jonka7 16.09.05, 18:51 ja mam 4, 3 duuuzych i ciegla brakuje.. ile zarabiacie na 1 czlonka rodziny? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
niespodziewanka Re: ile zarabiacie? 16.09.05, 21:08 Na jednego członka rodziny wyszło za lipiec 366zł. Odpowiedz Link
mm1124 Re: ile zarabiacie? 06.03.06, 19:41 To kto utrzymuje twoje dzieci? Czy wyjeżdżają na kolonie i szkolne wycieczki? Czy są dobrze odżywione? Czy ktoś wam pomaga? Odpowiedz Link
niespodziewanka do mm1124 06.03.06, 20:03 Nie musisz się martwić, dzieci jeżdżą na wycieczki, są dobrze i racjonalnie odrzywiane i nikt nam nie pomaga. Dzieci chodzą też na zajecia dodatkowe-płatne. A otwierające ten temat nie miała raczej na myśli krytykowania tylko chciała dowiedzieć się za ile mniejwięcej sie utrzymujemy. A z twojej strony to same przytyki widze i krytykę. Odpowiedz Link
mm1124 Re: do mm1124 06.03.06, 22:18 Naprawdę możecie sobie pozwolić na kolonie, wycieczki i dobre odżywianie przy takich dochodach? Czy nie gnieździcie się w małym mieszkanku? A może odziedziczyliście po kimś mieszkanie lub dom? Bo zupełnie nie rozumiem jak można żyć przy takim dochodzie! Odpowiedz Link
mamaanieli Re: ile zarabiacie? 06.03.06, 20:15 Kurcze, znowu jakiś "odpowiedzialny" i "zatroskamy " troll. Eeeeeeeeee, niech sobie zada trochę trudu i poczyta posty poprzedników. Po co mu ułatwiać? No i żeby nie było: moje dzieci na kolonie nie wyjeżdżają (są za małe), dwoje jest dobrze odżywionych, a trzecie nie(bo niejadek). Z pomocy państwa niestety nie korzystam, bo w POlsce łatwiej być patologią niż wielodzietną zeby otrzymać wsparcia państwa, któremu się przydaje obrońców Owszem - pomaga mi - moja rodzina: dobrym słowem. Z pomocy mam też wspaniałą opiekunkę do dzieci. Według kryteriów szanownej/szanownego mm1124 mogę mieć jeszcze jedno, czy nie? Odpowiedz Link
madziaost Re: ile zarabiacie? 18.09.05, 21:44 hmm.... i tu się zastanowiłam. zawsze uważałam, że finansowo stoimy nienajgorzej. mąż prowadzi z bratem firmę, pobierają co miesiąc ustaloną pensję, reszta jest odkładana żelazną ręką na rozwój firmy. policzyłam i wyszło mi 416 zł na osobę lub po doliczeniu alimentów najstarszej córki 466 zł. nic, tylko szalec Odpowiedz Link
kaka73 Re: ile zarabiacie? 21.09.05, 08:56 No my mamy znacznie więcej, ale i tak sie boję czy sobie poradzimy z naszą trójeczką (w listopadzie będzie niespodziewanka). Zaznaczam iż akurat się przeprowadzamy i mamy bardzo dużo kredytów na dom, samochód i stąd moje obiekcje. Karina Odpowiedz Link
barbie-torun Re: ile zarabiacie? 22.09.05, 07:36 no znacznie więcej ale też obłożeni kredytami i czwarte w drodze zostanę bez pensji na wychowawczym Odpowiedz Link
jol5.po wyszukiwarka!!!! 06.03.06, 23:09 dziewczyny ciekawe jak zyja duże rodziny udzielające się na tym forum zapraszam do wyszukiwarki było dokładnie wałkowane nieraz są tam też odpowiedzi ile wychodzi na jedną osobę, były dyskusje czy mało to czy dużo wszystko było poszperajcie sobie plisss no a te wyliczenia: >To kto utrzymuje twoje dzieci? Czy wyjeżdżają na kolonie i szkolne wycieczki? Czy są dobrze odżywione? Czy ktoś wam pomaga?< hmm, nie na miejscu, serio - jeśli naprawdę chcesz się dowiedzieć, poszukaj. Jeśli od osoby, której nigdy nie widziałas na oczy chcesz się dowiedzieć - >kto wychowuje jej dzieci<, na podstawie jednego zdania, które Ci napisała - szybkas w ocenie i nie rokuje to dobrze na dalszą dyskusję i myślę, że przesądza to o tym, żadnej szczerej odpowiedzi juz nie możesz sie tutaj spodziewać ale nie jest tak źle - tak duzo juz napisane, ze powinno Cię zadowolić miłego szukania jola Odpowiedz Link
niespodziewanka Re: wyszukiwarka!!!! 07.03.06, 08:48 Dziękuje Jolu bo mnie już ręce opadły, i nie mam ochoty się nikomu tłumaczyć. Bardzo się cieszę, że takich osób jak ty jest więcej, a osoba która zaczęła nam "bruździć" szybko zniknie z tego forum. Odpowiedz Link
jol5.po Re: wyszukiwarka!!!! 07.03.06, 10:16 Niespodziewanko to Ty tutaj jesteś u siebie dziewczyny, które wpadły do nas w gosci, jeśli faktycznie chcą się dowiedzieć czegoś sensownego, niech pogimnastykują sie i ubiorą to w odpowiednie słowa, na razie to im się nie udało i jest to ich problem, nie nasz (jesli chodzi o to ile wychodzi na łebka w rodzinie, to ta sama liczba w trzy osobowym stadle nijak się nie ma do tej sumy w dużej rodzinie - to juz nasza tajemnica jak to się dzieje, jak ktoś nas ładnie poprosi, to zastanowimy się czy uchylić rąbka tajemnicy - ale tu musisłaby być naparawdę ładna prośba Odpowiedz Link
grzalka Re: wyszukiwarka!!!! 07.03.06, 11:21 rodzina 5-osobowa, w zeszłym roku wychodziło cos koło 500 zł na osobę (w kazdym razie kwalifikowalismy się na zasiłek rodzinny) w tym roku raczej będzie lepiej- ale zbyt duzym kosztem, mąż pracuje średnio co drugi dzień przez całą dobę. Dlatego ze względów ekonomicznych planujemy emigrację. Dzieci mają wszystko co im potrzeba na tym etapie (małe są, 4 latka i 17 m-cy) tzn. jedzenie, zabawki, ubrania, przedszkole, książki i wyjazdy wakacyjne niskobudżetowe :0 pozdrawiam Odpowiedz Link
alin9 Re: ile zarabiacie? 07.03.06, 11:41 My w piątkę żyjemy za niecałe 1900,-.Niedługo odpadnie mój zarobek (wychowawczy).A do mm1124 dzieci wychowują rodziców bo starzy chodzą głodni,niedomyci,śmierdzący i w pozółkłych majtkach .PASI. Odpowiedz Link
rhynox Re: ile zarabiacie? 09.03.06, 09:41 Ile zarabiamy? To niewazne w porownaniu z tym ile nam sie udaje na dzieciach oszczedzic! U nas na przyklad zamiast kapieli od kiedy pamietam mama polewala nas zimnym szlaufem w ogrodzie u babaci. Tak wiec zatrobki sa nieistotne. Wielodzietne mamy to obrotne laski. Odpowiedz Link
barbie-torun Re: ile zarabiacie? 09.03.06, 13:59 > zamiast kapieli od kiedy pamietam mama polewala > nas zimnym szlaufem w ogrodzie u babaci. ja zimą na wodzie zaoszczędzam nacierając dzieciakom uszy śniegiem Odpowiedz Link
rhynox Re: ile zarabiacie? 09.03.06, 15:45 wiedzialam, ze nie tylko ja mam ubaw z tych watkow. Udowanianie ludziom, ze sie nie jest wielbladem. Boze drogi... Przykro mi gdy ktos traktuje nasze mamy wielodzietne jak marychy w zgrzebnej spodnicy z gromadka dzieci, z czego kazde z sucha skibka chleba w pysku. I w ogole zaczynaja mnie wkurzac takie zaczepne pytania o finanse. ktoregos dnia w nocy tu wejde i wszystkie te posty pokasuje ;;PPP kurcze, a moj szef wlasnie w tym miesiacu kupil piaty dom (tzn ogolnie piaty, nie piaty w tym miesiacu ) ) z mysla o najmlodszym synu (reszta, czyli troje starszych juz ma) - syn ma 3 lata i dwa miesiace. Biedne te wielodzietne rodziny, oj biedne. Odpowiedz Link
kalpa Re: ile zarabiacie? 10.03.06, 05:30 Hm..... właśnie wczoraj siedziałyśmy z kochaną wielodzietną Akve w naszej miłej galerii Kazimierz i mimo, że więcejdzietne stać nas było na miłe chwile w Cofee Heaven. Czasem myślę, że wielu Polakom brak nie pieniędzy, ale kultury i obycia. Pozdrawiam w nadzieji na szybkie nadejście wiosny i na plenerowe spotkania kalpa Odpowiedz Link
zuzanna56 Re: ile zarabiacie? 10.03.06, 10:35 No tak, przecież nie wszystkie rodziny wielodzietne są biedne. Znam kilka takich rodzin i zupełnie dobrze im się wiedzie, a co najważniejsze mają fajne i mądre dzieciaki. Ale przyznajcie,że są rodziny,które mają 7 dzieci i narzekają na kolejną ciążę i na to,że nie będzie za co żyć. Tu nie chodzi o liczbę dzieci. Są ludzie,którzy z dwójką sobie nie poradzą i tacy,którzy świetnie zajmą się piątką i wychowają ich na porządnych ludzi. Odpowiedz Link
jol5.po Re: ile zarabiacie? 10.03.06, 13:04 wiadomo, że większa rodzina to więcej ludzi do dzielenia to prawda logiczna - niby, bo zycie nie jest logiczne my wielodzietni mamy swoje tajemnice największa to to, ze część z wielodzietnych z premedytacją weszła w posiadanie dużej rodziny, że tego chcieli, że coś ich ciągnęło do dużej rodziny, nawet wtedy, gdy kolejnych dzieci nie zaplanowali z ołówkiem w ręku To jest postronnym trudno zrozumieć. Patrząc się na wielką rodzinę widzą tylko problemy - często podejrzewają chyba (to moje wrażenie), że są to problemy, z którymi sami się borykają, tylko spotęgowane pieniądze, totalna niezgoda na następne dziecko Oczywiście obraz wielodzietnych wcale nie jest taki jednostronny w społeczeństwie, bo dowodem na to chociażby nasz wątek gościnny - rośnie i rośnie Owszem problemy finasowe są, wielu się z nimi boryka, bo ten kraj jeszcze nidawno był w głebokiej komunie, a kapitalizm rozwija się wolno pomimo kilkunastu lat funckjonowania. Wielodzietni jako częśc tego społeczeństwa żyją w warunkach takich jak inni. Jedni lepiej inni gorzej - w cześci sprawdza się powiedzenie, ze kolejne dziecko to większa mobilizacja. My po prostu żyjemu normalnie, na tyle ile stać. > Ale przyznajcie,że są rodziny,które mają 7 dzieci i narzekają na kolejną ciążę > i na to,że nie będzie za co żyć. Tu nie chodzi o liczbę dzieci. Są > ludzie,którzy z dwójką sobie nie poradzą Zuzanno, ale po co to przyznawać, przecież to truizm. No i zawsze można odwrócić problem i zastanawiać się dlaczego skoro są większe rodziny, które sobie radzą, te z dwójką, albo z jednym tak nagminnie narzekają. Wielodzietni to nie jakieś dziwne egzemplarze (choc zgadza się coraz mniej popularne), ale dokładnie częśc społeczeństwa, taka jak to społeczeństwo, znajdują się w w warstwach biedniejszych bogatszych. Pod względem finansów są rózni. To jak zyje się mając więcej lub mniej pieniędzy, niż akurat dysponuję, trapi ludzi chyba nie tylko w stosunku do wielodzietnych. Ja przypominam sobie zdarzenie, którego świadkiem był mój mąż. Pracował onegdaj w Urzędzie Miejski. W jednym dziale zjawił się pan dyrektor, usiadł zmęczony po całym dniu roboty i wdał się w pogawędkę z podwładnymi. Mówi więc do swoich pracowników, że zajmowali się tam na górze sprawą jakąś, która dotyczyła osób zarabiających po 1 000 zł. miesięcznie. Nie mógł się nadziwić, że ludzie za tyle żyją. Tylko sek w tym, że podwładni zabrani w pokoju własnie tyle wtedy zarabiali. No i jakoś zyli. My też jakoś żyjemy, tak po prostu Acha, tylko jeszcze jedna sprawa: koniec końców płacimy o wiele większe podatki od reszty społeczeństwa. Rodzice wielodzietni rozliczaja się z podatkow jakby nie mieli na utrzymaniu nikogo. Przy tym obsługując większą rodzinę niż inni płacimy za multum rzeczy, korzystamy z większej ilości usług - wszedzie w cenę tych usług/rzecy wliczone są podatki. My za to płacimy, o wiele więcj niz inni. Wprost proporcjonalnie do tego jak duzo większe mamy rodziny. Odpowiedz Link
tomira74 Re: ile zarabiacie? 10.03.06, 13:47 No właśnie . Wątek poniekąd rozumiem bo sama zastanawiam się czasami czy może to ja żle gospodaruje kasą ,że ciągle jej nie ma !?? niby mamy więcej na osobę niz piszecie ale gdzie jest ta kasa nie wiem. Mimo ,że od kilku tygodni prowadze rozliczenia i wszystko sie zgadza niczego nie możemy sobie zarzucić to kasy i tak i tak nie ma. Jeżdzimy 16 letnim autem i nie stać mnie na łóżko . Na wakacjach przez 12 lat trwania małżeństwa byłam raz 5 dni . A moze faktycznie dzieci czas nacierac zimą śniegiem i kazać jejść tylko to co matka ziemia da? No i z tych koloni tez zrezygnuje, i zajęć pozalekcyjnych i ...coś jeszcze wymyslę!!! Odpowiedz Link
grzalka no, ale... 10.03.06, 15:34 są wakacje i wakacje- możńa pod namiot, można do rodziny nad morze (o ile się ją ma) a można do Tunezji z biurem podróży wydatki tez możńa minimalizować, albo wręcz przeciwnie- te same rzeczy można kupić za rózne pieniądze wątek o oszczędzaniu miał rekordową popularność Odpowiedz Link
nata76 Re: tomira 10.03.06, 15:38 A ja ostatnnio wchodze sobie na forum "Oszczędzamy". Jest bardzo fajne, oczywiście, trzeba sie nuczyć oddzielać ziarna od plew, bo jest tam wiele zaczepności i złosliwosci,ale mnie to forum uczy do oszczedzania itp. Ja mam dwóje dzieci,więc pewnie nie o taką rodzinę autorce wątku chodziło,ale zastanawiam się, co by ją usadysfakcjonowało oraz przy okazji inne "zainteresowane" tematem: a/że wielodzietne żyją na miesiąć po 100 "na łebka"-wtedy byłby powód do narzekania na te głupie baby,co dzieciaki robią b/ze wielodzietne decydująsie na dziecko dopiero jak srednia "na łebka" oscyluje na ok.50 000 na miesiąc, no bo wtedy to stać na "podstawowe" przyjemnosci....... wtedy byłby powód do narzekania,ze wielodzietne to smierdząco bogata elita...... Odpowiedz Link