przeciwcialo
13.11.05, 22:39
No i znowu jestem w Krakowie. Zabrałam wielkka torbe z ciuszkami Miłka,
mniejsza z rzeczami Szymka. Tysiąc innych rzeczy i .....zostawiłam swoja
torbe w domu. Dobrze ze Poczta działa. Mama jutro mi priorytetem wysle ciuchy
bo zostałam w jednym komplecie. Tez zdazaja wam sie takie wpadki???