andaba
19.02.05, 15:34
1. Moja córa przy śniadaniu wylała na siebie kakao.
2. Potem przy okazji pracy twórczej ubabrała się farbami.
3. Następnie poszła z bratem dołożyć do pieca - utytłała się węglem.
Dokładnie.
4. Wbrew moim protestom postanowiła sobie zrobić picie i rozbiła słoik z
sokiem . Porzeczkowym. Nie wiem jak to zrobiła, ale od kołnierza po kapcie
była z soku.
5. Na obiad spożyła kluski z sosem paprykowym. Tym razem do przebrania tylko
bluza.
6. Po kategorycznej groźbie, ze przebieram ostatni raz wylała na siebie pół
litra herbaty. Chłodnej na szczęście.
A to dopiero 15.30. Do wieczora braknie mi ciuchów.