rodzeństwo :)

26.06.05, 15:05
właśnie moja siostra bierze prysznic, bo jedzie do Dużego Miasta i wpadła na
2 godziny w przerwie między pociągami. Przedwczoraj był mój brat z samochodem
dla siostrzeńca a przy okazji wyprać sobie ciuchy, bo wypływa niedługo na
praktyki, za tydzień przyjedzie moja druga siostra zająć się Franiem, bo ma
wakacje i na coś niechże się przyda. A jak pojadę do domu to mogę zostawić
małego pod opieką mojego najmłodszego brata i odwiedzić koleżankę z liceum...
Fajna jest duża rodzinka gdy wszyscy powyrastają i tworzą niezły TEAM.
To tak dla Was moje kochane mamy wielodzietne...
z drugiej strony... Moja mama troszkę chora i nie ma siły zajmować się
domem. sad
Szczerze mówiąc myślałam, że świat się zawali a tymczasem najstarsza siostra,
która została w domu weszła w rolę mamy. Odpytuje z lekcji, goni do nauki.
Tata całkiem nieźle gotuje... I okazuje się, że wczoraj był koniec roku i
zamiast katastrofy (patoligii, zaniedbanych nieodprasowanych dzieciarów itp)
nawet czerwone paski były.
To tak optymistycznie w ten słoneczny dzień.
Bo rodzinka to podstawa. A im większa tym ta podstawa stabilniejsza.
    • glupiakazia Re: rodzeństwo :) 27.06.05, 09:17
      smile))))
      Moj brat w piatek skosil mi trawe, a siostra odbiera mi dzieciaki i zawozi do
      babci na obiad!
      Tak jest grunt to TEAM!

      A jak wszystko dobrze pojdzie, moja siostra bedzie niedlugo miala malucha, wiec
      sie zrewanzuje smile)
    • utka Re: rodzeństwo :) 27.06.05, 11:31
      bardzo sympatyczny i optymistyczny ten Twoj post.
      Ja sama nie ma tak licznego rodzenstwa, ale razem z mezowym tez by sie troche
      nazbieralo. No i u nas tez ciagle ktos nocuje, przesiaduje, pierze, prasuje,
      gotuje, depozytuje, na kawe wpada ...... Uwielbiam ten dom pelen ludzi !
    • nata76 Re: rodzeństwo :) 27.06.05, 12:21
      Ale fajnie macie..........U mnie tylko jedna siostra. Już w liceum wyjechała do
      Francji tam mieszkasad((((
      jejku, jak mi zawsze rodzeństwa brakowało. Tym bardziej,że nasz dom rodzinny
      (choć wielki i luksusowy), zawsze był pustysad Moi rodzice "sie dorabiali",
      siostra zyła w innym swiecie niż ja....
      jejku,nie chce tego moim dzieciom zapewnić.
      Wiecie, moja ulubioną lekturą były dzieci z Bullerbyn oraz Jeżycjada. jak ja
      chciałm taką rodzinę Borejków.....U nas nigdy takiego ciepła rodzinnego,
      rozgardziaszu nie czułam.
      Co innego moj maż-siciliano!!!!!Wiecie-la famiglia, pieciu braci i siostra,
      kuzyni,kuzynki, wujowie...Tam wszyscy tak rodzinnie żyją.
      Fajnie masz,rhynox.
      pozdrawiam,nata
      • rhynox Re: rodzeństwo :) 27.06.05, 23:50
        fajnie,fajnie. Ale nie ma nic za darmo. Najpierw było darcie kotów...
        A w ogóle to mi się przypominają słowa mojej mamy, która mi mnie pocieszała,
        gdy musiałam wozić na spacery najmłodsze rodzeństwo, że jak będę mamą, to mi be
        zgadania będą musieli pomóc przy dziecku. No i teraz spłacają dług. A było tych
        spacerów - ho, ho... długo będą musieli nadrabiać.
        Ale tak poza tym to kupa rodzeństwa to fajna sprawa.
        Przypominam sobie, że naszego najmłodszego każy uczył czegoś innego. najstarszy
        brat - uczył go mapy. Dwuletni nasz maluch be zgadania pokazywał wszystkie
        kraje na mapie, uczyliśmy go czytać metodą globalną, "grać" na pianinie wink
        Fajnie było. ...
        Chyba mnie znów na wspominki weźmie. ..
    • poleczka2 Re: rodzeństwo :) 10.07.05, 21:00
      Fajnie macie. Ja jedynaczka. Rodzina mojego męża składa się z tego co
      następuje; teściowa (71 lat, schorowana), siostra (bezdzietna). Moja rodzina
      bardzo daleko więc nie ma mi kto brać dzieciaków na obiad. Moja mama ma troje
      rodzieństwa, moi wujkowie i ciotka. Raz byliśmy wszyscy razem na wspólnej
      Wigilii, moje wujostwo, babcia i całe kuzynostwo. Wspominam bardzo dobrze tę
      kupę ludzi przy wigilijnym stole dlatego też cieszę się na moją trójkę, żadnego
      jedynactwa w mojej rodzinie.
      • mamaanieli Re: rodzeństwo :) 10.07.05, 21:38
        A moja siostra właśnie RODZI... NIby się nie denerwuję, bo idzie jej świetnie i
        w ogóle, ale... Jednym słowem chyba wolałabym urodzić za nią...
        • jol5.po Re: rodzeństwo :) 11.07.05, 09:58
          Poleczko, fajnie, że tu piszeszsmile)

          Agata, kiedy moja siostra rodziła też się strasznie denerwowałam, własciwie bardziej niż przy moich 5 porodach - jest coś w tym troszczeniu się o rodzeństwo, szczególnie młodsze (no, i jeszcze poczucie, że sobie absolutnie nie potradzi, no bo skoro widzeliśmy je kiedyś na nocniku, takie bezradne, to pewnie dalej życie je przerastawink
          • mamaanieli Re: rodzeństwo :) 11.07.05, 11:16
            Pewnie masz rację - Ulka jest ode mnie sporo młodsza, no i w ogóle bardzo
            młodziutka... POjechała do szpitala wczoraj około 18.00 z ładnymi skurczami.
            Miała 3-4 cm... I... w nocy skurcze się wyciszyły. Nie pomagała piłka,
            prysznic, etc. Młoda się maksymalnie zestresowała, jak z nią rozmawiałam rano
            to była przerażona. Teraz jest ok. skurcze co około 10 minut, nie zabrali jej z
            porodówki na patologię - co jej groziło, no i duch u niej porodowy wraca. Mam
            nadzieję, ze wszystko będzie ok. CIOTKAAGATKA
    • nata76 Re: rodzeństwo :) 11.07.05, 19:26
      Ja mam TYLKO jedną sioistę, o 4 lata młodszą. Zawsze jej matkowałam, kiedy
      studiowałam, to ona przeniosła się do mnie.
      Kiedy jesienią poroniła( ciąza bliźniacza w 12 tyg.),to..........czułam się
      chyba gorzej gdyby to mnie się zdarzyło....
      pozdrawiam,nata
      Mamoanieli, pisz co u twojej Siostry?czy ona też ma zadatki na wielodzietną?
      • czesiula Re: do nata76 11.07.05, 20:34
        Jestem mamą Mamyanieli. Jej siostra, a moja córka, Ula, okolo 17 urodziła
        córeczke Zosię. Waży 3300,mierzy 54 cm. Wszystko dobrze. Agata(Mamaanieli)jest
        chyba teraz u niej.Cieszymy się. Jest to pierwsze dziecko Uli.
        • mamaanieli Re: do nata76 12.07.05, 07:55
          ZAdatki, to o ni maają smile Ale niech najpierw studia skońcą smile
          Ulka poradziła sobie duużo lepiej niż ja z Anielką - oby tak dalej, jestem pod
          wrażeniem smile
Pełna wersja