Dlaczego dzieci chorują przed wolnym???

23.12.05, 10:23
Dzisiaj w nocy Antek obudził się z płaczem, że go boli ucho. sad
Akurat dzisiaj w nocy, kiedy byłam sama, bo mąż wraca z pracy dopiero dzisiaj
wieczorem i przed samymi Świętami. Popołudniu idę z nim do lekarza, chociaż
na razie twierdzi, że już go nie boli i bawi się normalnie i normalnie je.
Ale nie będę ryzykować przed czterema wolnymi dniami...
Ech, życie....
    • ania970 Re: Dlaczego dzieci chorują przed wolnym??? 23.12.05, 14:56
      Niestety u nas też zwykle dzieci najczęściej chorowały w święta wszelakie.
      Nieraz odrywało się lekarza od świątecznego stołu. Na szczęście od jakichś
      dwóch lat spokój, tylko cicho, żeby nie zapeszyć smile)
      Pozdrawiam
      • grzalka Re: Dlaczego dzieci chorują przed wolnym??? 23.12.05, 16:32
        moje wręcz przeciwnie, przed wolnym nigdy nie chorują- ale jak jest na przykład
        gorący okres w pracy to owszem, jak najbardziej

        przed wolnym to ja choruje- właśnie zaczęłamsad(
        • mama68 Re: Dlaczego dzieci chorują przed wolnym??? 24.12.05, 07:12
          Oj,prawda z tym chorowaniem dzieci przed wolnymsad
          Wczoraj rano Maksiu obudził się w kiepskim humorze,sprawdziłam temperature i
          okazało się że ma 39 stopni,bardzo Go kaszlało.Nienamyślając się długo
          pojechaliśmy do lekarza a tu niespodzianka! nasza przychodnia zaczęła święta już
          w piątek(była zamknięta).Kartka na drzwiach sugerowała jazde na najbliższe
          pogotowie,to też zrobiliśmy a tam kolejna niespodzianka,kazali nam jechać
          jeszcze gdzie indziej bo Oni dzisiaj nie przyjmująsad pojechaliśmy więc dalej i
          co się okazało? tam pomieszczenie(poczekalnia)3m na 2m,15 osób w kolejce-rozpacz!
          Zrezygnowaliśmy z wizyty na pogotowiusad
          Zaliczyliśmy aptekę,gdzie kupiłam syropki i przeciwgorączkowe leki,pani
          aptekarka zasugerowała nam że jak Maks w nocy będzie miał gorączkę to żebyśmy
          zadzwonili po karetkę bo szkoda naszego i dziecka zdrowia na jazdy po pogotowiachsad
          Naszczęście noc była spokojna i mam nadzieję że takie też będą święta.
          Tak się zastanawiam na co nam taka SŁUŻBA ZDROWIA???
          Dorota
    • kasiask Re:Bożonarodzeniowy cud???? 24.12.05, 07:49
      Byłam z Antkiem wczoraj u lekarza i okazało się, ze nic mu nie jest. Ha! Uszy
      zdrowe. Więc dlaczego płakał w nocy, budził się i mówił , że go boli ucho???
      Nie wiadomo. Może dlatego, że nie było taty, a ja mu nie pozwoliłam spać ze
      sobą i Maksem?
      W sumie nie istotne, byle był zdrowy.
      Zdrowia wszystkim życzę!!!!!!!
    • joanka741 Re: Dlaczego dzieci chorują przed wolnym??? 24.12.05, 23:42
      A moje chore........... od wtorku goraczka u szczepka, od wczoraj najstarsza.
      najmłodsza się trzyma jeszcze........ moze moje mleko???? ja trzyma ??? Nie
      wiem co to jest lekarz stwierdził wirus.. a ja widze jakies wysypki ale nie na
      twarzy więc chyba nie rózyczka???
      Mam nadzieje ze im przejdzie bez antybiotyków, wolałabym rózyczkę, dobrze by
      było żeby dziewczyny przechorowały.
      • niespodziewanka Re: Dlaczego dzieci chorują przed wolnym??? 25.12.05, 10:37
        U nas też szpital, 3 z 5 chore, aż wylądowaliśmy wczoraj na durzuże
        pediatrycznym. A tam kooooooolejka. Pani doktur przez 9 godzi dyżuru przyjęła 45
        osób, a do końca miała jeszcze 3 godziny.
        Pozdrawiam wszystkich chorujących i ich rodziny.
    • aniaora Re: Dlaczego dzieci chorują przed wolnym??? 25.12.05, 21:38
      Wojtek właśnie na antybiotyku, pierwszym od okresu noworodkowego gdy miał bakterie w moczu. Tydzień był przeziebiony i skończyło sie na uszach. Dobrze że zdążyliśmy do lekarza przed świętami. Moje też uwielbiają chorować w wolne, najlepiej gdy jestem sama z nimi w domu. Teraz lepiej bo dziewczyny duże ale jak Ala była malutka mąż w delegacji za granicą i sobota to wyladowalismy w szpitalu z rotawirusem. Dobrze ze dziadkowie w tym samym mieście bo musiaabym sie rozerwać na części.
    • kasperkowa Re: Dlaczego dzieci chorują przed wolnym??? 27.12.05, 22:23
      Ha!! Przed wolnym i w czasie wolnego a w święta to już mus!!! Właśnie w
      pierwszy dzień Świąt zachorowało pierwsze dziecko, w drugi już troje
      gorączkowało a dziś cała czwórka ma bardzo wysoką gorączkę, kaszle, kicha,itd.
      Najgorzej że gorączka wcale nie chce opaść. Pozdrawiam wszystkie mamy na
      stanowiskach domowych pielęgniarek i chorujące dzieci. Już niedługo koniec
      wolnego i będzie można wyzdowiećwink)
      Kasperkowa .
      • mamaanieli OSPA!!! 28.12.05, 12:45
        A u nas OSPA!!! Anielka - biedronka jęczy i stęka, drapie się i takie tam.
        Czekam na Julasa - muchomora. A trzymiesięczniak - Justyn - zarazi się?
        • olioliwa Re: OSPA!!! 28.12.05, 15:09
          Agatko, mój Mieszko miał pół roczku i się zaraził, mimo, że byl karmiony moim
          mleczkiem, ale przechodził najkrócej z wszystkich i najłagodniej, został mu
          mały dziobek przy brwiach, mimo, że się nie drapał
          warto wykąpać na początek dzieciaki, żeby sie szybciej wykluły plamki na całym
          ciele ,wtedy szybciej się skończy, nie pamiętam tylko czy w nadmanganianie sie
          kąpało, czy w sodzie
          trzymaj się
          Ola
        • kasiask Re: OSPA!!! 28.12.05, 17:02
          Antek zaraził się, jak miał 8 miesięcy. Przechodził koszmarnie - z wysoką
          gorączką i cały w bąblach. Ale takie małe dziecko, jak Justyn może ma jeszcze
          Twoją odporność,jeżeli chorowałaś na ospę.
          • mamaanieli Re: OSPA!!! 28.12.05, 19:06
            No, chorowałam... Może mały sie nie zarazi... chociaż z drugiej strony -
            mielibyśmy już to świństwo za sobą...
            Olio, czy mogłabys sprawdzić w czym kąpałaś dzieciaki? Bo nie chciałabym
            eksperymentowaćsmile Pozdrawiamsmile
            • kasiask Re: OSPA!!! 28.12.05, 19:22
              Ja kąpałam w nadmanganianie potasu. W takiej lekko rózowej wodzie.
    • akve Re: Dlaczego dzieci chorują przed wolnym??? 29.12.05, 00:18
      Dołaczamy do grona "chorujących w czasie wolnym" sad
      Oczywiście Julek.Oczywiście kaszel,temperatura i katar.
      Muszę przyznać ,ze choć Juluś często teraz choruje,to po doświadczeniach ze
      starszymi chłopcami podchodze do tego spokojniej.Juz nie
      tak "histerycznie",choć oczywiście się martwię wogóle jego stanem.
      A w Krakowie spadł snieg i jest tak przyjemnie...
    • nat78 Re: Dlaczego dzieci chorują przed wolnym??? 04.01.06, 21:01
      U nas też choroby przed wolnym, a konkretnie przed wyjazdem w góry, którego nie
      będzie sad. Żeby to jeszcze chorował jakiś starszak, to bym sie nie cackała,
      tylko nafaszerowała syropkami i na narty wywiozła, ale starszaki zdrowe jak
      ryby, a choruje tylko 2,5 miesięczna Ula sad. Zapalenie oskrzeli. Teoretycznie
      takie dzieci do 3 mies. powinny byc hospitalizowane. W drodze wyjątku dostalismy
      zatrzyki z antybiotyku w domu. sad
      • kasiask Re: Dlaczego dzieci chorują przed wolnym??? 04.01.06, 21:20
        Ojejku! Biedna Ula! Zachorowała tak "sama z siebie", czy zaraziła się od
        kogoś??
        Ja to już dostaję schizy ze strachu, żeby Maks czegoś nie złapał ;-((
        • nat78 Re: Dlaczego dzieci chorują przed wolnym??? 05.01.06, 14:58
          No własnie sama z siebie. sad Reszta rodziny zdrowa.
    • nat78 Re: Dlaczego dzieci chorują przed wolnym??? 02.03.06, 20:58
      No i mamy powtórkę z rozrywki. sad Buuuuuuuu. Mieliśmy jechać w sobotę w góry
      (wyjazd przełożony ze stycznia) i co? I Ula ma zapalenie oskrzeli. Kaszle jak
      stary gruźlik, a od antybiotyku dostała biegunki i nie wiem czy to się nie
      zakończy szpitalem. Buuuu sad
      • kasiask Re: Dlaczego dzieci chorują przed wolnym??? 02.03.06, 22:00
        Moi przechorowali ferie. Teraz, jak się juz skończyły, to dochodzą do siebie.

        Trzymam kciuki za Ulę. Może antybiotyk w zastrzykach by rozwiązał sprawę.
        Lepszy skłuty tyłeczek, niż pobyt w szpitalu. Zdrowia!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja