kawalerka i troje dzieci-jak to widzicie ?

14.12.05, 22:19
witam,od dawna lubię tu zaglądać ,gdzie pisza mamy szczęsliwe,opisze swoją
sytuacje.jestem po rozwodzie,10letnia samotnośc z wyjatkowo antyrodzinnym
człowiekiem dobiegła końca,mam dwie kapitalne córki.4 i 9 lat.obecnie jestem z
miłością mojego zycia-czlowiekiem który stal się prawdziwym ojcem dla moich
córek.ja pracy nie mam stałej,nasze dodatkowe dochody to alimenty1500zł(były
kapitan-moze wywalcze większe).po opłatach zostaje niewiele więcej przejsciowo
wynajmujemy kawalerke.a serca nam mówia że juz czas na trzecie.zawsze tyle
planowałam,przygotowujemy sie do tego psychicznie i fizycznie,praktycznie
przystępujemy do dzieła na dniach.jak by patrzeć rozumowaniem.ze przy takiej
kwocie to jedno by starczało,a ja wierze że mozna wychowac szczęsliwego
,mocnego czlowieka,który niezaleznie od sytuacji-wie co najwazniejsze.
    • dominikapoziomka Re: kawalerka i troje dzieci-jak to widzicie ? 14.12.05, 23:32
      radzę poczekać z próbamizapłodnienia na zmianę sytuacji mieszkaniowej
      • niespodziewanka Re: kawalerka i troje dzieci-jak to widzicie ? 15.12.05, 08:39
        Ja pamiętam jak była w domu(rodzinnym), kawalerka 31,5m2,5 osób i wszyscy się
        jakoś mieściliśmy. A teraz nie wyobrażam sobie nie mieć brata który się urodził
        jak tam mieszkaliśmy.
    • dominikapoziomka Re: kawalerka i troje dzieci-jak to widzicie ? 15.12.05, 10:56
      Droga mamomisi2, może za ostro zaczęłam, ale myślę że warto dla dobra Twoich
      dzieci (tych kapitalnych córek i przyszłych) postarać się o lepsze warunki.
      Dziewczynki przeżyły rozwód rodziców, na pewno i tobie i im było nielekko. Na
      forum oddam przyjmę widziałam, że nie masz nawet na karuzelkę dla chrzestnego
      dziecka. Pytasz, to odpowiadam. Warunki materialne nie są najważniejsze, ale
      życie w ciasnocie bez pieniędzy na podstawowe rzeczy....Może warto poczekać. A w
      zasadzie nie poczekać,tylko powalczyć o poprawę sytuacji.
      pozdrawiam Magda
      • mamaanieli Re: kawalerka i troje dzieci-jak to widzicie ? 15.12.05, 11:25
        I ja popieram... Pomyśl, ze córki niedługo wejdą w okres buntu. Brat czy
        siostra będzie piszczeć po nocach, a w dzień - też nie lepiej. A odrabianie
        lekcji? No i cała złość wynikająca z dyskomfortu i hormonów może obrócić się
        przeciwko przybranemu ojcu i maluchowi. To tak w bardzo dużym skrócie.
        Ja bym jednak zaczekała.
        • mamamisi2 Re: kawalerka i troje dzieci-jak to widzicie ? 15.12.05, 11:38
          własciwie całkowicie się zgadzam .szczególnie z tymi warunkami do
          lekcji,odpoczynku,itp.jesli chodzi o rozwod-tu akurat do niego zmobilizowały
          mnie dzieciaki i fajnie-warto było.jak mi sie ułozy pewnie wam powiem.pozdrawiam
          wszystkie,
          • grzalka Re: kawalerka i troje dzieci-jak to widzicie ? 15.12.05, 14:03
            kawalerki są drogie i chodliwe, myslę, że może warto pomysleć o zamianie na
            większe mieszkanie

            i wtedy pomyśleć o kolejnym dziecku smile

            pozdrawiam
    • gagaw Re: kawalerka i troje dzieci-jak to widzicie ? 15.12.05, 15:48
      A ja tego nie widzę tak negatywnie- w końcu mam zaprawę smile
      Przypomnę, że z czwórką dzieci żyjemy w kawalerce (pokój dzieci wydzielony
      ścianą działową) Nie mówię , że jest sielankowo, wręcz przeciwnie.
      Ale mamamisi napisała, że przejściowo wynajmują kawalerkę, więc może udałoby
      się w podobnej cenie wynająć choćby 2 pokoje?
      Poza tym pragnie mieć ze swoim mężczyzną dziecko- owoc miłości i nie dziwi mnie
      to. A czas (nie wiem ile mamamisi ma lat) nie działa chyba na korzyść płodnośći.
      Pozdrawiam i myślę, że najważniejsze ty jest serce i to wspólne pragnienie.
      • mamamisi2 Re: kawalerka i troje dzieci-jak to widzicie ? 15.12.05, 15:52
        ja35,partner 39-
        • nastka_7 Re: kawalerka i troje dzieci-jak to widzicie ? 16.12.05, 09:40
          Ja tez bym poczekała na większe mieszkanie. I wcale mnie nie przekonuje, ze
          ktos tak mieszka z kilkorgiem dzieci. Są ludzie, którzy jeszce w gorszych
          warunkach mieszkają. To zaden argument.
          Mamomisi2 lepiej zapewnić warunki a potem się starać, nie jest to Twoje
          pierwsze dziecko więc lepiej poczekac, chyba że juz za niedługo zmieniacie
          lokal mieszkalny.
          My mamy 2 pokoje w tym jeden połączony z aneksem kuchennym - 40m2 I uwierz mi
          przy trójce dzieci juz jest ciasno a spodziewamy się czwartego. Mamy w planach
          juz niedlugo przeprowadzic się do mieszkania 3 pokojowego, więc to aktualne
          mieszkanie jest naszym przejsciowym.
    • dominikapoziomka Re: kawalerka i troje dzieci-jak to widzicie ? 16.12.05, 10:53
      o co chodzi mamomisi2, czy ty już jesteś w ciąży? (bo radzisz się w sprawie
      laktatora na karmieniu piersią?)Wtedy inna rozmowa, mieszkanie rzeczywiście małe
      i będą problemy, ale do przezwyciężenia. Czy robisz sobie żarty, czy jak
      • mamamisi2 Re: kawalerka i troje dzieci-jak to widzicie ? 16.12.05, 11:45
        nigdy nie robie sobie żartów na forum,zadając pytanie angazuje w pewnym sensie
        wasz czas na odpowiedz,szanuje ludzi a ze wszystkimi mamami tak instynktownie
        czuję solidarnośc .bez wnikania w układy rodzinne mam szanse na dwa pokoje w
        przyszłości,a na dziecko jestesmy zdecydowani,gdyz nie da sie pogodzić powrotu
        do zawodu pielęgniarki(odnawianie dyplomu) ze staraniami o nowego człowieka.w
        ciązy mam nadzieje będe niebawem ,a że zawsze na długo przed narodzinami
        dziecka przygotowywalam się trybem gospodarczym,stąd moje zainteresowanie
        laktatorem.to wszystko-emamcia.tak na koniec zabawne okreslenie faceta
        50letniego:siedzi w workach i bawi się sznurkiem.czołem.
        • dominikapoziomka Re: kawalerka i troje dzieci-jak to widzicie ? 18.12.05, 00:28
          Widzę, że jesteś bardzo dobrze zorganizowaną i dzielną osobą. Kieruj się głosem
          serca, rzeczywiście przy perspektywie większego mieszkania nie bałabym się
          powiększać rodziny.
          pozdrawiam Magda
Inne wątki na temat:
Pełna wersja