prolens
29.04.05, 21:49
Podczytuje forum od dawna, bo zawsze marzylam o 3 - 4 dzieciach.
Na razie mam jedna coreczke (niedwano skonczyla roczek) no i wraz z mezem
myslimy o kolejnym dziecku.. Dopadaja nas jednak przyziemne, materialistyczne
rozterki.. Maz pracuje w budzetowce, ja obecnie jestem na urlopie
wychowawczym (ale do pracy po urlopie nie wroce - mieszkam w W-wie a pracuje
w Bydgoszczy - przy dzieciach odleglosc dla mnie nie do pokonania

(
Spokojnie wystarcza nam na skromne zycie, ale przeciez kolejne dziecko
kosztuje.. pieluchy, jedzenie..
Wiem ze to moze glupio brzmi.. dla mnie tez bo nigdy nie myslalam ze bede
szczescie rodzinne przeliczac na pieniadze.. boje sie nieprzewidzianych
sytuacji (np prywatne wizyty lekarskie) - na niektore rzeczy po prostu nie
bedziemy miec pieniedzy..
prosze napiszcie jak sobie radziecie z finansami, czy myslicie o pieniadzach
myslac o kolejnych dzieciach..
Ania