Krótszy pobyt dziecka w przedszkolu

24.06.05, 14:32
Pisałam już na innym forum, ale nie dostałam żadnej odpowiedzi, więc spróbuję
tutaj.

Mam pytanie do e-mam, których dzieci uczęszczają do przedszkola kilka godzin
dziennie lub kilka dni w tygodniu (chodzi mi o niepełny wymiar). Czy w
związku z tym ponosicie niższe opłaty?
Czytałam niedawno w Wyborczej o bezpłatnym pobycie w przedszkolu do 5 godzin
dziennie dziecka w wieku 3-6 lat, ale w naszym mieście są takie grupy
wyłącznie dla dzieci 6 letnich.
Zapisałam 3,5 letnią córkę do przedszkola od września, ale wiem, że będę ją
prowadzić po śniadaniu i odbierać przed leżakowaniem, co daje 2 godziny
dziennego pobytu. Wg pani dyrektor jestem zobowiązana do uiszczania całości
stałej opłaty miesięcznej, natomiast wg UM opłata miesięczna obejmuje
wyłącznie dzieci spożywające posiłki w przedszkolu. Dla nas nie ma przepisów :
(
Jak wygląda to w Waszych przedszkolach (jeśli są państwowe)? Z kim
uzgadniacie szczegóły?

    • przeciwcialo Re: Krótszy pobyt dziecka w przedszkolu 24.06.05, 15:38
      Proponuje do gminy i egzekwowac swoje prawa. Moja córa chodziła na cały dzień
      syn pójdzie tez na 8 godz. Ale to na gminie spoczywa obowiazek stworzenia
      miejsca dla dziecka. W Wyborczej były odpowiednie artykuły , sciąg je sobie i z
      konkretem do gminy sie udaj.
      • andaba Re: Krótszy pobyt dziecka w przedszkolu 24.06.05, 15:56
        Podobno powinno to być bezpłatne, ale ja za cztery godziny dziennie codziennie od poniedziałku do piątku płacę 35 zł miesięcznie od łebka. W tym jest herbata (kanapka z domu), wyjazd na komputery raz w miesiącu, ceramika raz w miesiącu, rytmika dwa razy w tygodniu, religia i korekcyjna - wiadomo - darmowe, oraz co miesiąc wyjście gdzieś jeszcze - kino, teatr, muzeum, wycieczka... W tym pani kupuje też tzw wyprawkę - kredki, bloki, farby bibuły itp, jedynie zestaw książek się płaciło np. dla zerówki. Aha, są prezenty pod choinkę, na Dzień Dziecka i na zakończenie, też z tych 35 złotych.
        • apsik1 Re: Krótszy pobyt dziecka w przedszkolu 27.06.05, 13:01
          gdzie tak mało się płaci i jeszcze tyle atrakcji w tej cenie. My normalnie
          opłacamy to co trzeba + 7 zł miesięcznie za rytmikę i 2 zł za każdy teatrzyk
          jeśli gdzieś idą to musimy przynieść bilety itd
    • torma Re: Krótszy pobyt dziecka w przedszkolu 27.06.05, 14:06
      Bardzo Wam dziękuję za odpowiedzi. Widzę, że co gmina to inne zasady. W czasie
      ostatniego weekendu rozmawiałam z kobietą, która za podobną sytuację do Andaby
      i płaci 28 zł miesięcznie. Tylko od czego to zależy…
      Nasza gmina nie chce rozpatrywać innego przypadku, albo opłata za całość (70zł
      opłata stała + wyżywienie + wyprawka + wyjścia (np. teatrzyk) + zajęcia
      dodatkowe (np. rytmika)) i możliwość pobytu w przedszkolu dowolną ilość godzin,
      albo rezygnacja (3-5 latek nie ma obowiązku uczestniczenia w zajęciach
      przedszkolnych). A wolne miejsca są…
      Na razie będę myśleć, jak ten problem rozwiązać. Gdyby nasunęło się Wam coś
      jeszcze, będę wdzięczna za podpowiedzi. Pozdrawiam.
      • kaka73 Re: Krótszy pobyt dziecka w przedszkolu 29.06.05, 11:29
        Moje dzieci chodzą na 8 godzin, ale u nas są grupy 5 godzinne dla 3,4,5 latków
        w przedszkolu - odpłatność 6 zł miesięcznie za herbatę.
        Akurat siedzę trochę w tym temacie - nawet w grupie żywieniowej zapisując
        dziecko na 5 godzin muszą ci umożliwić takie rozwiązanie - to jest ich
        obowiązek. Zapisujesz dziecko na 5 godzin (bez posiłków. U nas nie ma problemu.
        Jestem z Żor - na śląsku.
        Karina
        • kaka73 Re: Krótszy pobyt dziecka w przedszkolu 29.06.05, 11:34
          Napisz do wydziału Edukacji urzędu - u nas to była propozycja prezydenta -
          utrzymanie grup żywieniowych jest dużo droższe, niż grup 5 godzinnych.
          W przedszkolach wiejskich na obrzeżach naszego miasta rzadko które dziecko jest
          zgłoszone na 3 posiłki, ewentualnie na 1,2.
          Wszystko zalezy od chcenia i niechcenia dyrekcji przedszkola i urzędu miasta,
          ale jeżeli nikt na to nie wpadł, to może warto wyjść z taką propozycją i podać
          dla przykładu inne miasta - a dla rodziców koszty dużo mniejsze.
          Ja akurat zajmuję się m.in kontrolą przedszkoli z racji urzędu miasta, więc jak
          masz jakieś pytania to pytaj chętnie odpowiem.
          Karina
          • apsik1 Re: Krótszy pobyt dziecka w przedszkolu 29.06.05, 12:23
            to ja mam pytanie. co z opłatami ( w GW pisali że 5 godzin powinno być za darmo
            tylko dołata ewentualnie za posiłki, u mnie normalnie jest tzw opłata stała i
            nikt nie wie co to, intendentka mówi że ma tak podawane co miesiąc z ZUSu jako
            jakiś % od najniższej pensji
            • kaka73 Re: Krótszy pobyt dziecka w przedszkolu 29.06.05, 12:51
              U was chyba te panie to nie mają za wielkiego pojęcia o riodzajach opłat,
              Opłata stała to tzw. opłata za utrzymanie pionu żywieniowego - może być różna w
              każdym przedszkolu - w zależności od jego wielkości (im mniejsze przedszkole
              tym większa opłata stała), lub jak u nas od zeszłego roku zrównano opłaty i w
              każdym przedszkolu jest jedna opłata stała za przygotowanie posiłków
              (uzależniona tylko od ilości posiłków np. 1 - 60, 2 posiłki - 75. 3 posiłki 90
              zł)plus u nas wprowadzono tzw. opłatę edukacyjną dla dzieci, które korzystają z
              przedszkola powyżej 5 godzin - 50 zł plus koszt codziennego posiłku - u nas to
              chyba 3 zł.
              Wszystkie te opłaty wchodzą w życie poprzez uchwalenie jej przez Radę Miasta,
              czy gminy.
              Karina
              • kaka73 Re: Krótszy pobyt dziecka w przedszkolu 29.06.05, 12:52
                Opłaty stałej nie mają prawa pobierać, jeżeli nie korzysta się z posiłków.
                Karina
        • torma Re: Krótszy pobyt dziecka w przedszkolu 30.06.05, 09:29
          Karino, bardzo dziękuję Ci za odpowiedź. Jutro lub pojutrze napiszę do Ciebie
          na priva, bo mam kilka pytań, tym bardziej, że mieszkam niedaleko Żor.
          Pozdrawiam, Magda.
          • marzek2 Jak szukałam przedszkola dla dziecka... 30.06.05, 10:54
            Rok temu szukałam przedszkola dla mojej 4 latki. W większości, w których byłam
            było takie zatrzęsienie chętnych dzieci, że panie dyrektorki na wiadomość o tym,
            że nie pracuję, a mimo to chcę posłać dziecko do przedszkola uśmiechały się pod
            nosem i odradzały mi ten pomysł, jako że pierwszeństwo mają dzieci mam
            pracujących.Moje nieśmiałe wzmianki nt bezpłatnych 5 godzin nie robiły na nich
            specjalnego wrażenia. Po prostu miały mnóstwo dzieci chętnych do grupy i jasna
            sprawa, bardziej opłacało im się przyjąć dziecko na cały dzień, z 3 posiłkami
            itp niż "niepełne" moje. W ogóle nie bardzo chciały słyszeć o mniejszej ilości
            posiłków.
            W końcu znalazłam przedszkole, bardziej na uboczu, w którym dziecko może bez
            problemu jeść 1/2/3 posiłki i stosownie do tego płacić. Za pobyt do 5 godzin
            płaci się mniejszą opłatę stałą, posiłki wiadomo w zależności od ilości. Nie
            chciało mi się wykłócać, cieszyłam się w ogóle, że znalazłam miejsce dla córki.
            Tak, że niestety zależy... zależy...
            • torma do marzek 12.07.05, 14:05
              Marzenko, napisałaś:
              >... Za pobyt do 5 godzin
              > płaci się mniejszą opłatę stałą, posiłki wiadomo w zależności od ilości.
              właśnie to mnie interesuje!
              Czy mogłabyś mi napisać (tu lub na priva), jaka jest różnica między opłatą
              stałą pobytu całodziennego i do 5 godzin w Waszym przedszkolu? I ile dodatkowo
              kosztują posiłki? Pozdrawiam smile
              • lula11 Re: przedszkole w Warszawie 12.07.05, 14:57
                E-mamy,
                a czy w Warszawie tak jest? szukałam rok temu przedszkola dla mojej starszej córki
                i po 1. nie pracuje, wiec mi nie przysluguje( tak mi powiedzianosad(((((),
                a po 2. nawet gdybym mogla to oplata za 4-5 godzin to 260 zł!!! Znalazlam
                miejsce w prywatnym za 250 zł z obiadem, teraz juz dwoje od 9.30 do 13.30 plus
                ubezpieczenie 12 zł za kazde dziecko, 25 zł rytmika za kazde dziecko i oplaty
                dodatkowe za imprezy, prezenty i teatr. Razem wychodzi sporosad((...
                A mieszkan na Białołece ( Tarchomin), czy jest mama , ktora znalazla przedszkole
                tansze???????????????
                Agata, mama trójki.
              • marzek2 Re: do marzek 18.07.05, 10:00
                Torma, nie pamiętam dokładnie, szczegółówo dowiadywaliśmy się rok temu jak
                zapisywaliśmy. Ale chyba do 5 godzin to 80% opłaty normalnej tzw "media" czyli
                woda, prąd itp, coś w rodzaju czesnego (?) Ta opłata nie zmienia się niestety
                niezależnie od tego, ile dni dziecko jest w przedszkolu, ale jeśli jest chore,
                wtedy nie płaci się za posiłki (a wiem, że są przedszkola, które nic nie
                obchodzi i w czasie choroby dziecka i tak płacisz za wszystko!). Cen posiłków
                nie pamiętam dokładnie ale chyba 3 posiłki kosztują 4,50 zł (ale to Kraków, nie
                wiem, jak jest w innych miastach zresztą i w Krakowie te stawki żywioniowe są
                różne), to się jakoś dzieli na 3 posiłki. My płacimy za dwa posiłki i te 80 %
                opłaty stałej.
                • marzek2 Re: do marzek 18.07.05, 10:01
                  O ile dobrze pamiętam w tym roku miesięcznie płaciliśmy ok 150 zł, czyli 130
                  opłat (stała + posiłki) i 20 zł komitet rodzic., oczywiście bylo mniej, jak mała
                  byla chora, gdy na 2 miesiące była wypisana żeby chronić malutkiego brata od
                  zarazków w zimie, nic nie płaciliśmy.
            • mamastasia Re: Jak szukałam przedszkola dla dziecka... 13.07.05, 12:47
              Marzek, a gdzie jest takie przedszkole? Ja nie pracuje, mam tylko syna i nigdzie
              nie chce go przyjąć sad a chciałabym go od wrzesnia posyłać na troche... Juz
              myslałam o prywatnym przedszkolu, ale pieniedzy nie mamy za dużo sad
    • odejmie Re: Krótszy pobyt dziecka w przedszkolu 12.07.05, 15:18
      Tu jest link do wypowiedzi dyrektorki przedszkola na forum przedszkole:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=587&w=25614877&a=25691060
      • lula11 Re: Krótszy pobyt dziecka w przedszkolu 13.07.05, 09:59
        A moze któras mama wie, jak jest na Tarchominie?

        Agata.
    • torma udało się :) 31.08.05, 20:19
      Po licznych pertraktacjach w Wydziale Edukacji UM oraz z dyrekcją przedszkoli
      dziś otrzymałam zgodę na zaledwie dwugodzinny pobyt dziecka w przedszkolu bez
      konieczności przedstawienia zaświadczenia z poradni psychologiczno-
      pedagogicznej i bez posiłków. Jeszcze nie wiem czy i jaka będzie opłata (dowiem
      się za tydzień), ale zapewniono mnie, że koszty będą niższe niż pobytu
      całodziennego. To nam wystarczy.

      Chciałabym podziękować wszystkim za wszelkie informacje, porady i wsparcie.
      • kaka73 Re: udało się :) 01.09.05, 09:15
        Cześć. Wiesz co to u was rzeczywiście wielkli problem - szkoda, bo u mojego
        syna w przedszkolu jest co roku taka grupa dzicie przychodzących na 5 godzin.
        No ale do Żor masz za daleko chyba. No i to kosztuje zaledwie 6 zł miesięcznie.
        Karina
        • torma Re: udało się :) 01.09.05, 12:51
          Oj, szkoda. Z Jastrzębia do Żor niby nie jest daleko, ale żeby tylko wozić tam
          dziecko do przedszkola to spory kawałek drogi.
          Najważniejsze, że u nas coś drgnęło. Nieoficjalnie dowiedziałam się, że od
          przyszłego roku mogą być w tym kierunku większe zmiany. Zobaczymy czy będą i
          jakie będą. Mam nadzieję, że nasze władze skorzystają z żorskiech doświadczeń smile
          Pozdrawiam!
        • apsik1 Re: udało się :) 02.09.05, 15:40
          ja byłam w wydziale edukacji miasta i w żadnym przedszkolu nie zrezygnują z
          posiłków bo boją się sensacji pokarmowych. Dlatego przedszkole na 5 godzin ze
          śniadaniem i obiadem będzie kosztowało ponad 120 zł, dokładnie będzie wiadomo
          po zebraniu rodziców.
          A podobno przysługuje darmo ( tu opłata stała to tzw przygotowywanie posiłków)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja