod kątem przewożenia 3 dzieci w wieku 0-5-7 prztestowaliśmy: Octavię, Mondeo,
            Lanosa, Poloneza, Focusa, Forda Galaxy, Renault Scenic, Nissana (nie pamiętam
            wersji) i coś jeszcze (Lagunę?). Wnioski jak powyżej. Szerokość tylnej kanapy
            generalnie bez istotnych różnic pomiędzy tymi modelami. Skończyo się na Fordzie
            Windstarze. Układ siedzeń jest 2-2-3, na tylnej kanapie są dwa foteliki
            (ciekawe, ale też 128 cm szerokości wolnego miejsca), jeden fotel ze środowego
            rzędu wyrzuciliśmy, w drugim jest trzecie dziecko, dorośli z przodu. Po wyjęciu
            fotela na środku zrobiło się boisko, gdzie można było przewoźić wózek
            (rozłożony), zakupy, rowerki i co tam jeszcze. Z przednich foteli da się
            przejść do tyłu bez zbytniej gimnastyki nawet w czasie jazdy. Jeździ się tym
            wygodnie, "dostojnie", jest automatyczna skrzynia biegów, tempomat, dwusterfowa
            klimatyzacja i parę fajnych patentów. Do wad należy duże spalanie (silnik ma
            3800 cm) i parkowanie w ciasnych miejscach - auto jest po prostu duże. Części
            są relatywnie drogie, ale też auto niespecjalnie się psuje. Zauważcie też
            potencjał rozwojowy - rejestrowane jest na 7 osób, tak że można się nie
            ograniczać z dziećmi z powodu samochodu smile)). Podobne modele to Chrysler
            Voyager i Dodge Caravan, sądzę że ideologicznie są siebie warte.

            Tygrys
            • czesiu71 Re: Jaki samochód dla wielodzietnych? 16.03.05, 11:53
              Dzięki za wyczerpującą odpowiedż. Właśnie tez miałem obiekcje, czy do Octavii 3
              foteliki się zmieszczą - mierzyłem tylną kanapę i wyszło coś ok. 126 cm.
              Powrócę więc chyba do Opla Zafiry - ta ma 10 cm. więcej, z tym ze jest o wiele
              droźsza i będę musial kupić auto uźywane.
              Pozdr.
              • tygrys_pasiasty Re: Jaki samochód dla wielodzietnych? 16.03.05, 12:53
                Tego typu to zobacz jeszcze VW Sharon i Citroen C8.
                Zafira powinna by ok.

                Tygrys
                • czesiu71 Re: Jaki samochód dla wielodzietnych? 16.03.05, 16:13
                  Ta Zafira to efekt wielomiesięcznej analizy rynku, podczas której "kupowałem"
                  już Kangoo, Berlingo, Xsarę Picasso, Mazdę Premacy, Focusa C-Max itd.
                  Zafira przekonuje mnie w miarę szeroką kanapą, dwoma siedzonkami ukrytymi w
                  podłodze bagażnika, dużym bagażnikiem i w miarę ekonomiczną, jak słyszałem,
                  eksploatacją. VW Sharan, Peugot 807, Ford Galaxy cyz Citroen C8 to wielkie
                  auta, które pożerają tony paliwa i wymagają pola, by zaparkować.
                  • apsik1 Re: Jaki samochód dla wielodzietnych? 16.03.05, 16:44
                    My nad tym zastanawialiśmy się 2 i pół roku temu. Gdy chodziliśmy po salonach z
                    centymetrem ludzie patrzyli się na nas jak na wariatów. Pod względem ekonomiki,
                    ceny, pojemności kupiliśmy mitshubisi space stara 1.6. Do tej pory zrobiliśmy
                    60 tyś km i robimy tylko przeglądy i czasem go myjemy. Cała trójka siedzi
                    wygodnie w fotelikach z tyłu. Z parkowaniem nie ma kłopotu, zapakowaniem się
                    też.
    • czesiu71 Re: Jaki samochód dla wielodzietnych? 17.04.05, 02:25
      po wielu przymiarkach do różnych aut, wreszcie wybrałem i w sobotę odbieram
      Nissana Almera Tino. Ma trzy siedzonka z tyłu (szer. 47/43/47 cm.), spory
      bagażnik i mnóstwo fajnych schowków. A dopiero życie pokaże jak sprosta
      wymaganiom naszej rodzinki 2+1 (wkrótce 2+3). A może ktoś z Was jeździ tym
      autem i może coś skrobnąć, jakie doświadczenia? Pozdr.
      • idaaa Re: Jaki samochód dla wielodzietnych? 18.04.05, 14:58
        Jeździmy (a w zasadzie to jeżdzę, bo mąż ma swoje autko) Tinką od momentu kiedy
        tylko pojawiła się w salonach Nissana (5 lat, 4 lata- dokładnie nie pamietam).

        W każdym raie ad rem jeżdzi sie calkiem porzadnie, aczkolwiek klimatyzacja ma
        to do siebie, ze z przodu jest juz cieplo a z tylu wciaz goraco. Do tego mamy
        jasna tapicerke, ktora - jak sie okazało "w praniu" niekoniecznie sprawdza sie
        przy poczatkowo dwójce a teraz przy trojce dzieci. Kilka razy psuła sie nam tez
        skrzynia biegów (przy piatce cos tam "grzechotało) ale wymieniono to w salonie
        i jest juz ok smile

        Swietnym rozwiazaniem jest składany srodkowy, tylny fotel przez ktory
        mozna "zajrzec" do bagaznika, ale z kolei wszystkie siedzenia z tylu maja
        wyrazne boczne trzymania przez co jesli któres z dzieci chce sie przespac nie
        bardzo ma na to szanse.

        Do tego trudno mi bylo (pocatkowo) polapac sie w radiu (i jego rozlicznych
        ustawieniach) ale jak sie okazuje nawet blondynka jest sie - w koncu w stanie
        tego nauczyc.

        Pedal gazu jest troche "twardy" no i sama Tinka nie przyspiesza tak, jak bym
        tego chciala (mamy wersje z silnikiem benzynowym 1,8) aczkolwiek z drugiej
        strony nie jest to samochod na wyścigi a na "rodzinna jezde"...

        Generalnie prosto mocuje sie foteliki z tylu i nie ma problemu z tym, azeby
        ktorys z 3 mi sie nie miescil (aczkolwiek fakt faktem, ze aktualnie mamy 2
        foteliki i 1 siedzisko)...

        Aha brakuje mi jeszcze regulacji fotela w pionie (wyzej, nizej) i przesuwania
        kierownicy ale oprocz tego jakos specjalnie nie narzekam smile

        Takze powinno sie Wam fajnie jezdzic smile

        P.S. A tak z ciekawosci jaki kolor kupujecie??
        • czesiu71 Re: Jaki samochód dla wielodzietnych? 19.04.05, 09:48
          Dzięki za wszystkie info. No cóż nie ma aut idealnych, a za samochodem dla
          naszej powiększającej się rodziny (w lipcu bliźniaki, 2-letnia córa, no i
          żonka) rozglądałem się od stycznia, by zamówić ostatecznie Almerę Tino, która
          ma rzeczywiście wiele zalet. Kupujemy też 1.8 benzynę, w wersji Visia, kolor
          srebrny, z zamierzeniem, iż będzie to samochód na lata. Odbiór w sobotę, dam
          znac o pierwszych wrażeniach, no i ew. zadam dodatkowe pytanka.
          Pozdr.
          • idaaa Re: Jaki samochód dla wielodzietnych? 29.04.05, 12:58
            My mamy coś w stylu niebiesko- zielonego metaliku (świetny, bo nie widać, ze
            jest brudny smile) ale co do wersji to nie mam pojęcia... Z resztą jak kupowaliśmy
            Tinkę to - chyba- nie było jeszcze wielu wersji. 1 i już smile Ale tak generalnie
            to fajny samochód smile

            P.S. W razie jakichkolwiek pytań pisz na gazetowego maila smile

            Ida + 3 dzieci smile
            • czesiu71 Re: Jaki samochód dla wielodzietnych? 02.05.05, 15:19
              Dzięki, tinką jeżdżę od tygodnia i coraz bardziej mi się podoba. Po przesiadce
              ze skody fabii na minus zapisałbym tylko ciężej chodzącą kierownicę (ale to
              auto ma po prostu większe gabaryty) no i skrzynkę biegów, ale powoli się
              przyzwyczajam. Teraz pod bagażnik tinki musimy szukać wózka dla bliźniaków,
              masz w tym temacie jakieś typy? Pozdr. Marcin
    • idaaa Re: Jaki samochód dla wielodzietnych? 18.04.05, 15:04
      Od kilku lat jezdziłam Nissanem Tino, ktory stal sie nastepca Renault Scenica.
      W kazdym razie ze swojego doswiadczenia wiem, ze jesli chodzi o pojazd rodzinny
      to nie ma jak vany. Miesci sie (WYGODNIE!!) nie tylko 3 dzieci plus Mąż ale i
      poł domu oraz pies (Labrador) w gratisie smile

      Natomiast w przypadku Mężowskiego Samochodu (Audi A6) nawet mowy nie ma o jakim
      takim komforcie i przyjemnosci z jazdy... No moze tylko przyspieszenia- czasami-
      brakuje.

      Podsumowując vany, vany i tylko vany smile
    • cookee2 Re: Jaki samochód dla wielodzietnych? 15.11.05, 19:38
      Mieliśmy Poloneza ,a teraz VW T4 (taki jak policyjny transporter).Duży ,fajnie
      się prowadzi ,nieżle parkuje a co najważniejsze wstawiam wózek bez składania !
      Pozdrawiam
      • grzalka Re: Jaki samochód dla wielodzietnych? 15.11.05, 22:57
        My mamy Nubirę i jak na razie się mieścimy (jeden bliźniak z przodu w kołysce,
        drugi z tyłu, córka z tyłu i ja pomiędzy fotelikami) ale jakoś super wygodnie
        nie jest. Szukamy czegos wygodniejszego, aczkolwiek ograniczaja nas finanse. Czy
        ktoś jeździ Toyota Previą?
        • gagaw Re: Jaki samochód dla wielodzietnych? 16.11.05, 18:00
          My mamy citroena berlingo. Dla trójki był IDEALNY!!!
          Ale teraz mamy czwórkę, więc dwoje ma foteliki, jeden bez fotelika przypięty
          pasami, a jeden "na gapę". Wszystkie dzieci z tyłu.
    • etykieta_zastepcza Re: Jaki samochód dla wielodzietnych? 16.11.05, 22:33
      My jeździmy 9-osobowym Mitsubishi L300, z czwórką dzieci. Jedno miejsce jest
      składane i nie ma pasów. trzy miejsca mają pasy biodrowe. Jest wygodnie i nie
      brakuje przestrzeni. Dobry wielodzietny samochód.
    • anna-pia podciągam, bo oglądałam ostatnio dwa samochody 11.09.06, 13:03
      1. Skoda Roomster
      rewelacyjny, jeśli jest trójka, a różnica między dziećmi jest ciut większa -
      nasze będą wszystkie 3 w fotelikach i dość ciężko byłoby ustawić - troszkę mi
      szkoda, bo jest tani jak na takie autko, i śliczny smile
      pas do środkowego fotela jest trzypunktowy, drugi rząd jest podzielny na 3
      miejsca, zewnętrzne fotele można przesuwać w przód i w tył
      niestety, największy problem to to, że mój mąż raczej wyższy jest i potrzebuje
      gdzieś nogi trzymac wink
      2. Opel Zafira
      omawiany wyżej, nie będę powtarzać
      • fasolka99 Re: Skoda Roomster - pytanie 18.10.06, 13:40
        Czesc - a czy do tylu wejda 3 foteliki - 2 z grupy 15-36 i jeden 9-18?
        • fasolka99 Re: Skoda Roomster - pytanie 18.10.06, 13:42
          I jeszcze jedno - jak jest z bagaznikiem? Wejdzie duzy wozek z pompowanymi
          kolami (tak oceniajac "na oko", bo nie wiem, czy wogole mam po co ogladac... ?
          Dzieki!
          • anna-pia Re: Skoda Roomster - pytanie 27.10.06, 12:15
            Jak na moje oko - własnie dlatego bralismy Roomstera pod uwagę, że twoje
            foteliki by weszły (tyle, ze musiałabym sprzedać te, co mam, i kupić nowe).
            Dwa - teraz mammy Fabię kombi, gdzie spokojnie wchodzi Emmaljunga i spore
            zakupy/bagaże, a bagaznik Roomstera jest większy. Raz wiozłam i Emmaljungę, i
            Maxi Cosi Birdi, bez zdejmowania kółek.
            Trzy - fotele w tylnym rzędzie można przesuwać przód - tył (oprócz środkowego),
            wszystkie trzy mają pasy przez ramię.
            IMO warto obejrzeć.
    • mamamonika Re: Jaki samochód dla wielodzietnych? 14.09.06, 23:32
      Dla czwórki dzieciaków polecam Hondę FR-V (6 miejsc - 3 z przodu (środkowy
      fotel lekko cofnięty), 3 z tyłu i normalny bagażnik - żaden z pasażerów
      nie "siedzi w bagażniku"). Poza tym w miarę "normalne" rozmiary samochodu, co
      za tym idzie - i zużycie paliwa. Trochę specyficzna jest dźwignia zmiany
      biegów - obok kierownicy (6 biegówka) - ale inaczej nie da rady ze wzgledu na 3
      fotele z przodu.
      • akve Samochód dla 7-osobowej rodziny? 15.09.06, 09:08
        Czeka nas zmiana samochodu z Multipli na...
        No właśnie :na co?
        Napiszcie jak samochód dla rodziny z piatką dzieci.
        W dziedzinie motoryzacji tez wszystko zmienia się szybko...
        • beata.marek Re: Samochód dla 7-osobowej rodziny? 12.10.06, 23:40
          Hej
          Jesteśmy taką 7-osobową rodziną.Jeżdzimy VW caravelle na 8 osób.Jest tani do
          kupienia,tani do ewentualnych napraw[części po kilkanaście do kilkudziesięciu
          złotych],mnóstwo miejsca w środku i duży bagażnik[wózek głęboki mieści się bez
          składania].

          • nata76 Re: Samochód dla 7-osobowej rodziny? 13.10.06, 11:56
            My ostarnio nabyliśmy OLA VIVARO. POlecam bardzo. Podobny własnie do WV
            Caravelle,ale trochę tańszy. Mamy wersję 7 0s,ale są jeszcze 9 os.
            Polecam,ponieważ oprócz całej rodziny bez problemu załaduje sie wózek,psa i
            spory bagaż.
            Moi rodzice mieli caravellę,prowadziłam,mam prównanie. Vivaro jest zdecydowanie
            lepszy w prowadzeniy, bardziej zwrotny.
            Podobny jest jeszcze Renault TRAFFIC albo Mercedes VITO(trochę mniejszy ale
            duuuużo droższy)
Pełna wersja