kalina1
15.11.05, 13:36
Moja Alicja 7 lat ostatnio zamim zacznie coś jeść pyta czy to jest ze
zwierzątka ?
więc tłumaczymy jej że ta gotowa potrawa nie jest ze zwierzątka ? [tu
przydałoby się mrugające oczko] , szczegolnie jak starszy brat tłumaczy jej
że wędzone udka rosną na krzaczku , czasem uda mam się ją oszukać ale nie
zawsze, często staram się mieso zastąpić soją , ale nie bardzo jej to
smakuje , nie bardzo wiem co z tym robić , nigdy przedtem nikt nie przejmował
się tak zwierząkami,chociaz Alicja zawsze pytała co zrobiłam z karpiem no to
teraz karpia zabijam w nocy jak dzieci śpią i mowie że tata zaniosł do
morza , nie wiem czy to minie.?? i czy Wasze dzieci tak mają ?