Dodaj do ulubionych

No to następne spotkanko u mnie!!!

14.01.06, 21:12
Hellołki
szanowny mąż się zgodził i zapraszam do siebie.
Stołu nie będzie, ale jakoś się usadowimy. Dzieciom załatwię opekunkę, więc
mogą pojawić się też inne maluszki.
ustalmy zatem jakąś datę.
kalpa
Obserwuj wątek
    • bea-sjf Re: No to następne spotkanko u mnie!!! 14.01.06, 23:17
      Dziewczyny a co powiecie na klimat indyjski - może jakieś specjalne przepisy i
      muzyczka i ciuszki włożymy "pod temat"?Mamy trochę czasu ...Mogę przynieść
      wiersze Tagore i mam takie przesympatyczne dwie książeczki o miłości Eliadego i
      Maitrei ( każda jest opowieścią jednego z nich ).Tak mi się skojarzyło ,ale
      może Wam sie ten pomysł nie podoba ?Ale co mi szkodzi ,wciskam "wyślij"
    • kalpa Re: No to następne spotkanko u mnie!!! 15.01.06, 09:14
      Kobitki, poszalalyście?Dopiero w marcu? Ja myślalam, że tak za dwa tygodnie!!
      Jeśli chodzi o Indie, to jestem baaaardzo za, zwlaszcza, ze to spory kawałek
      mojej kuchni.
      Oczywiście nie naciskam!!
      No Kasiak, żadny marzec, tylko najpóźniej pocz lutego!
      kalpa
    • kalpa no to 04.02 15.01.06, 20:30
      rzucam propozycję:
      04.02 u mnie od 16.
      Wynajmę opiekunkę do dzieci, wtedy mogą pojawić się różne dzieciaczki, a my
      pogadamy.
      Myślę, że jak poskładamy się po 5-6 zł, to wyjdzie tyle, żeby Dominika miała
      ispirację do opieki.
      Co o tym sądzicie?
      kalpa
      • bea-sjf Re: no to 04.02 16.01.06, 13:38
        Zabieram tym razem Jędrka ,bo ma obiecanesmile
        A ten pomysł z indyjskimi klimatami jest wynikiem:
        1.faktu ,że spotkanie ma być u Kalpy ,która brodzić chce w Gangesie
        2.mojego zmęczenia zwykłością dnia codziennego i chęcią na
        coś "innego",zakręconego wink
        Będę więc naciskać przynajmniej na przysmaki indyjskie smile)
    • utka Dziewczyny ... 16.01.06, 09:41
      ... niesmialo pytam, czy ja moglabym nastepnym razem do Was dolaczyc - sledze
      ten watek pilnie bardzo, ale tak jakos odwagi mi ciagle brakuje ...
      ???
      • jol5.po Re: Dziewczyny ... 16.01.06, 10:31
        ja do Was nie dołączę, ale reklamuję Utkę - bardzo fajna dziewczyna korespondowałysmy trochę

        pozdrawiam Waszą mocna grupę, fajnie macie z tymi spotkaniamismile
        • utka Jolu 16.01.06, 11:27
          dzieki za dobre slowo smile
          taka jawna pochwala z komputera samej administratorki tego forum, to jest COŚ.

          pamietam i pisze ... wiec tradycyjnie juz do wtorkowego uslyszonka ...
          • marzek2 Re: Jolu 16.01.06, 12:50
            Utka, a ja o Tobie myślałam! Coś mi się wydawało, że już mignęłaś mi w wątku o
            poprzednim spotkaniu... więc tym razem Ci się nie upiecze smile) Nie wygłupiaj się
            tylko przychodź do Kalpy, dobre żarcie i dużo śmiechu (możliwe też że dużo
            dzieci z uwagi na to, że Kalpa ma zamiar mieć fachowe wparcie w postaci
            opiekunki) zapewnione smile)))
      • marzek2 Jeszcze o przeciwcialo... 17.01.06, 08:52
        Pisałam coś z Elą prywatnie i będzie w Krakowie na ferie ale w czasie od 4-12
        lutego, ona mieszka głównie gdzie indziej i może tam są ferie w innym terminie.
        Nie wiem, czy uda się jej wpaść od razu na spotkanie bo wygląda na to, że wtedy
        właśnie przyjeżdża. W następną sobotę czyli 11 lutego Ela pewnie by mogła, ale
        ja w kolei nie... trudna decyzja...Ale odkryłam też że mam do niej tel więc
        wyślę sms-a i dam znać.
    • kalpa Re: No to następne spotkanko u mnie!!! 17.01.06, 17:31
      Słuchajcie, będzie opiekunka, więc mogą przyjść dzieci, tyle, że w rozsądnych
      ilościach, bo sobie kobita nie poradzi i będziemy miały zamieszanie. W sytuacji
      stresowej jest video.
      Moj mąż okupuje kompa i ma moc pracy, więc odpada jako posiłkarnia.
      My siądziemy sobie w średnim pokoju, dzieciom oddamy największy. Niestety tak
      pięknie jak u Atty nie bedzie na pewno, ale może równie miło.
      Przysmaki indyjskie dla Bei zapewnione.
      kalpa
      • marzek2 Re: Proponuje 4.02. 18.01.06, 08:49
        super, czyli większość może! Ale Kalpa, sorki moje talenty kulinarne ograniczają
        się raczej do kuchni rodzimej, no może trochę przepisów mam od sióstr zza
        oceanu, ale Indie... hmm zupełnie nie mam pomysłu sad Nie wiem, mogę przynieść
        ugotowany ryż najwyżej smile)))
        • przeciwcialo Re: Proponuje 4.02. 18.01.06, 10:26
          Ja też kulinarnie nie mam pomysłu chyba że cos z cuury. Jakies piersi kurczaka
          robiłam w sosoe curry. Ale czy to indyjskie. A liptona herbate widziałam i cos
          indyjskiego w nazwie miało. Bede w kontakcie.
          • utka Re: Proponuje 4.02. 18.01.06, 10:47
            ja tez nie mam pomyslu na 'indianskie' jedzenie, a nawet jakbym juz jakis
            ciekawy przepis znalazla to z moim talentem kulinarnym zakalec
            gwarantowany ..... Ale bede cos szukac ...
      • jol5.po Re: z innej części kraju ;-) 18.01.06, 12:58
        Kasia, może dotarłabyś do Gdańska na spotkanie trójmiejskie

        dziewczyny, co sadzicie o wyrzucanie watków o spotkaniach na górze, Wasz nie zginie, ale zależy mi na pomniejszych grupkach np. gdańskiej. Tak na górze wątki nie będą spadać w dół i zainteresowani będa dobrze poinformowani
        • marzek2 Re: z innej części kraju ;-) 18.01.06, 13:07
          Dobry pomysł, Jola, jak zwykle smile Jak byśmy się dobrze zorganizowali, to możnaby
          zrobić wspólne wakacje rodzinne gdzieś w Polsce. Ale by było super!

          A co do spotkania - Kalpa proszę mi napisać, co ja mogę przynieść do żarcia? Nie
          mam zupełnie pomysłu na coś indyjskiego, czy może być polscie żarcie w
          indyjskiej scenerii i pozycji (znaczy na podłodze)?

          Jak opowiadałam mojemu mężowi, że chcemy zrobić "coś indyjskiego" i że jedna
          dziewczyna (znaczy Bea) proponowała, że ma coś do poczytania, jakąś poezję itp,
          zgadnijcie co powiedział - "Założę się, że będziecie tam czytać Kamasutrę" smile))
          Te chłopy to jednak o jednym, o jednym... A chciałby Kamasutrę, tylko by na tym
          skorzystał smile)))
          A tak poważnie Bea - o czym są te Twoje wiersze? Oświeć nieobytą kulturowo
          krakowiankę...
          • bea-sjf Re: z innej części kraju ;-) 18.01.06, 15:20
            Marzenko ,ależ się uśmiałam z Twojego męża smile)))
            Tu masz tyci fragment Tagore ( Szymanowski pod wpływem jego poezji pisał
            Pieśni):
            republika.pl/cloudy/galeria.htm
            To przynieść te wiersze ?
            A znacie historię Maitrei Devi (Hinduski )i Mircea Eliadego (
            filozofa ,religioznawcy z Rumunii) - swoją miłość opisali oboje w różnych
            książkach -mogę zainteresowanym pozyczyć .
    • kalpa Re: No to następne spotkanko u mnie!!! 18.01.06, 14:39
      Słuchajcie, ja cos indyjskiego ukręcę, a Wy przynieście co chcecie.
      Na pewno zrobię smakowity ryż, do tego sosik lekko pikantny i może samosy, czyli
      pierozki. A ze słodkich rzeczy bedzie pakora z banana.
      Reszta należy do Was i nie musi byc indyjskie, bo możnaby zwariować.
      Ach, umowmy się w kwestii dzieci.
      Z dwóch powodów.
      Po pierwsze nie mogę zaprosić zbyt wiele, bo Mati zwariuje, a po drugie pani
      Tereska sobie z nimi nie poradzi.
      Proponuje, żeby przyszły te dzieci, które koniecznie chcą i musząsmile
      pozdrawiam i juz się cieszę, że przyjdziecie, choć mam pietra, że nie umiem tak
      organizować, jak moje poprzedniczki.
      kalpa
      • marzek2 Re: No to następne spotkanko u mnie!!! 18.01.06, 15:37
        to ja może zrezygnuję z przyprowadzania dziewczyn, albo poczekam kto musi z
        dziećmi i wtedy wezmę albo i nie. U mnie tata zostanie bez problemu, myślałam
        raczej żeby je wziąć, żeby się pobawiły, ale faktycznie co za dużo to nie zdrowo
        smile I tak mają obiecaną wizytę u "tej cioci, która ma 3 dziewczynki" (o Ciebie
        Atta chodzi o Ciebie). Perspektywa, że gdzieś tam są 3 DZIEWCZYNKI, z którymi
        one się mogą pobawić jest dla nich wielce atrakcyjna. Więc może na początek to,
        chłopaków Kalpy już znają, a domyślam się, że na razie wolą zabawę w dziewczynkami.
    • kalpa Re: No to następne spotkanko u mnie!!! 18.01.06, 21:14
      Kasia, weź chłopców, to nie tak, że ja zabraniam!1
      Po prostu pomyślałam, że jeśli każda mama weźmie swoje szczęścia, to się zrobi
      przedszkole i my bedziemy musialy się nimi zajmować, zamiast cieszyc się sobą.
      Tak się miło składa, że bedę mogła robić jedno takie spotkanie w miesiącu, więc
      może oswajajmy mateuszka z kolejnymi dziećmi i np na to niech przyjdzie 5-6
      dzieciaków mniej więcej w jego wieku, a stopniowo dołączą następne.
      Nie gniewajcie się, ja po prostu nie chciałabym niemiłych sytuacji. Mój synek
      jest w miarę zgodnym człowieczkiem, ale sytuacja nie może go przerosnąć.
      zwlaszcza, że to pierwszy raz.
      kalpa
      kalpa
      • akve Re: No to następne spotkanko u mnie!!! 18.01.06, 22:26
        Mnie raczej nie bedzie.
        Albo b. krótko.

        Ale a propos dzieci to ja jestem za spotkaniami bez dzieci,lub nieduża ich
        liczbą.
        Dlaczego?
        Bo ciagle jestem z dziećmi i chce wyjść z domu,i pogadać z Wami swobodnie.
        Niby mi Julek nie przeszkadzał u atty,ale zamieszanie było już dużo wieksze niż
        poprzednio.Dzielny mąż atty był chyba wykończony CHLOPCAMI winkma przecież trzy
        grzeczne córeczki.
        A atta coś się nie oddzywa...
        • kasiask Re: No to następne spotkanko u mnie!!! 19.01.06, 06:35
          Faktem jest, że bez dzieci jest dużo spojniej i wygodniej. Ale ostatnio
          zaczęłyśmy się spotykać popołudniami, a wtedy ciężko się z domu wybrać bez
          nich. Trzeba by wrócić do spotkań wieczornych, ale wtedy zazwyczaj odpadają
          matki karmiące i matki ciężarne. Tak źle i tak nie dobrze. sad((
    • marzek2 Re: No to następne spotkanko u mnie!!! 19.01.06, 09:03
      Dziewczyny, ja myślę, że spotkania z dziećmi mogą się odbywać.....raz na jakiś
      czas smile W końcu więkoszość z nas jest z dziećmi CAŁY czas, więc panowie mężowie
      mogą co 2 tygodnie, co miesiąc doznać tej "przyjemności" zajmowania się
      wszystkimi na raz smile No nie licząc karmiących często mam... Dla mnie ostatnie
      spotkanie było bez problemu, ale to głównie dlatego, że moich dzieci tam nie było...
      A jeśli chodzi o spotkania dzieci, można to przecież robić poza naszymi głównymi
      spotkaniami, jakoś prywatnie się spotkać kiedyś przed południem itp. Wtedy i
      dzieci nie będzie za dużo i mam mniej, więc da się i pogadać i pobawić smile
      • akve Re: No to następne spotkanko u mnie!!! 19.01.06, 09:24
        Marzek, uchwyciłaś sedno sprawy !
        No,a Kasia ma racje ,ze termin popołudniowy jest trudniejszy dla ...mężów smile

        Z własnych doświadczeń :pamiętam jak spotykaliśmy sie z oazie rodzin,w
        pierwszym kregu.Było 5 rodzin.Wszyscy mieli malutkie dzieci,których przybywało
        2 lub 3( czasem 4) w roku.Dzieci tak szlały na spotkaniach,ze nie moglismy ani
        pomodlić się,ani porozmawiać.Czasem było ich kilkanascioro.
        Ale i tak miło to wspominam.Moze poza rozbitą lampą w pokoju dzieci wink
        • bea-sjf Re: No to następne spotkanko u mnie!!! 19.01.06, 11:13
          No cóż ,ja nie zostawie męża ze wszystkimi ,bo sama wiem ,że to trudne
          zadanie .I co teraz ma zrobić ? Brać Jędrka - juz mu obiecałam , a Kalpa ma
          mieć opiekunkę ,więc tym razem chyba będzie to tak zorganizowane ,że dzieci
          będą miały niezależną zabawę .Nie brać = nie jechać ,niestety sad
          • marzek2 Re: No to następne spotkanko u mnie!!! 19.01.06, 11:38
            Bea, no jasne, że skoro obiecałaś, to weźmiesz Jędrka, przecież to oczywiste.
            Nie sądzę absolutnie, że Kalpa nie chce dzieci, przecież po to załatwia
            opiekunkę! Tylko, że skoro my jesteśmy mamy "wielo" to łatwo, żeby tych dzieci
            szybko zrobiło się całkiem sporo. Przecież na ostatnim spotaniu byli tylko
            nieliczni delegaci rodzin a już było ich siedmioro, a tyle dzieci to już coś smile

            Myślę, że musimy starać się dostosować do wszystkich co pewnie i tak niemożliwe...
            Może trzeba będzie robić różne spotkania, raz po południu z dziećmi, raz
            wieczorem u kogoś, gdy dzieci pójdą spać. Wtedy niektóre mamy (tak jak ja np smile
            będą się musiały zbierać wcześniej, ale musimy znaleźć jakiś kompromis.

            Ja mimo wszystko uważam, że Twój mąż nie umrze, jeśli powiedzmy raz w miesiącu
            zaopiekuje się całym zestawem smile Może wtedy bardziej doceni to, co Ty robisz na
            codzień smile Jejku, przecież zawsze można jedno posadzić przed komputerem,
            następnemu puścić film na video, jeśli mu się nic z nimi nie chce robić smile))
            A że to trudne zadanie - hmmm, a ja myślałam, że mężczyźni lubią wyzwania smile))
            • akve Re: No to następne spotkanko u mnie!!! 19.01.06, 16:04
              Bea, wiadomo ,ze zabierz Jędrka i kasiask zabierze swoich dwóch,plus dwóch kalpy
              (meża nie liczę wink to już 5-ciu chłopa,hehe.
              Mnie nie bedzie ,albo na chwilkę,wiec będę sama.
              W zimie spotkania popołudniowe mają sens,zycie ma inny rytm.
              Wiosną i latem umówimy się wieczorkiem.
              Acha, zawsze można się umawiać u tej z nas ,która ma malucha karmionego piersią
              często,tej która ma problem z zostawieniem dzieci,jest ma lo mobilna.O ile nas
              zaprosi smile

              Marzek , nie każdy maż radzi sobie z dziećmi tak jak Twój.Poza tym mażowie bei
              i kasiask mają po jednym dziecięciu wiecej,a to aż 25% wiecej wink
              • marzek2 Re: No to następne spotkanko u mnie!!! 19.01.06, 16:11
                Akve, tym razem Ty trafiłaś w sedno smile

                Bea, nie gniewaj się, jeśli coś palnęłam o mężowskim zajmowaniu się dziećmi...
                faktycznie nie każdy mąż musi to uwielbiać przez ładnych parę godzin... No i
                oczywiście nie wiem, czy mój wspaniały mąż chciałby zostawać z czwóreczką. Może
                trójka to szczyt jego możliwości opiekuńczych smile)
              • bea-sjf Re: No to następne spotkanko u mnie!!! 19.01.06, 16:26
                Marzku ,ja się nie gniewamsmile
                Ale zostawię go samego ze wszystkimi jak Gwiszek podrośnie i nie będzie trzeba
                go nosić przy usypianiu ( a ostatnio podczas gdy sobie balowałam u Atty ,Piotr
                małego miał na rękach 2 godziny - każde odłożenie do łóżeczka ,juz pozornie
                śpiącego Gisia,kończyło sie płaczem młodego - w tej sytuacji wystarczyłby mały
                zgrzyt między starszymi chłopcami -a pewnie by się zdarzyło gdybym nie zabrała
                Fryca-i robi sie gorąco - no nie wiem czy ja mam serce tak biednego mężczyznę
                narażać na taki stres wink).
                > Acha, zawsze można się umawiać u tej z nas ,która ma malucha karmionego
                piersią
                >
                > często,tej która ma problem z zostawieniem dzieci,jest ma lo mobilna.O ile
                nas
                > zaprosi smile
                Akve ,ja mam dom niedostosowany do przyjmowania gości - mam raptem 3 łyżeczki ,
                żadnej filiżanki ,talerze poobtłukiwane ,no wstyd wink Chyba ,że wymyślimy
                spotkanie w arabskim klimacie ,ooo, to,to smile
                Ale zapraszam z dziećmi -zrobią na tyle zamieszania ,że różne niedoskonałości
                uposażenia kuchennego będą mniej kłujące w oczy (i w moją ambicję wink)
                • akve Re: No to następne spotkanko u mnie!!! 19.01.06, 18:24
                  Bea, co Ty wogóle OPOWIADASZ?!
                  Ty masz dom niedostosowany do przyjmowania gości?
                  Tu chodzi o klimat,nie o metraż czy o łyzeczki.
                  Do Was wchodze i czuje ciepło.Chce się przysiąść o pogadać.
                  Łyżki i widelce przyniesiemy ze sobą wink
                  To może się uda wiosną albo latem.
                  Jestes dopiero ,któraś tam z kolejce do spotkania smile
    • kalpa Re: No to następne spotkanko u mnie!!! 20.01.06, 00:16
      Dziewczyny, ja myślę tak: róbmy osobno spotkania dla nas, mam i wtedy jak
      najmniej dzieci, a oprócz tego spotkania typowo dzieckowe, i na pewno też bedzie
      super, tyle, ze juz nie odpoczniemy.
      Tym razem - ze względu na Mateuszka, że to pierwszy raz ograniczmy ilośc
      dzieciaczków. Niech przyjdą te, które bardzo chcą i te, które musza, bo się nie
      rozstaną z mamą. Zobaczymy jak się uda. jak pani Teresa nie wysiądzie i Mati
      też, to bedziemy kontynuować, a jeśli pojawią się zbyt trudne zgrzyty, to
      pomyślimy o innych rozwiązaniach.
      Jeszcze raz zapraszam.
      kalpa
      Czy wszystkie znacie mój adres?
      jak nie, to piszę na priva.
    • kalpa wyprzedaż!!!!!!!! 22.01.06, 11:28
      Kochane, mam sporo ciuszków do oddania, bo robiłam porządki, ale też dużo
      takich, które chętnie odsprzedam za niewielkie kwoty, bo postanowiłam zbierać na
      bilet do mamy.
      Pokażę Wam jak przyjdziecie.
      rzecz jasna wszystko męskie.
        • bea-sjf Re: przepisy 26.01.06, 20:48
          no i wyszło na to ,że promuję ruch Hare Krishna wink, a to tylko zamiast strony z
          przepisami wkleiło mi stronę główną ( ta pani kiedyś pisała w "Kuchni" ,stąd
          mam ten adres )-przepisy trzeba kliknąć na dole .
          Może ktos potrafi zrobic ciasto marchewkowe ??? Ja nie mogę gwarantować sukcesu
          przy moim obecnym piekarniku ,ale ukręcę jakieś pralinki czy inne słodkie
          kuleczki( Kasia ,możesz juz słodkości?)
          • marzek2 Re: przepisy 27.01.06, 00:16
            Ja umiem zrobić ciasto marchewkowe! Jest pyszne, zwłaszcza jak się da bitą
            śmietanę na wierzch smile) której zresztą jeść nie mogę, ale dla Was przyniosę smile
            Bea, ciasto marchewkowe będzie na bank. Nie wiem, czy są na tej stronie o której
            pisałaś, ale ja mam wypróbowany przepis i zrobię. Wedle życzenia smile
            • bea-sjf Re: przepisy 27.01.06, 08:28
              Hurra !!!!Marzku ,jak dobrze , bo ja jeszcze nie próbowałam ,a kojarzy mi sie
              właśnie tak wegetariańsko smile))Ja śmietany też nie mogę ,a uwielbiam !
            • marzek2 Re: przepisy 27.01.06, 22:47
              No to fajnie, są nas już 3 na tej diecie (jeśli Bea też, bo nie wiem, czy
              dobrze zrozumiałam). Cóż Kasia, ja przynajmniej w tej lepszej sytuacji, że Sam
              dużo starszy od Maksia... ale z drugiej strony gdybym przeszła na tą dietę dużo
              wcześniej może Samuel ważyłby tyle ile powinien, kto to wie...

              Nic, w każdym bądź razie ciasto marchewkowe wszamać możesz - bez śmietany
              oczywiście smile
    • kalpa atta....... 30.01.06, 13:59
      Ty dowcipna kobitko,
      toż pytałam w poście powyżej, czy wszystkie macie adres!
      Jak podam publicznie, to się nie pomieścimy, choć.... dużo nas w domu bywało.
      Kalpa
      Marzek już Ci wysłał?
    • utka Szczegóły 01.02.06, 08:21
      Dziewczyny ...

      to jak z tym spotkaniem ...
      napiszcie prosze, co kto przynosi ...
      ze nie kucharka zadna, jak juz nic do jedzenia nie wymysle, to uzupelnie menu
      piciem chociaz ...

      Kto bedzie ...

      Niesmialo jeszcze zapytam czy ktos bedzie moze jechal samochodem i przejezdzal
      w okolicach korony lub ronda matecznego, no i mialby jedno wolne miejsce ...
      • marzek2 Re: Szczegóły 01.02.06, 09:10
        Utka, wyluzuj smile Będą różne mamy smile)) Będzie coś do jedzenia smile)) Będzie fajniesmile)
        Będę ja smile))
        Przynieś jakąś fajną herbatkę i nastaw się na fajny czas smile

        Ja jadę komunikacją miejską, w sumie mam dobre połączenie do Kalpy.
        • akve Re: Szczegóły 01.02.06, 09:21
          Utka,Marzek,Atta,
          ja Was mogę zabrać.
          Najlepiej by było gdybyśmy sie umówiły na trasie,zebym nie musiała podjeżdżać
          pod dom każdej z Was.
          O której jest spotkanko?O 17-tej?
            • andaba Re: Szczegóły 01.02.06, 10:11
              Może uda mi się zmusić męża, żeby mnie zawiózł. Natomiast z powrotem będę
              żebrać, żeby ktoś mnie podrzucił do jedynkui lub piątki. Obojętnie gdzie, może
              być na Zwierzyńcu smile
            • bea-sjf Re: Szczegóły 01.02.06, 11:26
              Herbatkę już mam - z kardamonem smile
              Kasiu ,ja mam juz chyba stałe miejsce w Twoim samochodzie wink
              akve -jednak będziesz ,super ,bo ja bym chciała pożyczyc "Pamiętnik szalonego
              Jasia" smile))))Mogę ?smile))
              • akve Re: Szczegóły 01.02.06, 12:41
                Bea,Pamiętnik Wam pożyczymy oczywiście smile
                A chcecie Testament bibliofila Niemirskiego i Igor Ciwoniuk ?
                I oddam sporo twoich ksiązek -zostały pochłonięte przez Jędrka wink
          • utka Akve ... 01.02.06, 10:16
            jesli to rzeczywiscie nie problem to moge czekac ok. 16.30 na jakims przystanku
            na rondzie matecznym lub w okolicach korony i ul. limanowskiego.
            albo powiedz, ktoredy bedziesz jechac, a ja bym wyszla ...
            • akve Re: Akve ... 01.02.06, 12:49
              Utka,
              zrobimy tak: jak bedę w drodze to zadzwonię to Ciebie.Telefon mam.
              Ile potrzebujesz czasu ,zeby do dojść do Matecznego?
              Tam by było najwygodniej,na przystanku w kierunku Prokocimia,za rondem.
              • marzek2 Re: Akve ... - ja też bym się zabrała :) 01.02.06, 13:07
                To ja też bym mogła czekać, tylko żebym konkretnie wiedziała który to
                przystanek... rozumiem, że nie ten na Matecznym tylko następny za?
                I szczerze mówiąc optowałabym za 16 u Kalpy, no może 16.30? Bo dla mnie im
                wcześniej tym lepiej. Ale dojrzewam już do odstawienia Samcia, już to karmienie
                dla mnie bardziej nużące niż radosne...
                      • kalpa Re: sobotnie spotkanie 02.02.06, 07:27
                        Kochane, nawet nie macie pojęcia, jak bardzo się cieszę, ze przyjdziecie!
                        Zdycham z braku towarzyskich spotkań tej zimy. Stare czasy, ech!!!!!! Prawie
                        codzień chata pełna ludzi i spiewanie.
                        No, ale stary kupi w końcu nową gitarę i wierzę, ze coś w tej sprawie ruszy.
                        Póki co, czekam na Was.
                        Jeśli chodzi o żarełko, to przynieście co chcecie, ja na pewno upichce różne
                        smakołyki w stylu indyjskim, żeby Bea się oderwała od monotoniismile
                        Z tego, co piszecie wszystki panie iedzą, gdzie mieszkam?
                        A czy któraś z Was ma kontakt z Ladyhavke?
                        Ona też chyba jest z Krakowa>
                        Kalpa
                        • bea-sjf Re: sobotnie spotkanie 03.02.06, 12:14
                          Godzina ustalona ???
                          Potrzebuję śpiworek do wózka ,taki większy ,pożyczyć do końca zimy ,może komus
                          leży w szafie smile
                          Kalpa ,okazało się ,że zepsuła się nam nagrywarka ( a razcej cos z programem
                          się dzieje ),masz nagrywarkę ?jeśli tak to wezmę płyty dla Was do przegrania .
                      • kalpa dzięki dziewczyny!!!!!!!!! 05.02.06, 06:49
                        Było fantastycznie, a mój synek był bardzo szczęśliwy. Już się szykuje na
                        następne, oczywiście koniecznie muszą przyjśc chłopcy, bo to gwóźdź programu.
                        Mniemam, że częściej będziemy widywać się w mniejszym gronie.
                        Marzek, Ty sie nie wyglupiaj z tymi ciastami, szlifuj talent dziewczyno, bo jest
                        wielki. Zostałaś nadwornym ciastowymsmile i już.
                        Aniu, dzięki za nadzieję na następne spotkanie.
                        Tak jak mowiłam, u nas można raz w miesiącu, więc wydaje się, że nasza mała,
                        wielkodzietna wspólnota będzie się prężnie rozwijać.
                        Jeszcze raz Wam dziękuję i pozdrawiam.
                        Vivat net, !!!!
                        Atta, powaliłaś mnie tym tekstem o ścieraniu kurzu do męża. Uwielbiam Twoje
                        poczucie humoru!!
                        Akve... i love You!
                        Kalpa
                      • kalpa Re: sobotnie spotkanie 05.02.06, 13:23
                        Kochane wielkie dzięki!!!!!!
                        Mati był szczęśliwy, mimo, że początki były z lekka krwiste. Ale chłopaki tak
                        mają i się nie nalezy tym przejmować.
                        Z góry zapraszam Was znowu, bo tak nam wszystkim było dobrze.
                        Marzek nie waż się rezygnować z pozycji ciastowego!!!!!!!!!!
                        Jesteś w najlepsza, nie ma dwóch zdań.
                        Dziewczyny jeszcze raz dzięki.
                        Akve... iloveyousmile.
                        Kalpa
                    • przeciwcialo Re: Godzina 02.02.06, 08:22
                      Paluszki w górę! ja też za 16. tramwajem dojadę z Kleparza a wtedy jest w miare
                      jasno. Tylko mape musze jeszcze przestudiować żeby dokładnie namierzyc ulice.
    • marzek2 Kto chce duży dres dla chłopca? 01.02.06, 23:15
      Mogę wziąć dla któregoś z naszych synów (jak to brzmi hi hi hi smile))
      Dostałam dla Sama, ale zanim on do niego dorośnie, to lata świetlne upłyną...
      Dres jest ocieplany polarkiem, albo do zimnego pomieszczenia, albo na wiosnę,
      nie wiem. W tonacji granatowo-niebieskiej, z pomarańczowym obrębkiem, ale
      wygląda to ok.
      Na metce pisze, że na 8 lat, ale zmierzyłam, bo to z Izraela, a oni tam często
      jakieś dziwne wymiary mają. Nogawki długość od pasa do końca 63 cm, rękawy od
      ramienia 38 cm.

      Pytam, bo mogę od razu dołożyć do rzeczy na spotkanie.

      Aha - ciasto marchewkowe będzie, ale z lukrem, bo skoro 3 z nas nie mogą
      śmietany, to reszta się musi dostosować smile
    • utka Akve 02.02.06, 08:40
      Bylam w tej mojej biedronce wczoraj, ale zostaly juz same male rajtuzki frotki.
      Buuuuuu ......... Czemu ja wczesniej o tym nie pomyslalam, zeby kupic .......
      Buuuuuuuuu .......
      Przepraszam Cie bardzo za zamieszanie .....
      • akve Utka 03.02.06, 13:39
        Utka, trudno.
        Tez mogłam wczęsniej pomyśłeć .
        Musze się spreżyc i pojechac gdzieś i kupić te nieszczesne rajtki !

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka