pata3
19.07.05, 16:13
Pati mama : Patryka 6l , Bartka 5l, Maćka 1,8m
Jak z tytułu wynika sprawa dotyczy Bartka.
Czytałam wiele podobnych wątków i muszę także podzielic się moimi
doswiadczeniami.
Nastarszy-pewny siebie,odważny,przebojowy, widać,że da sobie rade w życiu.
Najmłodszy-jeszcze nie wiadomo-ale wesoły,otwarty do ludzi.
Bartek-hm...ogólnie super-mądry,opiekuńczy ale-b.płaczliwy jak tylko cos nie
tak to ryczy,odchodzi w kąt i siedzi sam smutny,nie ma żadnego
zainteresowania / w porównaniu z Patrykiem co chwila cos nowego /
W przedszkolu i placu zabaw raczej sam dopiero po upływie czasu sie rozkręca.
Nie wiem czy się martwić,czy iść porozmawiać z psychologiem,co robić i czy
wogóle coś robić.
Wiem ,ze kazde dziecko jest inne.
Ja też jestem "środkowa" i jak patrzę w przeszłośc to tez taka chyba byłam.
Więc nie wiem czy to tak jest z tymi " w srodku"
czekam na rady,doswiadczenia,opinie.
pata3