rhynox
16.04.05, 22:15
Nie wiem czy było już o tym, ale napiszę.
Czy macie dużo rodzinnych fotorafii, na których jesteście NAPRAWDĘ wszyscy?
Nie chodzi mi o dlaszą rodzinę, ale klasyczne ujęcie - RODZICE + DZIECI.
Bo muszę przyznać, że u nas takich z całą piątką to mamy chyba dwie. Zawsze
kogoś brakowało, dzieciaki się "rozpełzły" czy jak kot woli "rozbiegły", ktoś
robił zdjęcie... Wiem, że nie tylko nasza wielodzietna ma ten problem. A
szkoda. Teraz może dzięki cyfrówkom jest łatwiej - zdjęcia trzaska się
naokrągło.
Póki macie dzieci w zasięgu ręki nie zaniedbajcie zrobienia takiej pamiątki.
Potem żal jakoś tak...